Marek Czarnecki

Marek Czarnecki

23 lata

data urodzin:
27-07-1986
data śmierci:
09-09-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marek Czarnecki

Corka sp.Norberta G.

15 lat temu

)
((
)
/( (
( ( , ) )
( ( , )) )
( (( , ) ))
( ( (( , )) )
__.|/.__
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[[[[[|]]]]]
[][][][][][][]

Bóg nam ofiarował życie, On nam otworzył drogę
do nieba, Jezus nam ofiarował życie, To On jest naszym najświętszym nauczycielem Świata.

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA S.P.EWELINKI IDEC

15 lat temu

Światełko pamięci dla Ciebie {***}

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

bliska Kamilki Skolimowskiej

15 lat temu


Z NAMI ZAWSZE JESTEŚ

||```
||```````)
||``````(,))
||``````((,))
||``````\///
||``````///\
||``````vvvv
``````````````
MARKU

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

rodzice i siostry śp SZ Bernaś

15 lat temu

Marku....Bądź szczęśliwy Tam w Raju. Niech płonie dla Ciebie Światełko Pamięci...zawsze ...i nigdy nie gaśnie ..((_,»*¯**¯*«,_)) ((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~♥ ~ ♥ ~ ♥

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama Mateusza Maliszewskiego

15 lat temu

Dla Ciebie Mareczku :*

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama Śp.Roberta N.

15 lat temu

(*)(*)(*)(*)(*)*****(*)(*)(*)(*)(*)

ANIOŁKU , CICHO SIĘ WYMKNĄŁEŚ DO BOGA...
BÓG ROZPIĄŁ NAD TOBĄ PARASOL NADZIEI...ŚPIJ SŁODKO ANIOŁKU..
***** P A M I Ę T A M *****

(*)(*)(*)(*)(*)*****(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

rodzice śp. Mateuszka Mazka

15 lat temu

Boże, Miłosierny Panie,
daj duszom miejsce w niebie,
błogosławiony pokój
i jasność Twojego światła.

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama śp. Pawełka G.

15 lat temu

Marku, czuwaj, aby rozpacz
nie roztrwoniła miłości...

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Rodzice Kamila Sowińskiego

15 lat temu

Promyczek słoneczny dla Ciebie i nasza pamięć.
Aniołku!!!!!!

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama Laury Socha Obrebska

15 lat temu

Anioł Mój...
Przyszedł do mnie
Przyszedł nocą
Było tak cicho i ciemno
Tak bardzo dokładnie słyszałam każde słowo wyszeptane z jego ust
Wzrok miał tak zimny i smutny
Mówił: jestem Twoim Aniołem
Nie wierzyłam....
Zabijasz mnie - ledwo wyszeptał
Twoja każda zła myśl, każda łza
To pióro wyrwane z moich skrzydeł, których od tak dawna nie mogę rozwinąć
Nie zabijaj mnie proszę..
Spojrzałam mu głęboko w oczy mówiąc: Przepraszam
Podeszłam do Niego i przytuliłam
A z oczu mych zaczęły lecieć łzy
Łzy szczęścia, że jest, że czuję jego materialną obecność
Uwierzyłam...
A wtedy On rozłożył skrzydła
Powiedział: dziękuję i odleciał.......

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2012 2013 2014 2015 2016 ... 2760 2761 2762