Martyna Ratajczak
0 lat
| data urodzin: | 03-09-2010 |
| data śmierci: | 14-07-2011 |
| krótki URL: |
WIOLA MAMA TOMASZKA
13 lat temu
Jesteś nam aniołem tam wysoko w niebie
Gdzie nasz święty Ojciec czekał już na Ciebie
My swoją modlitwą zawsze Cię wspieramy
Smutek i cierpienie Bogu powierzamy
.......)
.......(,)```Światełko
....._'!/'_```Pamięci
....(**♥**)
(*)*(*)*(*)*(*)
Tata Szymona T
13 lat temu
Anonim
13 lat temu
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
**** *****
MARTYNKO
**** *****
❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤
Życie po śmierci jest dla nas, żyjących na ziemi, nieprzeniknioną tajemnicą. Pan Bóg uchyla nam nieco rąbka tej wielkiej tajemnicy pozwalając niektórym zmarłym skontaktować się z żyjącymi na ziemi.
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą oficjalna wiadomość z obozu w Oświęcimiu o śmierci św. Maksymiliana.
************************
POZDRAWIAM...RENIA ,MAMA JARECZKA PYRSAKA
mama Ś.p. Olgusi Suter
13 lat temu
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI*+
((:……..(
((:……..)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,>>*-*<< >>*-*<<,_))
Ci, którzy są już w krainie ciszy
odchodząc kiedyś od nas ciałem
zostali duszą co wszystko słyszy
opiekując się nami przez dni całe.
Oni przekroczyli już życia próg
ten najwyższy, który i nas czeka
albowiem o tym postanowił Bóg,
że taki jest życia kres człowieka.
((_,>>*-*<< >>*-*<<,_))
Ewelina, mama Aniołka Radzia
13 lat temu
[*]
Anonim
13 lat temu
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
****ANIOŁECZKU KOCHANY****
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ Modlitwą jest całość naszego życie,
każdy nasz dzień, to,
do czego dążymy i czym jesteśmy.
Modlitwa opisuje świat i kto wie,
czy nie ona jedna, oprócz woli Boga,
trzyma świat, by nie runął.
Jerzy Zawieyski
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
.....bo wczoraj jest juz snem,a jutro tylko wizja...
żyj tak,aby każde wczoraj było snem o szczęściu a każde jutro wizja nadziei.....
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
z pozdrowieniami MAMA JARECZKA PYRSAKA
Rysiek
13 lat temu
(*)(*)
[_][_]
tata śp Krzysztofa Jarczyk
Tata Szymona T
13 lat temu
rodzice
13 lat temu
Martynko, tak bardzo Ciebie Nam brakuje !
Światełko dla Ciebie nasza księżniczko (*)
Twoja mamusia, twój tatuś ♥ ♥
Rodzice Kamila Sowińskiego
13 lat temu
Światełko pamięci niech płonie do nieba dla Ciebie, ślemy również promyk sympatii.
e-Pamiątka

Martyna Ratajczak - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 25
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 225
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 033 654



