Paweł Lubiejewski
21 lat
| data urodzin: | 09-01-1978 |
| data śmierci: | 17-04-1999 |
| krótki URL: |
MAMA ŚP. ROBERTA N.
13 lat temu
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
[_][_][_][_][_][_][_][_][_][_][_]
ANIOŁKU....
JUŻ DZISIAJ ZAPALAM ŚWIATEŁKA PAMIĘCI ... DLA CIEBIE ANIOŁKU...
NA KILKA KOLEJNYCH DNI...
ZAPEWNIAM CIEBIE,ŻE KAŻDEGO DNIA BYŁEŚ I JESTEŚ W MODLITWIE I W MEJ PAMIĘCI...
<*> P A M I Ę T A M <*>
Dziękuję Bliskim ,za wspólne trwanie przy Naszych Aniołkach...
Pozdrawiam i mocno ściskam.
Bogusia.
mama śp.Wojtka
13 lat temu
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ
.......(""""") ŚWIATEŁKO PAMIĘCI NIECH ZAWSZE CI PŁONIE!
mama RobertaM18 lat
13 lat temu
Tak nagle ucichło i tak posmutniało.
Pustka niby pętla zaciska się wokół.
Tak ciężko uwierzyć, że coś już się stało...
Tak trudno zrozumieć tajemnice mroku
Płaczą trawy, drzewa i płaczą kamienie,
które choć raz jeden spotkały się z Wami
i miejsce, gdzie oddaliście swe ostatnie tchnienie...
Łzawią moje oczy i chmury nad głową.
Gdzież szukać przyczyny? W marnym przeznaczeniu?...
Że miejsce, że czas zły, że człowiek bezmyślny?
Że cel osiągnięty w tym krótkim wcieleniu?
Że teraz marzenie, to senne się ziści?
W czystej i niewinnej, najbielszej bieli
różowa śmierć skrycie czyhała nad drzewem
po to, by Was zranić, żeby nas rozdzielić –
pozostawić smutek przeplatany gniewem.
Już czas się nie cofnie, życie nie powtórzy.
Zastygnie tęsknota i żal, łzy przelane...,
bo przecież dzień zawsze przychodzi po burzy –
tak było, tak będzie, tak jest zapisane ...
[*][*][*]
MAMA ŚP. ROBERTA N.
13 lat temu
_____________$
____________$$$
__________$$$$$$
________$$$$$$ $
______$$$$$$$$ _$$
____$______ $$$$$$$
____$$$$_______ $$$$
_____$$$$$$$____ $$$
_______$$$$$$$__ $$$
___________$$$$__ $$
_____________$$$__ $
______________ $$$$
______________ $$$
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
$$$$$____SPOCZYWAJ_____$$$$$
_$$$$$$___W POKOJU___$$$$$$
__ $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_____ $$$$$$$$$$$$$$$$$
A PAMIĘĆ W MOIM SERCU, ZAWSZE JEST ŻYWA...
(*)(*)(*)(*)
[_][_][_][_]
Mama Przemka i zona JanaBłońsk
13 lat temu
*....((..........((..........((....*
*....) (.........) (.........) (....*
*...( ♥ )......( ♥ ).......( ♥ )...*
*.._ '|'_......._'|'_......._'|'_...*
**( """"" )**( """"" )**( """"" )**
*************************
* Światełko Pamięci Dla Ciebie *******Zapalam na kilka dni,ponieważ nie będę mogła zapalić swiatełka.
MAMA ŚP. ROBERTA N.
13 lat temu
_____)
_____((
_____) )
____(░
.___)░\
___/░░
___/░,░(
___░)░/
____⑄⑄⑄
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
__[⑄❀♡❀⑄]
[[[[[[[[[]]]]]]]]]
ANIOŁKU...
CHOCIAŻ TWE OCZY ZGASŁY...
NADZIEJA W NICH POZOSTAŁA...
ONA NIE POSZŁA ZA TOBĄ...
LECZ Z NAMI POZOSTAŁA...
(*) POKÓJ TWOJEJ DUSZY (*)
Tata Szymona Trafalskiego
13 lat temu
(*)
Mama Przemka i zona JanaBłońsk
13 lat temu
Cofnąć czas -
Zatrzymać wskazówki zegara Jesteś ciszą która śpi
Jesteś tęsknotą oczu we łzach wiatrem który ucieka
Jesteś spokojem przeszłych dni Na zawsze pozostaniesz w sercach bliskich
JESTEŚ choć już Cię tu nie ma...
[*][*][*][*] [*][*][*][*]
mama śp.Wojtka
13 lat temu
.....................)
.....)..............(,))
....(,).............[__]
...[__]............[__]
...[__]............[__]
.(____).........(____)
◄►*◄►*◄►*◄►
Kiedy odchodzi nagle ktoś bliski
i cząstka ciebie umiera z nim...
I pustka wokół i nicość wszystkim,
struna rozpaczy gdzieś w głębi drży.
Serce przebija ci ostry sztylet,
rozpruwa oddech powietrza łyk,
wspominasz zmarłe, minione chwile,
w gardło się wdziera żałosny krzyk.
W morzu tęsknoty, pytasz – dlaczego?
Próżno próbujesz ożywić sny.
Szczęście to tylko coś ulotnego -
mrok zawsze zdławi słoneczne dni.
Choć czas lekarzem, jednak zabija
coś, co by mogło wciąż jeszcze trwać.
Jak wąż się wokół szyi owija,
dusi nadzieję, rozsiewa strach.
Płonie przyjaciel w piekielnym raju.
Ktoś twarzy szuka w rozbitym szkle.
Przenika serca chłód w ciepłym maju,
gasną uczucia i stygnie krew.
Więdną rośliny bez wody życia.
W krąg się panoszy pustynny piach.
Wieczność już tylko w płonących zniczach
i na cokolwiek pozbawia szans.
Gdy ktoś odchodzi, bliski, kochany,
bezradność tłumi, odbiera głos,
jakby ktoś solą zasypał rany,
jakby w przełyku utkwiła kość...
Lecz przecież wszystko już wkrótce minie,
łzy na policzkach wyschną i znów
ktoś całkiem nowy film puści w kinie...
Potem nas wezwie do siebie Bóg.
mama Krzysia Pawlika
13 lat temu
Spojrzenia Bliskich odchodzących
są drogie
Odchodzą w przestrzeń przed nami
Wraca stamtąd miłość
Uśmiechają się daleko
Odchodząc pozostają
We wszystkich załamaniach moich
marzeń..
W.Dymny
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
Niedzielne światełko dla Pawełka(*)
e-Pamiątka

Paweł Lubiejewski - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 24
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 362



