Marysia Kuc
1 dzień
| data urodzin: | 26-08-2010 |
| data śmierci: | 26-08-2010 |
| krótki URL: |
Babcia Zosi Gębki
4 lata temu
Dla Marysi, światełko na smutną niedzielę. ♨️
Babcia Zosi Gębki
4 lata temu
Marysiu kochana,za wszystkie dni mojej nieobecności zapalam Tobie lampeczkę.
Kochanie,miałaś kolejne ziemskie urodzinki, tyle żalu,bólu i tęsknoty ...
Mamusię Marysi ,tulę do serca w tym Smutnym Dniu.
mamusia
4 lata temu
Nadejdzie dzień, gdy znikną cienie,
wówczas nastanie tylko radość, upojenie…
…św. Tereska od Dzieciątka Jezus
mamusia
4 lata temu
Kocham Cię maleńka. Chciałabym przytulić się do Ciebie, ucałować. Dziś kolejne Twoje urodzinki. Mam nadzieję że na górze dobrze się bawicie bo my na ziemi tęsknimy przeogromnie. Czas nie leczy ran...
mama Oli Siemion
4 lata temu
Urodzinowe światełko Marysiu.
mamusia
4 lata temu
Z uśmiechem smutnym i łzami tęsknoty, z całych sił do serca Was tulę...
Jesteście w moim sercu i myślach, nie ma godziny bym o Was nie myślała...
Szalenie tęsknię, kocham !!! ❤️*❤️*❤️*
Odpoczywajcie w spokoju (")(")(")
mamusia
4 lata temu
Człowiek umiera... Znowu za szybko!!!
Umiera, a razem z nim wszystko...
Tylko wspomnienia po nim zostają,
Które mgliste z czasem się stają,
Których tak wiele, jednak za mało...
Znowu za szybko wszystko się stało!!!
Czasu nie było na pożegnanie...
Teraz zostało tylko płakanie.
W garści ten smutek Cię trzyma,
Trzyma za szyje, dusić zaczyna...
Póki ktoś żyje, to go kochamy,
Lecz tylko po śmierci go doceniamy.
Wtedy widzimy jaki był cenny,
Ogarnia nas smutek brzemienny,
Rozpacz, tęsknota...
Jakże naiwna życia prostota...
Wtedy wyrzuty nami władają,
Uczucia hołdy składają...
Jednak już późno na przeprosiny,
Jedno, co możemy - w ciszy się modlimy...
Ależ bolesna śmierć być potrafi!!!
Jedno pytanie, które wciąż trapi:
Czemu to właśnie teraz to się stało???
Czasu wiele było, jednak zbyt mało...
Już... Po wszystkim... Odszedł . Już nie ma...
Teraz... Zostały tylko wspomnienia...
Życie się kończy, nim się zaczyna,
Oddech ostatni spłynął oczyma!
Uśmiech ostatni schował do trumny,
W niej tak szczęśliwy, niemalże dumny...
Z czego potrafi śmierć się tak cieszyć???!!
W niewielu przypadkach można pocieszyć:
Stary, ciężka choroba...
Ale, gdy odchodzi młoda, zdrowa osoba,
Nie jest tak łatwo dodać otuchy!!!
Pustka, smutek zostaje, telefon głuchy...
Pytań jest wiele,
Trumna spiżowa, pogrzeb w kościele,
Grono rodzinne, ksiądz, przyjaciele...
Umarł trywialnie, w nocy, w niedzielę.
Lat miał skończone tylko,,...dziesiąt'' lub,,..naście''...
Zjadł kolację, położył się właśnie.
Ktoś obok leżał, film oglądali...
Zawsze czas wolny razem spędzali.
Nagle ten kaszel... Nagle się krztusi...
Na nic tu pomoc... Szybko się dusi....
Moment... Dwie chwile... życie zakończył...
Swoich najbliższych śmiercią zaskoczył.
Teraz... Już cisza... Kruchości życie...
Kilka już desek... Wieczne ukrycie.
Wieczny spoczynek, ciemna samotność...
Zimna już przestrzeń, zimna tez mroczność.
Puste jest ciało, nie ma w nim duszy....
Oczy nie widza, nie słyszą uszy.
Kwiatów tysiące leży na grobie;
Prezent ostatni zmarłej osobie...
Widok ostatni ciała martwego,
Zimne już zwłoki serca zmarzłego...
Chłodne policzki, chłodne nogi obie...
Sine ma usta, sine też dłonie...
Nie ma już głosu... Wieczne milczenie...
Marne, przed śmiercią, życia pragnienie!!!
Marne błaganie o litościwość...
Skrucha przed śmiercią i pobladliwość.
Ale litości śmierć dziś nie miała!!!
W szczęśliwym człowieku się zakochała...
Szybko nam życie jego zabrała!!!
Wrednie, nikczemnie się zachowała!!!!
Biada jej za to!!! Będzie cierpiała!!!
Za to, że życie kochanej osoby zabrała!!!
Wtedy litości żadnej nie będzie...
Choćbym miał zginąć, znajdę ją wszędzie!
Złapię za szyję, spojrzę jej w oczy!!!!
Pewnie się nieźle wtedy zaskoczy...
Ale już dla niej będzie za późno...
Na nic przepraszać, błagać też próżno!!!
Nie będzie żadnej litości,
Pozna smak bezwzględności!!!
Zginie w otchłani śmierci westchnienie...
Takie największe życia pragnienie...
Człowiek umiera za szybko, razem z nim wszystko..
Tylko wspomnienia po nim zostają,
Które mgliste z czasem się stają,
Których tak wiele, jednak za mało...
Znowu za szybko wszystko się stało!!!
Czasu nie było na pożegnanie...
Teraz zostało tylko płakanie....
mamusia
4 lata temu
Czekam listu od ciebie... Tam Południa słońce
I morze mówi z tobą... U mnie długa słota,
Samotność, jesień, chmury i drzewa więdnące...
Dziś pogoda... lecz słońce chore - jak tęsknota...
Nim wyślesz, włóż list w trawę wonną albo w kwiaty,
Bo tu żadne nie kwitną już... Niech go przepoi
Spokój, woń słońca, szczęście twej bliży i szaty -
Albo go noś godzinę w fałdach sukni swojej...
A papier niechaj będzie niebieski... Bo może
Znów przyjdą chmury szare, smutne, znów na dworze
Słota łkać będzie, kiedy list przyjdzie od ciebie;
Skarżyć się będą drzewa, co więdną i mokną,
A ja, samotny, może znów będę przez okno
Patrzał za małym skrawkiem błękitu na niebie...może tam , zobaczę ciebie?
Babcia Zosi Gębki
4 lata temu
Dla Marysi, światełko na kolejny smutny dzień. ♨️
Babcia Zosi Gębki
4 lata temu
☘♨️Światełko dla Ciebie Marysiu.
e-Pamiątka

Marysia Kuc - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 22
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 233
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 061 617



