Mateusz Malina Łukaszek
18 lat
| data urodzin: | 19-01-1994 |
| data śmierci: | 24-09-2012 |
| krótki URL: |
Twoja mama
11 lat temu
Poprzez tysiące
łez
zabarwionych krwią.
Wołam.
Odbijam się od ścian.
Ląduję
Z kulą żelazną pomiędzy żebrami.
Oddycham
Ciernie na mym czole.
Głęboko.
Dokładnie.
Krzyczę.
Nieme westchnienie przebitej piersi.
Serce naznaczone przepaścią.
Czarna plama losu.
Otchłań.
Rozszarpane życie.
Zaginione szczęście.
Poprzez ściany
wbijam szklany wzrok.
Zamglony łzami.
Na piersi rana wydrapana
ostrym mieczem przeznaczenia.
Wokół czarne pręty. Moi strażnicy.
Uwięziona.
Ignorując ból ,wiem
że
KIEDYŚ ZOBACZĘ MOJEGO ANIOŁA
Twój fan
11 lat temu
\"...Nie daj zachmurzyć się swemu niebu
I myśl uparcie bez chwili wątpienia:
To tylko zmiana, a nie rozstanie
Bo tak jak śmierć jest częścią życia
Zmarły wciąż żyje pośród żywych
I wszystkie zdobycze wspólnej podróży
Chwile zachwytu, dzielone olśnienia
Nagromadzone skarby intymności
Rzeczy, które wzbudzały w nas śmiech, płacz lub śpiew
Śnieg błyszczący w słońcu i pierwszy powiew wiosny
Bezgłośny język, spojrzenia, dotknięcia
Wzajemna wiedza
Każde darowanie i przyjęcie
Nie są to kwiaty, które więdną
Ani też drzewa, co walą się lub próchnieją
Ani kamienie
Bo i te w końcu ulegną wichrom i ulewom
A dumny szczyt zamienia się w piasek
Czym byliśmy - jesteśmy
Co mieliśmy - posiadamy.........\"
Za każdym razem, gdy spojrzę w niebo, będę widział
tam Twoją twarz .
Mateusz bądz szczęśliwy na zawsze, na wieczność !
Lewa.........................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Twój fan
11 lat temu
_________\"Ostatnie zwiędłe kwiaty\"______
Ostatnie zwiędłe kwiaty, zważone kasztany
Sieją po szarej drodze liście złotordzawe
Brunatnym skib kożuchem nakryły się łany
I ziemia żegna krasą swą jak starość sławę.
Wiatr przegania po polach siwych mgieł tumany
Zmarło lato,w zmierzch wiozą chmury niełaskawe
A staw w zwierciadle wody do snu kołysanej
Tę charonową piękna odbija przeprawę.
I gdy w gałęziach nagich trwogą krzyczy ptactwo
W smutku pory znajduje duch powinowactwo
Własnej doli i spada nan brzemie żałoby
Jak pielgrzym o głaz wspomnien się potyka.
Lecz jeśli się pochyla, to li do rzemyka
By ciaśniej opiąć sandał na drodze
............................przez groby.
/L. Staff/
\'\'Motyle tańczą nawet wtedy, gdy z bólu pęka ziemia....\'\'
MATEUSZ pamiętam !
mama ś.p. Kasi Kompała
11 lat temu
(*)(*)(*).................
agnieszka
11 lat temu
Wznoszę ręce do góry, krzycząc do Ciebie Boże - zabierz wszystkich do siebie, co giną na motorze, niech Niebieskich Autostrad nie braknie tam u góry, kochamy naszą pasję, choć ciągle giną tłumy. Jesteśmy nieśmiertelni i tak już pozostanie...
Choć nie mogę tu zajrzeć każdego dnia pamiętam i myślę o Tobie.
Słucham Twojej muzyki, dzięki której czuję że wciąż jesteś pośród nas.
Daj nam wiarę, że to ma sens.
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są - dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to by żyć,
I tym razem będą żyć wiecznie...
Twój fan
11 lat temu
\"...Czy nie słyszysz jak wołam ?
Głos mój odbija się o plecy gór
Słychać echo w zakamarkach ścian,
gdzie niedawno byłeś.......
Ściskam zimną klamkę,
wychodzę ze swego niepokoju
i nie mam dokąd iść.......................\"
Odszedłeś, by śnić.......
W lepszym świecie być.......
Nie mówię żegnaj, tylko do widzenia !
Lewa ręka w górę - dla Ciebie pozdrowienia
i Światełko do Nieba......()...
*****************************[]**********************
Twoja mama
11 lat temu
Twój fan
11 lat temu
\"Nieuchronnie mijają
rzeczy i zdarzenia
odchodzą chwile, doby....
lecz coś się nie zmienia
czegoś nie da się zgubić
Coś trwa, coś zostaje
Gdzieś w głębi duszy
cicho gra malutki grajek, najpiękniejszą muzykę
która płynie falą, rytmem serca
I już w nas pozostaje duchowe przesłanie
łagodnie bratające trwanie i mijanie
Nieuchronność omija, co chcemy ocalić
wystarczy ciepła iskrę
pod sercem zapalić
by rosły w nas i trwały ulotne wrażenia:
drogowskazy pamięci - najmilsze wspomnienia....\"
Każdego dnia i chwili pamiętam,nigdy nie zapomnę....!
Modlę się za Ciebie , czekam.....
bo każdy dzień przybliża nas do siebie.
**********MATEUSZ Lewa w Górę ! ! !**********************
Twoja mama
11 lat temu
Tak jak co wieczór mówiliśmy sobie
DOBRANOC
nie widzę Cię, nie słyszę,ale wiem że jesteś tu ze mną ,więc
DOBRANOC SYNKU ,DOBRANOC
Niebieskie światełko dla Ciebie tu gdzie jestem .
Wiesz dlaczego..................................................
Dla niektórych ludzi ,rzeczy materialne mają większą wartość niż człowiek.
Twój fan
11 lat temu
\"Jesienne astry patrzą w niebo
i zamyślona archanioła twarz
znowu zagrabić liście trzeba
przypomnieć że wciąż płynie czas
Odkurzyć stare kalendarze
serce przybliżyć ku wieczności
przypomnieć ukochane twarze
przeżyte smutki i radości............\"
Mateusz żyj życiem wiecznym
Światełko niech oświetla Ci drogę
Lewa...............!
e-Pamiątka

Mateusz Malina Łukaszek - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 97
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 172 165



