Martyna Ratajczak

Martyna Ratajczak

0 lat

data urodzin:
03-09-2010
data śmierci:
14-07-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Martyna Ratajczak

Rysiek

12 lat temu


(*)(*)(*)
[_][_][_]
niedzielna modlitwa

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonim

12 lat temu

Otulony puchem śniegu
Po śniegowej idzie łące-Młody Chłopiec
W ręku trzyma dary nieba-od łez oczy ma błyszczące
Dokąd idziesz Przyjacielu-przecież droga zasypana?
...idę sobie do swej mamy-stoi w oknie zapłakana...
Wróć się proszę Boże dziecię
Ty już w niebie masz mieszkanie
Tu ziąb srogi a Tyś bosy-
nie pomożesz swojej mamie.

...Spojrzę w oczy mej Mateńce-głowę złoże na ramieniu
Powiem
...Mamo nie płacz więcej-
i odejdę znów w milczeniu.
Jeszcze raz ją ucałuję-powiem
...Kocham Cię Mamusiu.....
W duszy obraz namaluję-lecz do nieba wrócić muszę.

Poszło dziecię skrajem lasu na strumykiem zamarzniętym
Chciał odwiedzić swą Mateńkę-serce z żalu miał zziębnięte.
Zabrał z sobą obraz Matki-Jego marzeń jest ozdobą.
Co dzień w oczy jej spogląda mówiąc....
...NIE PŁACZ MAMO-JESTEM Z TOBĄ......
◊═══▪─═ڿڰۣڿ ☸ ڿڰۣڿ═─▪═══◊

ŚWIATEŁKA MEJ PAMIĘCI…
WRAZ Z CICHYM SZEPTEM MODLITWY…DLA CIEBIE
______MARTYNKO_____

◊═══▪─═ڿڰۣڿ ☸ ڿڰۣڿ═─▪═══◊
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonim

12 lat temu

Jak wątłe życie -nie myślimy o tym,w biegu spraw naszych,w kołowrocie zdarzeń.Gdy w jednej chwili,w ułamkach sekund śmierć nam odbiera okruchy marzeń
I cóż pozostało,kiedy pęka serce? Łez twoich cichych się wstydzić nie trzeba.Gdy w uszach dudni pytanie”DLACZEGO ? „ich dusze jak ptaki wzlatują do nieba.
_____ ★° ___
   ¯¯¯¯¯¯★°¯¯¯ANIOŁECZKU

♥~✿♥~✿♥~✿♥~✿♥~✿♥

Stało się co mi zaplanował Pan Jezus Kochany i dziś stoję u Jego bramy. Lecz proszę Go by dal mi szanse czuwać nad Wami, nad tymi co tak bardzo kochałem o których zawsze dobrze się wypowiadałem z których tak byłem dumny i zadowolony ze was obok siebie miałem. Proszę Cię Panie jak już mnie do Siebie przywołałeś pozwól mi być stróżem bliskich moich bym ich mógł zawsze z kłopotów wyzwolić.
♥~✿♥~✿♥~✿♥~✿♥
SERDECZNIE POZDRAWIAM I DZIEKUJUĘ ZA WIERNĄ PAMIĘĆ O MOIM JARUNIU JAK I MAMIUSI ANNNIE I BRACIE RYSZARDZIE.
**************************
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Rysiek

12 lat temu


(*)
[_]

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mama/braciszek

12 lat temu

Dla Naszej anielskiej księżniczki...

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonim

12 lat temu

Krótki czas życia mojego
Nie uznałem świata tego.
Wziął mnie Pan Bóg z tego świata,
Bym w niebie używał lata.

Tam kwitną róże z lilią
Tam niezwiędłe wianki wiją
Z Barankiem się cieszyć mają
Co bez Grzechu umierają

Nie płaczcie rodzice
I wy tam będziecie wszyscy
Śmierć kosą,jak w lecie kwiatki
Ścina starych i też dziadki.

◊═══▪─═ڿڰۣڿ ☸ ڿڰۣڿ═─▪═══◊

Wszystko powstaje, trwa, by przeminąć. Ciało się rodzi, żyje, by zginąć. Myślisz, więc jesteś? Myśl nie jest stała, jest ona krótka, krucha, nietrwała. Wczoraj rzecz pewna, dziś niekoniecznie Tylko Twa Dusza, żyć będzie wiecznie ...

------------MARTYNKO---------

◊═══▪─═ڿڰۣڿ ☸ ڿڰۣڿ═─▪═══◊

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

mamusia

12 lat temu

Buziaczki mój Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Tata Szymona Trafalskiego

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

ciocia iza,oski i wuja marcin

12 lat temu

dla Ciebie Aniołeczku [*]

Zgłoś nadużycie

Martyna Ratajczak

Anonim

12 lat temu

Czeka to też nas, ziemia, coraz więcej pragnie ciała ludzkich mas, nikt nam nie powiedział, jak długo będziemy żyć, do jakich rozmiarów ciągnęła się będzie życia nić. Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać, i ile mamy czekać aby znowu się pojednać, ramię w ramię nawzajem siebie wspierać, rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać. Aniele śmierci proszę powiedz mi, czemu w stosunku do nas jesteś obojętny, najlepsze są dla ciebie młode ofiary, nigdy nic Ci nie zrobiły a traktujesz je jak psy. Zobacz! Ile miłości w każdym człowieku, nie jeden by chciał przeżyć choć pół wieku, nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak, ciężko pogodzić się z tym. Gdzieś daleko i bardzo wysoko, gdzie zwykły śmiertelnik nie stąpa tam nogą gdzie spokój, harmonia i natury zew, gdzie słychać szum drzew i ptaków śpiew, wschód słońca pada na twarz, wypełnia twą duszę,którą ciągle masz, Wydaje się Tobie że te uczucie już znasz ale, ono wcale nie jest ci znane. Chociaż było pisane i pisane też jest nam, tak że wszyscy się spotkamy, więc nie będziesz już sam. Spotkasz ludzi których tak bardzo kochałeś, choć lata nie widziałeś nadal kochać nie przestałeś. Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha, nikt się nie złości, nikt nie docieka, człowiek obok człowieka z nurtem płyną jak rzeka, połączeni w jedną całość na samym szczycie góry.
*****************************
__________ANIOŁECZKU_________

*****************************
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 125 126 127 128 129 ... 526 527 528