Marek Czarnecki

Marek Czarnecki

23 lata

data urodzin:
27-07-1986
data śmierci:
09-09-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marek Czarnecki

Rysiek

14 lat temu

(*)(*)(*)
[_][_][_]
niedzielna modlitwa

tata śp Krzysztofa Jarczyk

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

ciocia Daniela M....

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

dziadk.Roberta Królikows.lat17

14 lat temu

((.........)
((:.......(,)
((:.....[___]
((:.....[___] DROGI MARECZKU !!!
((:....(_____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH,
SERCACH, MYŚLACH I PAMIĘCI
WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE,
W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI!!!
<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
Zasnął już cicho i nic Go nie zbudzi:
Ani płacz siostry, ani matki łkanie,
Ani gwar obcych,a ciekawych ludzi,
Co otoczyli śmiertelne posłanie;
Już Go dosięgnąć boleść nie jest w stanie,
Zasnął już cicho i nic Go nie zbudzi.
Na zawsze swoje zamknął powieki,
Spokojny, blady, smutny narzeczony
Anioła; - co Go poślubił na wieki;
Jakoby w jasny posąg zamieniony,
Zaziemskich widzeń jasnością olśniony,
Na zawsze swoje zamknął powieki.
Rozmiłowany w nieśmiertelnym pięknie,
Ukołysany pieśnią tajemniczą,
Ani się grobu ciemności ulęknie,
Ani zatęskni za życia goryczą,
Ale uwieczni swą piękność młodzieńczą,
Rozmiłowany w nieśmiertelnym pięknie.
W wiecznej pogodzie i w wiecznym spokoju
Zakwita róża mistyczna zachwytu;
Cielesne kształty padły w życia boju,
Lecz to, co boskie, na fali błękitu
Wraca panować nad zmiennością bytu,
W wiecznej pogodzie i w wiecznym pokoju.
<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
/A.Asnyk/

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Ciocia Śp.Mateusza P

14 lat temu

Brak Twoim bliskim ...

Twego blasku w oku,
uśmiechu szczerego,
spojrzenia pięknego,
przytulenia czułego.
Brak im...
szczerości do bólu,
mądrości jak guru,
zaufania i chęci…
Lecz nie brak im
bólu!

Niedzielne Światełko Pamięci...[*][*]

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO

14 lat temu

W światłości i mroku ,wśród uśmiechu i łez ,TY jesteś w naszych sercach i modlitwach ,i dobrze o tym wiesz .
_-:¦:-_
(¯`♥`¯)_ŚWIATEŁKO
_________PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama śp.Konrada

14 lat temu

Tęsknota
„Na dworze deszcz
Łzy płynące z nieba
Łzy mojej tęsknoty
Tęsknoty za tobą

Moje niebo pełne chmur
Wielkie kłębiące
Przysłaniają moje słońce
Twoje oblicze promieniujące
Dla mnie teraz zakryte

Gdzie jesteś moje słońce?
Do życia budzące
Poranku radosny
Powiewie ukochanej wiosny

Gdzie jesteś nadziejo jutra?
Bez ciebie nie chcę budzić się
Wolę o tobie śnić
Niż na jawie w szarości żyć”


Niedzielne światełko pamięci [*]

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

MARIA

14 lat temu

♥¸¸.•*´¯`❀
•*´¯`❀♥ W MOJEJ
♥ PAMIĘCI
NA ZAWSZE♥,•*```*•,♥
❀*•‚¸_¸ ‚•*



✿░```````(
✿░``````) )
✿░``````)))
✿░`````( (, ))
✿░````( ( ,)) )
✿░````( ((, ) ))
✿░`````[[][]]
✿░(█)║◥◣✿◢◤ ║(█)
✿░(█)║◥◣✿◢◤ ║(█)
✿░(█)║◥◣✿◢◤ ║(█)
✿░(█)║◥◣✿◢◤ ║(█)
✿˜”*•ڰۣڿ ๑✿๑ ڰۣڿ •°*”˜✿


♥¸¸.•*´¯`❀
•*´¯`❀

... I cisza i pustka i brak Kogoś kto szedł wspólnym życiem, wspólną drogą...wspomnienie i nadzieja, że kiedyś się spotkamy na jednej z nieba dróg...

♥ ♥ ♥ ¸¸.•*´¯`✿
¸.•*´¯`✿
_____________________
c.ŚP.W.MAKOWIECKIEGO

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

IZA

14 lat temu


Pamiętam...(*)

Siostra Śp. Konrada, Jarka i Rafała Kwietniewskich

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

mama Bartka B.

14 lat temu

Światełko pamięci [*]
Dziękuję za światełko zapalone Bartkowi w tę smutną rocznicę......

Zgłoś nadużycie

Marek Czarnecki

Anonim

14 lat temu

♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤

((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI*+
ANIOŁECZKU
♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤
Człowiek umiera... Znowu za szybko!
Człowiek umiera... Razem z nim wszystko..
Tylko wspomnienia po nim zostają,
Które wciąż mgliste z czasem się stają,
Których tak wiele, jednak za mało...
Znowu za szybko wszystko się stało!
Czasu nie było na pożegnanie...
Teraz zostało tylko płakanie.
Teraz ten smutek w garści Cię trzyma,
Trzyma za szyje, dusić zaczyna...
Póki ktoś żyje, to go kochamy,
Lecz to po śmierci go doceniamy.
wtedy widzimy jaki był cenny,
Wtedy ogarnia smutek brzemienny,
Wtedy to rozpacz, wtedy tęsknota,
Jakże naiwna życia prostota.....
Wtedy wyrzuty nami władają,
Wtedy uczucia hołdy składają...
Wtedy za późno na przeprosiny,
Jedno, co możemy - wciąż się modlimy...
♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤♥¤
Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran we wszystkich sprawach ziemskich, jak miec kogos, kto cierpi z nami w kazdym nieszczesciu i cieszy sie w powodzeniu.
Z POZDROWIENIAMI NA NIEDZIELĘ
RENIULEK M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1247 1248 1249 1250 1251 ... 2760 2761 2762