Piotruś Aleksandrowicz

Piotruś Aleksandrowicz

10 lat

data urodzin:
23-12-1993
data śmierci:
08-05-2004
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Piotruś Aleksandrowicz

mama

15 lat temu

Kocham bardzo tęsknie i bardzo ale to bardzo brakuje mi Ciebie synku

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

babcia

15 lat temu

Kochany Piotrusiu tęsknię za Tobą

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Agata

15 lat temu

[*] [*] [*]

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Asia122

15 lat temu

Spoza nas (wiersz z banałem w środku)

nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas.
Pamiętam Piotrusiu (***)

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Asia122

15 lat temu

...) nadzieja istnieje zawsze, do ostatniej chwili. Dlatego właśnie jest nadzieją. Nie możemy jej zobaczyć, ale ona jest dostatecznie blisko naszych twarzy, byśmy poczuli powiew poruszonego powietrza. Jest zawsze tuż obok i niekiedy udaje się nam ją schwytać i przytrzymać na tyle długo, by wygnała z nas piekło.
Jonathan Carroll
Dla Ciebie Piotrusiu (***)

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Alicja A.

15 lat temu

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ANIOŁECZKU

...............((,))
............[۞۞۞]
............[۞۞۞]
............[۞۞۞]
••••••••••••••••••

===================
☼ Mama Anielskiej Gromadki ☼
===================

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Asia122

15 lat temu

Dni człowieka są jak trawa. Kwitnie jak kwiat na polu: ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma, i miejsce, gdzie był, już go nie poznaje" Ps 103,15n)

Dla Ciebie Piotrusiu (***)

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

.BEATA N.

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Asia122

15 lat temu

Boże

Boże którego nie widzę
a kiedyś zobaczę
przychodzę bezrobotny
przystaję w ogonku
i proszę Cię o miłość jak o ciężką pracę.
Pamiętam Piotrusiu (***)

Zgłoś nadużycie

Piotruś Aleksandrowicz

Asia122

16 lat temu

Do Matki


Pociągi idą w stronę siwą, stronę zieloną, mglistą,
Walce grywają zza drzwi, zza ściany, daleko, bardzo daleko i blisko.

Do bramy ktoś stuka uparcie i pijano: bramo, otwórz się bramo.
Milczenie wielkie. I odpowiada brama: to samo, to samo.

Kiedyż się wreszcie w wieczór ten w mieście fale rozleją jak piany?
I oceany uderzą w bramy fiołkowej barwy rozlane?

Otwarta brama jęknie zakuta: brama, otwieram się, brama!
Kiedyż się wszystko owinie w miękką tkaninę? Mamo, mamo!...

Pamiętam (***) Piotrusiu!

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 26 27 28 29 30 ... 59 60 61