Sandra Małecka

Sandra Małecka

19 lat

data urodzin:
08-12-1988
data śmierci:
13-07-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Sandra Małecka

mama śp.Weroniki Z.

16 lat temu

...przytulcie nas...osuszcie łzy wiatru powiewem...wciąż dla nas istniejecie w kroplach deszczu...i w ptaków śpiewie...
...(*)(*)(*)...

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

mama śp. Edytki Żurawskiej

16 lat temu

Zdarza się, że Anioły schodzą na ziemię...
To Bóg je wysyła....
Zasypiają by otworzyć oczy przy matce....
Potem dorastają urocze, pogodne...
Mało kto dostrzega ich skrzydła....
A mimo to zdobywają serca
Uśmiechem.... I skromnością....
Niczego nieświadome znów zasypiają....
I budzą się w niebie, tak po prostu.....

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Mama śp.Sabinki Elf...

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Mama Śp.Mateusza P

16 lat temu

Dramat to wielki i smutek w rodzinie
Nadzieja i radość wraz z Tobą odeszły.
Tak wiele planów miałaś Tu na ziemi
Dzisiaj ból i gorycz na ich miejsce
weszły.
Światełko dla Ciebie [*]

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Mama Aniołka Czarusia

16 lat temu

Sandruniu pamiętam
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Mama Rafała B.

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

mama Aniołka Miłoszka

16 lat temu

Mija tylko czas tęsknota i ból pozostają <*>

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Mama Śp.Mateusza

16 lat temu

W daleką drogę zabrał Cię Bóg jedną nadzieję Nam dając,ze kiedyś przekroczą ten niebios próg Ci ,którzy tutaj w bólu zostają...[*]

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

Ela ciocia Filipka M

16 lat temu

Czasem odchodzą nasze anioły . I nagle w miejscu staje czas ... A z nami cząstka nas odchodzi i wielki smutek marszczy twarz . Niknie nadzieja i marzenia , lecz oni ciągle przecież żywi nadal wytrwale są wśród nas . Ich dusze przy nas pozostały , tylko ich ciała zabrał czas...A gdy nam w życiu bardzo żle wtedy do serca przytuli Ci Mój Anioł...Pamiętamy każdego dnia

Zgłoś nadużycie

Sandra Małecka

mama Kseni(*)

16 lat temu

Nie mówcie tym, którzy utracili ukochanych,
Że "czas leczy rany".
Nie mówcie, że "oni już cierpią",
Najlepiej nie mówcie nic.....
Czas tych ran nie leczy.
Pozostają na zawsze,
Bo śmierć ukochanych,
Jest też śmiercią nas samych;
Coś w nas umiera.
Żyjemy, ale nic nie jest i nie będzie
Tak jak przedtem,
Już nie jesteśmy tacy sami ......

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 182 183 184 185 186 ... 418 419 420