RENATA MAJEWSKA

RENATA MAJEWSKA

57 lat

data urodzin:
10-07-1950
data śmierci:
04-03-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra

16 lat temu

Sięgając myślami w głąb duszy swojej,
Starałem się przyjrzeć psychice mojej.
Ujrzałem wtedy patrząc na siebie,
Jak me pragnienia pływały po niebie.
Skórczony stan ducha we mnie górował,
W niedospełnienia marzenia się schował.
Przybity, przyziemny, jak by zgaszony,
Czułem się jakiś mocno skurczony.
Popadłem wtedy w stan przygnębienia,
Gdyż z marzeń zostały tylko pragnienia.
Jak byłem w harmonii czy podniecony,
Czułem się wówczas bardziej rozszerzony.
Pragnąłem by wiecznie to uczucie trwało,
I się zdziwiłem, to się spełniało!
Zatem dlaczego w tym pierwszym stanie,
Nie chciało się spełnić moje błaganie?
Przyziemne i materialne chciejstwa to były,
Dlatego w świadomości się nie spełniły.
Świadomość przy materii siedzi sobie nisko,
Dlatego na materię nie wpłynie to zjawisko.
A skąd się wzięła ta inna potrzeba?
Czy chcemy sięgać bez końca, do nieba?
Potrzeba spokoju, szczęścia i radości,
Harmonia życia niech w duszy zagości.
Takiej motywacji w życiu nam potrzeba,
Gdyż materializm szczęścia nam nie da.
Ciągle nam będzie czegoś brakowało,
Życie jest krótkie, a nam zawsze mało!
Dotknięty przez niedosyst, czy nienasycenie,
Materii nie zmienię poprzez polecenie.
Włączam więc w umyśle świadomość dostatku,
I ze szczęścia pływam jak na jakimś statku.

Zgłoś nadużycie

RENATA MAJEWSKA

Sandra i Thomas

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 115 116 117 118 119 ... 209 210 211