Marysia Kuc
1 dzień
| data urodzin: | 26-08-2010 |
| data śmierci: | 26-08-2010 |
| krótki URL: |
mamusia
10 lat temu
Marysiu czuwaj nad Sebusiem...
Dobranoc Gwiazdeczko...
mamusia
10 lat temu
Kochana mamo,
wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja
jestem…istnieję …w Twoim życiu, snach, Twoim sercu…Istnieję.
Kidy byłam tam na dole ,w Twoim ciepłym brzuchu godzinami
zastanawiałam się,
jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym
powiadałaś
gładząc się po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś zasnąć.
Ja wsłuchana w Twoje opowieści i kojący głos chłonęłam każde
słowo ,każdą
informację, a potem cichutko, że by Cię nie obudzić, kiedy wreszcie
zasypiałaś…marzyłam. Wyobrażałam sobie te wszystkie cudowne
miejsca i Ciebie
,jak wyglądasz…
Patrzyłam na swoje dziwne nóżki i rączki u których nie wiem czemu
było po
dziesięć palców i zastanawiałam się czy jestem do Ciebie podobna.
Chyba nie –
myślałam – bo Ty pewnie jesteś piękna, a ja taka dziwna..
pomarszczona…no i
po co mi te dziesięć palców?
A potem się wszystko jednego dnia zmieniło.
Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. „To nie
może być
prawda” -mówiłaś godzinami. Słuchałam teraz jak płaczesz, krzyczysz,
prosisz i
błagasz.. A ja nie wiedziałam o co i dlaczego?
Chciałam Cię bardzo pocieszyć więc wywracałam fikołki, żebyś
poczuła, że ja tu
jestem i Cię kocham. Ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej.
A potem nadszedł tez straszny dzień. Zobaczyłam, że ktoś świeci mi
po oczach,
straszne światło wpadło w głąb Ciebie. I nagłe wszystko zrobiło się
czarne. A
mnie coś wyciągnęło. I zrobiło się cicho. Ktoś trzymał mnie na
rękach, ale to
nie byłaś Ty. A potem usnęłam i kiedy otworzyłam oczy, wszystko
wokoło mnie
zalewał błękit we wszystkich odcieniach. Byłam ta sama, mała
pomarszczona, z
dziesięcioma palcami u rąk. Ale Ciebie nigdzie nie było.
Obok mnie siedział mały rudy chłopczyk. Witaj – powiedział i
uśmiechnął się do
mnie.
Gdzie moja mama? – zapytałam. On wtedy opowiedział mi wszystko. Że
nie każde
dziecko trafia do swoich rodziców. Że to nie ma związku z tym jak
bardzo mnie
chcieli i kochali, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych
małych Aniołków.
Że będzie mi teraz Ciebie Mamo, brakowało, ale musimy obie nauczyć
się żyć
bez siebie. I musiałam nauczyć się tak żyć. Nie, nie było mi łatwo.
Płakałam
tak jak Ty. I cierpiałam tak jak Ty.
Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam tu wielu przyjaciół, wiele
zabawy i
radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy
starszym
ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich
rodziny,
mężów, dzieci, żeby mogli się spotkać tu w niebie. Możesz być ze
mnie dumna,
mamo. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No…czasami tylko
robimy sobie
psikusy i troszkę rozrabiamy..
Wiesz kiedy się tu znalazłam jeden Aniołek ,mój Przyjaciel
wytłumaczył mi że
nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi
pojawić się
w Twoich snach …nic więcej.
Ostatnio jednak zaczęłam się robić przeźroczysty. I skrzydełka mi
nie działają
tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i…zabrał
mnie na
ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłem.
Wiedziałem że to
Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś
że bardzo
cierpisz…tęsknisz… Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i
powiedział że
musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz
żyć, bo
wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym
musisz
pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą
która
powoduje teraz Twój wielki ból. Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy
i ostatni.
Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham
i wiem że
to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza
powoduje, że
moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na
górze
istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym
myślom. Mamo
uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna
chwila. Dzięki
Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego.
Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama …pamiętaj o tym. Nie smuć
się bo
smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy Tobie.
Kocham Cię mamo... \"
Kocham Cię Marysiu...
mamusia
10 lat temu
Twego powrotu czekam na próżno.
Twe serce zimne, nie bije wcale,
ile bym dała by biło dalej.
Kolory świata przechodzą w jesień,
a ja samotna chodzę po lesie.
Lecz las to ludzi obcych, dalekich,
co patrzą na nas słabych, kalekich.
Kalectwem moim na całe życie,
będzie żałoba po małym bycie.
Które zjawiło się niespodzianie
i nastawiona na jego trwanie
nie będę nigdy z tym pogodzona
że go tu nie ma w moich ramionach
Po mej Iskierce pustka została
Gdzie teraz jesteś Iskierko mała?
mamusia
10 lat temu
\'\'Rączki malutkie,
Ale chwycą Cię za serce,
Na zawsze\'\'...
mamusia
10 lat temu
Kocham Cię Córeczko
anonim
10 lat temu
Bądź...najjaśniejszą gwiazdą w ciemną noc,
Tęczą na tle zachmurzonego nieba...
Bądź pamięcią w sercach swoich bliskich...
Po wszystkie dni ich istnienia...
Bądź dobrym duszkiem który czuwa nad Nimi...
Bądź miłości wspomnieniem i w smutku pocieszeniem...\"
(*)(*)(*)(*)(*)
mama S i A & I
10 lat temu
mamusia
10 lat temu
Tam, za zamkniętymi oczami
jest naszej wyobrażni kraina,
w niej zapisujemy chwile,
które świat dla nas zatrzymał.
Zwykłe okruszki życia,
wrażenia,przeżycia,tęsknoty,
które nas kiedyś wzruszały
by nie zapomnieć o tym.
Czasami w tej krainie
przepiękne wizje tworzymy,
tam przebywamy z Tymi,
o których tylko marzymy....
mamusia
10 lat temu
I zawsze będziemy o Was myśleć i marzyć
I zawsze będziemy Was kochać...
tak bardzo, bardzo ponad życie.
I będziemy wciąż za Wami tęsknić,
i będziemy płakać za Wami skrycie.
♡ ❤️ ♡
_░▒██▒████
░██▓▒░░▒▓██
██▓▒░__░▒▓██___██████
██▓▒░____░▓███▓__░▒▓██
██▓▒░_P_░▓██▓_____░▒▓██
██▓▒░__A____________░▒▓██
_██▓▒░__M___________░▒▓██
__██▓▒░__I__________░▒▓██
___██▓▒░__Ę_______░▒▓██
____██▓▒░__T_____░▒▓██
_____██▓▒░__A__░▒▓██
______██▓▒░_M░▒▓██
_______█▓▒░░▒▓██
________█▓▒▓██
_________█▓██
__________██
mamusia
10 lat temu
Myślę o Tobie, gdy rano wstaję
Kiedy się myję i gdy się ubieram
I w drodze do pracy
I w czasie pracy
I gdy ukradkiem łzy ocieram
Myślę o Tobie, gdy jadę tramwajem
I kiedy wiosna już pachnie majem
Myślę o Tobie, gdy obiad gotuję
I gdy stęskniona po kuchni się snuję
Myślę o Tobie, gdy wieczór, gdy rosa
I kiedy palę papierosa.
Myślę o Tobie, gdy słońce świeci
I kiedy deszczyk z nieba leci
Myślę o Tobie, gdy jestem chora
I kiedy czuję, że to nie pora
Myślę o Tobie, gdy sen nie przychodzi
I gdy modlitwa mnie zawodzi
e-Pamiątka

Marysia Kuc - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 52
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 247
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 200 965



