♥Oliwia Szpojda♥

♥Oliwia Szpojda♥

1 rok

data urodzin:
16-08-2005
data śmierci:
27-09-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

♥Oliwia Szpojda♥

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___ANIOŁECZKU___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
ANIOŁECZKU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

mama śp.Roberta Ch.

12 lat temu

*`````)
*````(*)
*```((*)))
*```(((*))
*```[___] SOBOTNIO-NIEDZIELNE
*```[___] ŚWIATEŁKO
*```[___] PAMIĘCI
*``@@@@`@@@@

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

mamusia (♥)

12 lat temu

Nie zrozumiemy chyba nigdy,
dlaczego tak się dzieje ,
że Ci których tak
bardzo kochamy,
tak szybko odchodzą ...
Oliwko....dlaczego???...

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

BRAKOWAĆ CIĘ BĘDZIE
PRZEZ WIECZNOŚĆ...

Są chwile gdy trzeba
cały ból wykrzyczeć
bez jednego słowa
łzami które w ciszy
przemkną się po twarzy
choć czas je wymaże
krzyczeć będą ciągle
rozerwaną duszą
niechaj łzy płyną
one upaść muszą...
/Ks.W.Buryła/

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

GWIAZDECZKO DOBRANOC

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

mamusia (♥)

12 lat temu

Na jednej dłoni wspomnienia-
Przeszłość, co przeminęła,
Dni BOLESNE I CZARNE...

Na drugiej dłoni marzenia,
Ukryte pragnienia duszy
I coś nie do spełnienia...

A może mijamy się za szybko
O krok, o uśmiech, o uścisk dłoni
I chwil co moglibyśmy dzielić
Już nigdy nie uda się dogonić ?
Tęsknię Oliwko ogromnie...tęsknię za Wami moje Aniołki(*)

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
\\\"...Tu CIEBIE nie ma, lecz JESTEŚ przecież :I pozostaniesz w jasnym świecie. Jest coś, co mrokom się opiera Jest PAMIĘĆ. A ona nigdy nie umiera...\\\"
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

Anonimowy

12 lat temu


Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.” Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: “Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im, druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła”. “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” – odpowiedział starszy anioł. “Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”
Niektórzy pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę, zostawiając piękne ślady w naszych sercach… I nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem…

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿

,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM ANIOŁECZKU
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

♥Oliwia Szpojda♥

mama śp.Roberta Ch.

12 lat temu

----------(
---------) \\\\\\\\
--------/ , (
--------\\\\\\\\ ) /
---- .--`Y´--.
----|`·-----·´|
----|`·::....´|Nie umiera ten kto
----|`·::::..´| trwa w pamięci
-█▓█████▓█ .żywych

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 300 301 302 303 304 ... 898 899 900