Gdyby miłość i łzy umiały wskrzeszać byłbyś wśród nas
Mateuszek był wrażliwym chłopcem kochającym ludzi, zwierzęta i przyrodę.Ujmował radością ,dobrocią i serdecznością. Miał potrzebę poznawania świata i ludzi, każdego darzył zaufaniem.Był kochajacym synkiem i wnuczkiem niosącym radość i czułość.Jego światem była przyroda,owady,zwierzęta i gwiazdy. Pochylał się nad każdym małym robaczkiem . Przynosił do domu ranne zwierzęta,które wymagały pomocy. Uwielbiał tworzyć projekty oraz konstrukcje maszyn i robotów. Był obdarzony dużą fantazją i wyobraźną . Ładnie rysował, lepił w plastelinie i modelinie . Kolekcjonował minerały,kamienie i monety. Kochał żyć i marzyć ale tragiczny los sprawił,że odszedł od nas w tak tragicznych okolicznościach . Mateuszek zginął tragicznie w wypadku samochodowym 6 lipca 2013 r. na wysokości Zielonej Góry. Wracał do domu z obozu - już nie dojechał .Zginęło nasze jedyne dziecko ,nasz największy skarb. Został pochowany na cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu . Był Isierką ,która nagle zgasła. Zawsze będzie w naszych sercach i pamięci.
Ile rodzin będzie tracić dzieci i bliskich w wypadkach przez głupotę, nieodpowiedzialność i brak szacunku kierowców dla ludzkiego życia !?
Dziękujemy z głębi serca za pamięć o naszym synku Mateuszku.
Iwona i Robert Kuźmicz