Michal Tyl

Michal Tyl

23 lata

data urodzin:
02-09-1987
data śmierci:
02-06-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Michal Tyl

mama Marcelki Jarmołowicz

14 lat temu

Marzę o cofnięciu czasu. Chciałbym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku.

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama

14 lat temu

Spij Syneczku spokojnie ,niech moje serce ukołyszę Ciebie do snu ****
kocham Cię najdroższy jedyny Synku ,
kocham Cie Michasiu ,następna niedziela bez Ciebie .

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama Mateusza Maliszewskiego

14 lat temu

Michalku dla Ciebie
promyki do Raju.

Twoja mamusie tule do serca.
Tam w Raju masz wspanialych Przyjaciol
Michalku,TAM SA NAJLEPSI..

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama Krzysia Pawlika

14 lat temu

Nic więc dziwnego, że to, co w nas ludzkie, płacze.
A to, co Boże, ma nadzieję na spotkanie.

o.F.Buczyński
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Niedzielne światełko dla Ciebie Michałku(*)

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

Anonim

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama Zuzi K. l.17

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama śp.Dawida Bołtrukiewicz

14 lat temu

[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama Piotra Szczerby

14 lat temu

światełko pamięci Michałku do samego nieba(*)

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

mama śwp.Jacka Treli

14 lat temu

()
[] światełko na sobotę

Zgłoś nadużycie

Michal Tyl

MAMA PAWŁA SZ

14 lat temu

we śnie
szedłem brzegiem morza
z Panem
oglądając na ekranie nieba
całą przeszłość mego życia.
Po każdym z minionych dni
zostawały na pisaku dwa ślady
mój i Pana.
Czasem widzałem tylko jeden ślad
odciśnięty w najciężych
dniach mego życia
i rzekłem:
- Panie, postanowiłem iść zawsze z Tobą
przyrzekłeś być zawsze ze mną
czemu zatem zostawiłeś mnie samego wtedy,
gdy było mi tak ciężko?
odrzekł Pan:
wiesz synu,że cię kocham
i nigdy cię nie opuściłem
w te dni, gdy widziałeś
tylko jeden ślad
ja niosłem ciebie na
swoich ramionach"
najjasniejsze światełka do samego nieba
dla CIEBIE
A twoich najbliższych pozdrawiam IRENA
===================================
dlaczego ja?

idziemy razem ścieżką
życia mojego z Panem
ja belką krzyża ciężką
pleców mych żłobię ranę

gdy nogi me zawodzą
gdy wola moja kona
Pan idąc mi z pomocą
bierze mnie z nim w ramiona

Panie naprawdę nie wiem
po co się mną zajmujesz?
wszak niosąc mnie ścieżki życia brzegiem
krzyża mi nie zdejmujesz

dlaczego ja? dlaczego?
wraca co dzień pytanie
a belka krzyża mego
wciąż tkwi w mych pleców ranie

Panie wybacz mi proszę ale
ta myśl jest w głowie mojej
ja z za ciężaru krzyża wcale
nie widzę miłości Twojej
ŚWIATEŁKA DO NIEBA DLA CIEBIE
MICHALE

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 161 162 163 164 165 166 167 168