Marek Czarnecki
23 lata
| data urodzin: | 27-07-1986 |
| data śmierci: | 09-09-2009 |
| krótki URL: |
Katarzyna (*)
14 lat temu
(¯`v´¯)
`*.¸.*´
¸.•´¸.•*¨) ¸.•*¨)
(¸.•´ (¸.•´ .•´ ¸¸.•¨¯`•
_____****__________**** ____
Z przyjemnością i zadumą nad przemijaniem .....
zapalam wirtualne światełka
Niech płoną jasno oświetlając
Drogę do Wieczności
Drogi Panie Marku
(¯`v´¯)
`*.¸.*´
¸.•´¸.•*¨) ¸.•*¨)
(¸.•´ (¸.•´ .•´ ¸¸.•¨¯`•
_____****__________**** ____
Mama ŚP Łukasza B
14 lat temu
Wielka pustka
I ból wielki
W sercu mi pozostał.
Jak mam teraz
W tej rozpaczy
Życiu memu sprostać?
Żal rozrywa moją duszę!
A żyć trzeba!-
I Żyć MUSZĘ !
Lecz pogodzić się
Z tym trudno,
Gdy wokoło szaro,
Smutno,wieje pustką…
Łzę ocieram
W samotności,
W przygnębieniu.
Panie!Pomóż mi!
Pomóż ! [*][*][*][*]. (¯`..´¯) (¯`..´¯)
`·.
PRZYTULAM TWOICH BLISKICH DO SERCA POZDRAWIAM EWA
Anonim
14 lat temu
________<♥>__
_<♥> MARECZKU _<♥>
________<♥>__
Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.
Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.
Krystian Kucia
DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO
14 lat temu
Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .
rodzice śp. Mateuszka Mazka
14 lat temu
CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...
Sobotnie światełko pamięci Aniołku.
Mama Ś.P. Ewelinki Idec
14 lat temu
Światełko pamięci<*><*>
MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA
14 lat temu
Pamiętaj, że choć już jesteś w niebie
Zawsze bliscy będą czekać na Ciebie ANIELE .♥......) ..♥
.♥.♥...(,) ...♥
♥...♥.[__]..♥
.♥.♥..[__]...♥ ŚWIATEŁKO ♥
..♥....[__] .♥.♥ .PAMIĘCI ♥.♥
......(____)
((_,»*¯**¯*«,_)) ((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~♥ ~ ♥ ~ ♥
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~♥
mama
14 lat temu
"Ci, którzy za życia ogarniali nas swoją miłością - mają nas nadal w swojej opiece. [...] Ta świadomość jest nam potrzebna szczególnie wtedy, gdy nasze serce ogarnia smutek i zwątpienie, kiedy czujemy wokół siebie pustkę."
"Wieczorem zachodzi słońce, przychodzi noc, ale nie rozpaczamy, bo następnego dnia znów rozjaśni świat."
Moja miłość, moja pamięć i światełko do nieba ((*))
mama Sebastiana Waręckiego
14 lat temu
Marek**(coraz bardziej rozumiem,ze nie wszystkie rany leczy czas..
jest gorzej-niektóre rany krwawią bardziej z dnia na dzień..i bolą tak,ze zycie jest snem..bez sensu...
jest czekaniem na spotkanie upragnionione..
bez marzen, oczekiwan,bez radosci..
i jak mama Matiego u Seby napisala-zycie w leku-czy na pewno to ma jakis sens?..ta obawa jest najgorsza..
..nie pozwolcie dzieci,zebysmy zwatpiły..
bliska Kamili
14 lat temu
CZY JEST COŚ PIĘKNIEJSZEGO NAD PRZYJAŹŃ ,KTÓRA RODZI SIĘ NA DOLE I NIEDOLE ŻYCIA ? SPRAWDZAMY JEJ WARTOŚĆ DOPIERO WTEDY GDY JEJ BARDZO POTRZEBUJEMY
(*)(*) PAMIĘTAM (*)(*)
e-Pamiątka

Marek Czarnecki - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 108
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 180 381



