Marek Czarnecki

Marek Czarnecki

23 lata

data urodzin:
27-07-1986
data śmierci:
09-09-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marek Czarnecki

mama śp. Romana Ch

12 lat temu


Bóg czasu dał nam tak mało,
Choć pewnie mógłby więcej.
Kilka wspomnień zostało
i Twoje zdjęcie...

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI (*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA ŚP ROBERTA N

12 lat temu

____((
____ ))
____/\',(
__ (,\"★\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓

JAK WĄTŁE JEST ŻYCIE - NIE MYŚLIMY O TYM...
W BIEGU SPRAW NASZYCH, W KOŁOWROCIE ZDARZEŃ...
GDY W JEDNEJ CHWILI, W UŁAMKACH SEKUND...
ŚMIERĆ NAM ODBIERA , OKRUCHY MARZEŃ...

ŚWIATEŁKA PAMIĘCI DLA CIEBIE ANIOŁKU ****


____((
____ ))
____/\',(
__ (,\"★\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Zofia córka Stefana i Stanisławy Góral

12 lat temu

♥✿✿♥
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱


```````)
```````((
``````) )\\
``````/( ((
`````((ღ)))
````/( ((ღ))
````( (ღ) ) )
```( (( ((ღ) ))
```/( ((ღ) ))))
```( (( ( ((ღ)))
``/(( (( ღ) ) ) ))
``( (( ( ( ((ღ)) )
``((( (( ღ) ) )))
````[][]II[][]
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌]
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌]
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌] NAJJAŚNIEJSZE
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌] ŚWIATEŁKO
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌]
`[ ▌♦▒♥▒♦ ▌]
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
Słowa pisane jak nie łzami to tęsknotą
lub sercem pełnym zamyślenia
ale to nie słowa
to krzyk miłości
jak deszcz słów niewypowiedzianych
jak nazwać ten ból
przesiąknięty niemym krzykiem...

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA PAWŁA SZ

12 lat temu

Są cztery ściany puste, w nich budzę się,
szukam cię synku oczami, lecz nie widzę CIĘ,
jest tylko cisza, słyszę jej szept.
Powiedz, proszę, gdzie...

Nie mogę nigdzie odnaleźć Cię,
choć dobrze wiem, gdzie szukać mam.

Biegnę po niebie, tam szukam Ciebie.
Wciąż czuję smak mych gorzkich łez.
Nie mogę przestać, żyć bez powietrza.
Musisz zrozumieć,
ja mama twoja,tak bardzo kocham cię.

Znów przed oczami mam piękny czas,
w którym nie bałam się.
Jak mam zrozumieć? Wciąż uczę się
jak ze złamanym sercem,bez CIEBIE DZIECKO,
odnaleźć w życiu sens.

Nie ma was i dlatego będziemy teraz wiedli podwójne życie,
jednocześnie w świetle i w cieniu, w jaskrawym słońcu dnia
i w chłodzie kamiennych korytarzy, w żałobie i w radości,
zawsze w sercu z Wami
ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA

Serdeczne pozdrowienia dla twoich najblizszych.

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA ŚP ŁUKASZA B

12 lat temu

Trudno żyć z piętnem śmierci zapisanej zmarszczkami na twarzy ciężko dźwigać serce tęsknotą wypełnione kolor czerni zaciemnia i przysłania do przebycia drogę i choćbym chciała uciec... nadaremno bo gdzie ja pójdę moja tęsknota podąży razem ze mną. (((*))) [*] (((*)))

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Mama Doroty D.

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Mama Katrin S

12 lat temu

\"Do niedaw­na myślałam że miłość góry prze­nosi że zwy­cięża każdą naj­większą na­wet burzę.Te­raz już wiem że złudą było mo­je życie.Snem było życie dopóki Ty nie po­jawiłeś się wte­dy w nim i coś mi zos­ta­wiłeś.\"

Dla Ciebie...♥♥♥

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Anonimowy

12 lat temu

Szedłeś w otchłań, mroczną, czarną,

A na końcu jasne światło...

Czułeś w duszy coś ci kradną,

Ktoś uciskał mocniej gardło...

Czułeś ból a zaraz ulgę,

Jasne światło coraz bliżej...

Kiedyś tam gdzie Ty ja pójdę,

Teraz jednak jestem niżej...

Ty mnie z nieba obserwujesz,

Jako Twoją bratnią duszę...

Pewnie myśli me zgadujesz,

I ja Twoje poznać muszę...

Nie wiedziałeś jak z tym walczyć,

Byłeś przecież jak śnieżynka,

Która w górze tylko tańczy,

Którą kryje z chmur pierzynka...

Nic od życia nie dostałeś,

A tak dużo byśmy mieli...

Ty Aniołkiem być musiałeś,

Ale czego mnie nie chcieli...

Kiedyś się jeszcze spotkamy MARECZKU....

Kocham CIĘ...

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

WIELKIE DZIĘKUJĘ,ZE JESTEŚCIE ZE MNĄ.
RENIULEK M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama śp. Konrada

12 lat temu

Jesień

„Zanurzać zanurzać się
W ogrody rudej jesieni
I liście zrywać kolejno
Jakby godziny istnienia

Chodzić od drzewa do drzewa
Od bólu i znowu do bólu
Cichutko krokiem cierpienia
By wiatru nie zbudzić ze snu

I liście zrywać bez żalu
Z uśmiechem ciepłym i smutnym
A mały listek ostatni
Zostawić komuś i umrzeć”

Jesienne światełko pamięci.
Spoczywaj w spokoju,

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 692 693 694 695 696 ... 2760 2761 2762