Przemysław Andrzej Błoński

Przemysław Andrzej Błoński

29 lat

data urodzin:
06-01-1977
data śmierci:
02-12-2006
data pogrzebu:
08-12-2003
pożegnanie:
08.12.2003
cmentarz:
Cmentarz Komunalny Olsztyn
miasto:
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

\"Łza na policzku
Otrzeć ją trudno niezmiernie
ta łza na policzku
A w sercu... w sercu ciernie
Ta łza, co nie wysycha
choć niewidoczna bywa
Łza, co dnia każdego
od nowa serce rozrywa
Kto zrozumie, ogarnie
łzy i cierpienie
Kto pochylić się zechce
nad bólem, tęsknieniem.
Łza na policzku
wycieram ją od nowa
a ona płynie i płynie
wyschnąć wciąż nie gotowa...\"
Światełko pamięci (*)

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu



I tylko Panie nadzieja, że się kiedyś spotkamy
Że pozwolisz znów synowi przytulić się do mamy.
I tylko Panie nadzieja, że moj syn szczęśliwy
Że tańczy, biega, żartuje, że złote jabłka zrywa.
I tylko Panie nadzieja, wiec modlę się żałośnie
Że kiedy przyjdzie pora wyjdzie po mnie radośnie.[*][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

Gdybyś tu był...
Choć na chwilę...
Gdybyś choć na chwilę był blisko...
Prostsze by było życie,
Prostsze by było wszystko...
Gdybyś tu był ...
Gdybyś tylko był...

........................)
.......................(,)
..........).........._\'\\!/\'_
.........(,).........(\"\"\"\"\")
......._\'\\!/\'_.???????????
.......(\"\"\"\"\").......
....???????????...........
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

Wiara to potęga, która czyni cuda
lecz kto ich doświadcza? komu się to uda?
Czy Pan Bóg nas mierzy jakąś własną miarą?
co w życiu jest łaską a co będzie karą?

Jedni mają życie usłane różami
inni zaś stąpają po drodze z cierniami.
A gdzie jest normalne takie zwykłe życie -
ja ciągle go szukam
marzę o nim skrycie.

Mówią, kogo Pan Bóg kocha -temu krzyże daje
lecz na taki ciężar sił mi już nie staje.
Proszę Cię mój Panie nie chcę więcej krzyży
bo to mnie do Ciebie wcale nie przybliży.

I m większy ich ciężar
tym mniejsza ma wiara.
Ciągle jej ubywa
choć bardzo się staram.

Często mam wrażenie że żyje me ciało
a co z moją duszą?
Ty wiesz co się stało.
Ona uleciała do aniołów w niebie
i jednym pytaniem zadręcza wciąż Ciebie.

Dlaczego zabierasz właśnie moje dzieci?

Nie ma odpowiedzi
a czas dalej leci... leci...leci....[*][*][*][[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

Bo gdzieś głęboko, na serca dnie,
Ukryłaś się kiedyś na zawsze,
I choć jak ptak do lotu wciąż rwiesz,
W snach słyszysz jak dusza ma płacze.

Trudno się wymknąć, by zmienić los.
Odszukać marzenia znieść smutki .
Ciepłe spojrzenie i czuły głos,
W pamięci nie łatwo jest ukryć.

Tak się uśmiechasz i tylko łza
Gorąca wypływa powoli,
Stęsknione serce tak będzie łkać,
Zapomnieć nie zdoła, gdy boli.

W kąciku ukryty usłysz mój szept,
Przez chwilę niech śmieją się oczy,
I może łatwiej będzie mój ból znieść,
Gdy los nas kiedyś w niebie połączy.
====================
======================

Pamiętam i zawsze będę pamiętać
(*)(*)(*)(*)(*).
======================

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

Patrzę na pożółkłe fotografie
I uśmiecham się wśród łez,
Dziś już wytłumaczyć nie potrafię,
Czemu mi tak źle bez Ciebie jest.

Stara płyta kręci się i szumi,
Jest pęknięta tak jak serce me,
Serce, co zapomnieć Cię nie umie
I z daleka pożegnanie śle.

Przy kominku mrok zapadł szary jak mgła,
Przy kominku piosenkę starą ktoś gra,
Powracają wspomnienia z dawnych tych dni
Ach Boże, jak bardzo tęskno i smutno mi.


Zapalam światełko
Aniołku dla Ciebie. Śpij słodko.
(♥) (♥) (♥) (♥) (♥)
(♥) (♥) (♥) (♥) (♥)

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Katarzyna (*) córka śp.Janiny Lipiec

12 lat temu

                                                 
                                                 
                                                 
             ♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
                                                 
                         ◄►◄►◄► Katarzyna ◄►◄►◄►
                                                 
             ░░░░░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░░░███░░░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░░██░██░░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░░██░██░░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░██░░░██░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░██░░░░░██░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░██░░░█░░░██░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░██░█░██░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░░░███░░░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░███████░░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░█████████░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░██████████████████░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░█████████░░█████████░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░██████████░░██████████░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░███████░░░░░░███████░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░████████░░████████░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░███████░░███████░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░█████░░█████░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░████░░████░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░████████░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░░░░████████░░░░░░░░░░░░░░░
             ░░░░░░░░░░░░██████████████░░░░░░░░░░░░
                                                 
             ♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
                                                 
                                                 
                                                 
                               PIĘKNYCH SNÓW       
                          W WIECZNEJ PRZESTRZENI     
                            I MOJE WSPOMNIENIE      
                                                 
                                                 
                                                 
             ♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
                                                 
                                                 
                                                 
                    ◄►◄►◄► córka śp.Janiny Lipiec ◄►◄►◄►
                                                 
                                                 
                                                 
             ♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
                                                 
                                                 
                                                 

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Mama

12 lat temu

Pamiętam swoją radość, kiedy się urodziłeś
I każde następne lato, kiedy ze mną byłeś.
Pamiętam nasze rozmowy, Twoje plany, marzenia.
I strach, i ból, i nadzieję i słowa pocieszenia.
Pamiętam każdą chwilę, każde Twoje spojrzenie
To jest moja tęsknota, moja miłość, cierpienie.(*)(*)(*)(*)(*)(*)
To nie tak miało być..........synku.......

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

mama śp. Romana Ch

12 lat temu

Smutny jest świat gdy odchodzi
najukochańsze sercu życie.
Kiedyś było inaczej:
wspólne dni, marzenia,radości.
Teraz tego już nie ma.
Dzisiaj to tylko- wspomnienia...

(*)(*)(*)
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI I MODLITWA

Zgłoś nadużycie

Przemysław Andrzej Błoński

Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Raf.L.18

12 lat temu


**()
**[]****()
*******[]****()
************[]


CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...

NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))DLA CIEBIE ANIOŁKU.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2726 2727 2728 2729 2730 ... 4509 4510 4511