Marek Czarnecki

Marek Czarnecki

23 lata

data urodzin:
27-07-1986
data śmierci:
09-09-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marek Czarnecki

MAMA PAWŁA SZ

14 lat temu

BOLESNA ta miłość,
Cała się mieści w filiżance kawy.
Smutna ta miłość,
osolona łzami
Niech się napije, kto ciekawy.

Mała czarna tęsknota,
Duża czarna nadzieja.
Czy można tak kochać,
Kiedy nie ma marzenia.

Filiżanka czarnej kawy
Z maleńkim kruchym szczęściem.
Niecierpliwość, łzy, ból,
Filiżanka codziennie i częściej.
Filiżanka czarnej kawy
Z kruchym smutkiem na dnie,
Z pachnącą goryczą obawy.
Powiedz: nie będzie już lepiej.

Filiżanka czarnej kawy
Z ukrytym na dnie cierpieniem
Na podniesienie z kolan, dla dodania sił,
Filiżanka codziennie i częściej.
Oceany czarnej kawy
Zastygły między nami,
Rozbitkowie w filiżance kawy
Mięciutkiej jak czarny aksamit

Biedna i bolesna ta miłość,
Cała się mieści w filiżance kawy.
A jednak jak wielka
większa niż hektolitry
co dziennie wypitej kawy
Niech się napije, kto ciekawy
bólu codziennej kawy.
Może wtedy zrozumie
ból osieroconej matki.

NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKA DO NIEBA

SERCEM POZDRAWIAM TWOICH
NAJBLIŻSZYCH I DZIĘKUJĘ
ZA WSZYSTKO, ZA MILCZENIE,
ZA OBECNOŚĆ,ZA PIĘKNE WPISY
I ŚWIATEŁKA.IRENA

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Siostrzeniec Ś.P Marii G l.43

14 lat temu

Chociaż ból za serce ściska,
a z oczu płyną łzy,
w naszych sercach i pamięci
pozostaniesz na zawsze.
Kiedyś wysoko wśród chmur
spotkamy się znów ...

[*][*][*][*][*][*][*][*][*] ..

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama śp.Konrada

14 lat temu

”Pobiegło polną drogą
zaszumiało wiatrem
zadzwoniło deszczem
zaśpiewało ptakiem
zatańczyło motylem

Gdzie jest moje marzenie

Popłynęło górską wodą
odleciało obłokiem
zajaśniało słońcem
zapachniało jaśminem
zakwitło różą

Gdzie jest moje marzenie

Zabłądziło w ciemnym lesie
zapłakało echem
zadrżało sercem
odeszło z nocą
i snem..”

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Rodz.śp.Dąbrowskiego Raf. L.18

14 lat temu

Zmarłe dzieci są jak kwitnące kwiaty zerwane w ogrodzie. Bóg wybrał je, aby zdobiły niebiosa.

_________(
________(,;)
_______〖★〗
_______〖★〗
_______〖★〗
___⑄⑄⑄⑄⑄⑄⑄⑄
______ (—`★´—)
_______ `•.,(—`★´—)
__________ `•.,(—`★´—)
_______________`•s,,s•

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

M.JARECZKA P

14 lat temu

Biały Anioł
Otwiera szerokie skrzydła
harfy w Niebie grają
leci spełnić swą misję
Śmierci Biały Anioł
Pod piękną białą szatą
listę długą chowa
powierzoną mu tajemnicę
Najwyższego Pana Boga
W zaznaczonym miejscu
o czasie jakże dokładnym
objawia się człowiekowi
jego Anioł Życiowładny
Mówią że z kosą wielką
przez ramię przełożoną
krąży wokół ciała
z głową nisko pochyloną
Lecz kosy nie widać
ani czarnej maski
przybył po duszę człowieka
z Nieba Anioł Pański
Delikatnie białym palcem
dotyka ciepłych skroni
leżący tego pragnie
przed Niebem się nie broni
Krążenie szybko ustaje
ostatnim tchnieniem serca jego
Dusza rozpoczęła wędrówkę
do Krainy Życia Wiecznego
Nad grobem ciemne chmury
płacze rodzina bliska
bo cóż im pozostało
jeśli taka Śmierci misja...

*****************************
❀¸.•`❀ ¸.•` ❀¸.•`❀
MARECZKU
❀¸.•`❀ ¸.•` ❀¸.•`❀

******************************
"Boże, po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty -
[...] dzisiaj, gdy mi tak smutno i duszno, i ciemno -
uśmiechnij się nade mną."KS.JAN TWARDOWSKI

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama Sebastiana Waręckiego

14 lat temu

(*)..(((

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA

14 lat temu

..........)
.........(,)
......._'!/'_
.......(""""")
.•°*”~?.•°*”~?.ŚWIATEŁKO PAMIĘCI DLA CIEBIE ANIOŁKU
(`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)......... SPOCZYWAJ W POKOJU........

Czas wszystko zabiera,
bo zabrać jest w stanie,
lecz nigdy nie zabierze tego,
co w sercu zostanie...

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

rodzice śp. Mateuszka Mazka

14 lat temu

Ciężko dalej iść przed siebie,
ciężko przyjąć taki los.
Więc,Ty Boże przyjdż w potrzebie,
Ty mi pomóż przyjąć cios....

Światełko nieustającej pamięci....

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama śp. Pawełka G.

14 lat temu

o. Eligiusz Dymowski

„Tam gdzie cienie umierają powoli”

Tam gdzie cienie umierają powoli
kiedy drzewa tracą swe liście
lubię wracać samotnie - choć boli
widok smutny - to oczywiste.

I pochylam się nad nicią pająka
snując ją bezgrzesznie godzinami
kiedy prawda się w palcach zapląta
z cieniem odchodzę - powracam myślami.

I na liściu zostawiam trzy krople
łez - co same opuszczają gniazda
jakże ciężko i jakże okropnie
gdy nad głową wygasa gwiazda.

(*) pamiętam

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA ŚP ŁUKASZA B

14 lat temu

Łza się ciśnie ,
by spłynąć między proch,
z którego te wspomnienia
powstają.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1379 1380 1381 1382 1383 ... 2760 2761 2762