Martyna Ratajczak

Martyna Ratajczak

0 lat

data urodzin:
03-09-2010
data śmierci:
14-07-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Martyna Ratajczak

mama Ś.p. Olgusi S.

12 lat temu

*”♥”*°•._˜”*°•♥•°*”˜_.•*”♥”*
Najjaśniejsze Światełko
Pamięci do nieba
*”♥”*°•._˜”*°•♥•°*”˜_.•*”♥”*

.......................(,)
..........).........._\'\\!/\'_
.........(,).........(\"\"\"\"\")
......._\'\\!/\'_.ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ
.......(\"\"\"\"\"). W Zadumie
....ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ. I Ciszy!
..............ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ

*”♥”*°•._˜”*°•♥•°*”˜_.•*”♥”*
Między płatkami chryzantem złotych
wśród migających świateł zniczy
miliony wspomnień
w jesiennej zadumie, w świerku zapachu
ci co odeszli wracają do nas
Twarze zastygłe znów tętnią życiem
oczy zamknięte, rozwarte szeroko
chłoną łapczywie twarze swych bliskich
ci co zostali, ci co odeszli
w listopadowym uścisku święta
razem, jak dawniej, bliżej niż kiedyś
w sercach
co noszą obraz ich twarzy...wracają
*”♥”*°•._˜”*°•♥•°*”˜_.•*”♥”*

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama MARTYNKI

12 lat temu

Dobranoc Aniołku Stróżu...

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mamusia

12 lat temu

Tak pięknie na Twym grobku... ale nie tak miało być Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama Oliwci Sz. (♥)

12 lat temu

I znów światła zapłoną
dla miłości wiecznej...
dusze
snuć się będą nad ziemią
białą smugą...
a w oczach łzy zamigocą
za miłością utraconą
co nie w porę odeszła...

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama Szymusia

12 lat temu

Światełko na nowy dzień. Z modlitwą.

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Rysiek

12 lat temu

().()
[.][.]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama Szymusia

12 lat temu

Dla ślicznego Aniołeczka w niebie!

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonimowy

12 lat temu

Idąc przez życie wydaje ci się,
Że wszystko umiesz,
Wszystko zniesiesz,
Wiesz czego potrzebujesz
Lecz w jeden dzień Jak zmieniająca się pogoda
W życiu zapanuje chaos i niezgoda.
Zmienia się wokół ciebie wszystko
Całe ci znane przez lata środowisko.
Zapominasz jak pływać,
Jak wypoczywać,
Jak założyć buty
I jak iść na skróty
Gdy zamykasz oczy
Nawet sen cię męczy
A wstając rano
Znów dzień cię dręczy
Wszystko się zmienia
Cały ten okrutny świat,
Lecz trzeba to wszystko przetrwać.
Z odwiecznym zapytaniem – JAK?????????????

¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.

„ Ja się nie skarżę na swój los, potulna jestem jak baranek,
i tylko mam nadzieję, że….że chyba wiesz ,co robisz Panie.
Ile mam grzechów? któż to wie, a do liczenia nie mam glowy.
Wszystkie darujesz mi i tak, nie jesteś przecież drobiazgowy!
Lecz czemu mnie do raju bram prowadzisz drogą taką krętą,
i czemu wciąż doświadczasz tak, jak gdybyś chciał uczynić świętą.
Nie chce się skarżyć na swój los, nie proszę więcej,
niż dać możesz i cięgle mam nadzieje,
że.. że chyba wiesz,co robisz Boże.
I tylko czasem przemknie myśl „Przecież nie jestem tu za karę.
Czemu mi dałeś wiarę w cud, a potem odebrałeś wszystko.
Ja się nie skarzę na swój los, ale nie opuszczaj mnie Panie. „

¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸

____ ))
____/\',(
__ (,\"★\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓

** ANIOŁKU **

¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸.•*•.★.•*•.¸¸
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama Ś.p. Olgusi S.

12 lat temu

¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
```````)
``````( (
`````) ) )
````( (?) ) )
````( ( ( (?))
```( (?) )) ) )
```( ( ((?) )) )
```( (( (?)) ))
````[[IIIII]]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
`[]▒)((❀))(▒[]
`[[[▒)(▒)(▒]]]
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
Boże, Miłosierny Panie,
daj duszom miejsce w niebie,
błogosławiony pokój
i jasność Twojego światła.
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonimowy

12 lat temu


Trzeba uczyć się siebie na nowo, bo tamto stare ja umarło razem z Nim. „Wymyślać” siebie na nowo. Spróbować tchnąć życie w kukłę, która z nas została. I dni jakoś same się toczą. Choć wolno niemiłosiernie. Cierpliwie czekać, aż zacznie się czegoś chcieć. Gdzieś pojechać, coś zobaczyć, mieć coś nowego. I powalczyć ze skradającym się uczuciem zdrady wobec dziecka. Jak ja mogę się z czegoś cieszyć i śmiać, pozwolić na jakiejś wyjście, nowy zakup gdy moje dziecko nie żyje i jest zakopane pod ziemią. Zdrada! Zdrada! – krzyczy coś w środku. Zapomniałaś o swoim dziecku? Wyrzuciłaś je z pamięci? Kanty bólu z czasem łagodnieją, powoli uczę się z tym żyć. Przez chwilę można znaleźć ukojenie, odetchnąć głębiej. Na początku się TEGO nie zauważa, ale TO jest. Niezależnie od nas. Jak i większość naszego życia. Sinusoida lepszych i gorszych dni krąży niespokojnie. To się wspina; to opada. Czas rozdzierania i czas zszywania. Czas beznadziei i czas nadziei. Co i raz dopada mnie myśl jak to możliwe, że ja żyję i dalej „w miarę normalnie”, gram w tym filmie bez jednego aktora. A ze światem nie stało się nic.
To późniejsze PO, już nieco spokojniejsze, nigdy nie będzie takie NORMALNE, bo być nie może. To życie obdarte z poczucia bezpieczeństwa, z poczucia jakiejkolwiek kontroli nad życiem swoim i swoich bliskich. Ale żyjemy, a każdy dzień przybliża nas do spotkania…
═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

Tyle marzeń nie spełnionych, tyle wypraw nie odbytych, tyle słów nie wypowiedzianych, tyle rzeczy nie poznanych…. ANIOŁECZKU......

═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 92 93 94 95 96 ... 526 527 528