Robert Mączyński
18 lat
| data urodzin: | 23-08-1990 |
| data śmierci: | 07-10-2008 |
| krótki URL: |
mama Michała
14 lat temu
Tumidajewicz
(¨`•.•´¨)=♥..Światełko...
=`•.(¨`•.•´¨)=♥..Pamięci...
===`•.¸.•´(¨`•.•´¨).Niech...
=====`•.(¨`•.•´¨)=♥..Płonie...
=========`•.¸.•....
Nie widzą Ciebie moje oczy,
Nie słyszą Ciebie moje uszy;
A jesteś światłem w mej pomroczy,
A jesteś śpiewem w mojej duszy!
/Leopold Staff /
Mama śp.Adriana Gorczyńskiego
14 lat temu
Robercie niedzielne światełko
dla Ciebie jasne i ciepłe,,,,,
****************************
mama śp.Wojtka
14 lat temu
.......)
.......(,)
...)._'!/'_.)
..(,)(""""")(,)
_'!/'_.♥._'!/_
(""""")...(""""")
...♥.........♥...
Niedzielne światełko pamięci!
Mama śp. Grzegorza
14 lat temu
Gdybyśmy myśleli "po ludzku"... to odejście każdego kwiatu, który zaledwie był pąkiem rodzi w nas bunt, cierpienie i straszną tęsknotę....Bóg działa i myśli inaczej... Czym byłby, gdyby działał na "naszych zasadach". Im bardziej niewytłumaczalne podejmuje decyzje... tym bardziej w Jego oczach maja ogromny sens. Wiem, że Bóg powierzył Ci szczególną misję... tak ważną, że tylko Ty mogłeś się tego podjąć... tylko Ty !
NIEDZIELNE
........................ )
....................... (,)
..........)......... ._'!/'_
.........(,)......... (""""")
......._'!/'_..ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ
.......(""""")... ŚWIATEŁKO ....
.ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ ... PAMIĘCI ..
Anonim
14 lat temu
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
ROBERCIE
NA ZAWSZE W MEJ PAMIĘCI
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
Bez mojej zgody
Nie miałeś prawa synu mój tak zostawić mnie,
bez pytania,
pożegnania, na które i tak nie zgodziłabym się.
Więc poszedłeś sam do Pana
o świcie,
po cichutku,
nikogo nie budząc
swoim kwileniem,
tak jak zawsze to robiłeś,
czekając na karmienie.
Nie zgadzam się na wspomnienie
na pustkę w łóżeczku,
brak wieczornych kąpieli
i bajeczkę.
Słyszysz co mówię,
zabraniam Ci,
byś miał zamknięte swe śliczne oczka,
zimne rączki.
i sine usteczka.
Nie masz prawa
zostawiać mnie samą
na tym łez padole,
obudź się mój synu, bramy nieba będą jeszcze długo otwarte,
a bez Ciebie moje życie jest nic nie warte.
autor...zapałka
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
NA TA PIEKNĄ NIEDZIELĘ...DUŻO SIŁY NIECH ONA DAJE NAM BY PRZETRWAC TEN CZAS BEZ NASZYCH ANIOŁKÓW
POZDRAWIAM .....M.JARECZKA PYRSAKA
Agnieszka
14 lat temu
Pamiętam... ((*))
Siostra śp. Marcina Malara
rodzice Michala Ruta
14 lat temu
mama Michała
14 lat temu
Tumidajewicz
```````````````҈҈
```````````````҈҈
`````````҈҈҈҈҈҈҈҈҈
`````````҈҈҈҈҈҈҈҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
"A przecież nie cały umieram,
to co we mnie niezniszczalne trwa.
Jan Paweł II
Anonim
14 lat temu
________<♥>__
_<♥> ROBERCIE _<♥>
________<♥>__
Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.
Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.
Krystian Kucia
DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA
Mama ŚP Łukasza B
14 lat temu
Wielka pustka
I ból wielki
W sercu mi pozostał.
Jak mam teraz
W tej rozpaczy
Życiu memu sprostać?
Żal rozrywa moją duszę!
A żyć trzeba!-
I Żyć MUSZĘ !
Lecz pogodzić się
Z tym trudno,
Gdy wokoło szaro,
Smutno,wieje pustką…
Łzę ocieram
W samotności,
W przygnębieniu.
Panie!Pomóż mi!
Pomóż ! [*][*][*][*]. (¯`..´¯) (¯`..´¯)
`·.
PRZYTULAM TWOICH BLISKICH DO SERCA POZDRAWIAM EWA
e-Pamiątka

Robert Mączyński - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 99
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 173 559



