Marcinek Chmielecki

Marcinek Chmielecki

1 dzień

data urodzin:
17-06-2008
data śmierci:
17-06-2008
miasto:
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcinek Chmielecki

corka Eugeniusza M

12 lat temu

________ჱܓჱܓჱჱ
___ჱܓჱܓჱჱ___ჱܓჱܓჱჱ
_ჱܓჱܓჱჱ_______ჱܓჱܓჱჱ
___ჱܓჱܓჱჱ______ჱܓჱܓჱჱ

Tak trudno powiedzieć
KONIEC
Tak trudno zrozumieć.
___________ჱܓჱܓჱჱ
ჱܓჱܓჱჱ_______ჱܓჱܓჱჱ
_ჱܓჱܓჱჱ_______ჱܓჱܓჱჱ
___ჱܓჱܓჱჱ___ჱܓჱܓჱჱ
_________ჱܓჱܓჱჱ

miłość na śmierć nie umiera...

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

mama z tata

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Kolejny dzień dobiega końca,

Bezcenne kradnie czas minuty,

Księżyc posrebrzył granat nieba,

Smutek na serca dnie się ukrył.



Uścisnąć jeszcze dłoń raz czule,

Może uśmiechnąć się do wspomnień,

I czuć, że jesteś bardzo blisko,

Wciąż coraz bliżej...

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

mama z tatą

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Za oknem szaro, bardzo jesiennie, wicher przetkany deszczem jak łzami, a w duszy smutno, więc sięgam ręką do myśli ze wspomnieniami..

Nasze Dzieci ♥ nasza radość… nadzieja…
nasza miłość… bo tak właśnie mój Boże zawsze przecież było.
Więc cóż napisać innego choć tysiące myśli lata po głowie.
Skoro w tym wszystko zawarte wykute w kamieniu, złotem pociągnięte jeszcze świeże, jeszcze mocno czytelne, nie starte, mój Boże ani nie zatarte.
miłość…
ona nie ginie, ona pozostała lecz jak ją odzyskać, gdy Ci co ją dawali już u Ciebie mój Panie..

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

mama z tata

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

mama z tatą

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Jest miejsce, dokąd listy nie dochodzą,
Gdzie tylko myśli i modlitwy błądzą.
Tam idę, żeby w zadusznym skupieniu
Ulżyć modlitwą zmarłym w ich cierpieniu.
Tyle jest jeszcze pytań nie zadanych
I opowieści nie dopowiedzianych.
W zimnym kamieniu śpią snem nieprzespanym
I może tęsknią za słonecznym ranem?
Nie mogę odejść nie zamieniając słowa
W ciszy, o której mówią ,że grobowa.
Nim wiatr ostatnie znicze pozagasza
Powiem dziękuję, proszę i przepraszam.
Jest miejsce dokąd listy nie dochodzą,
\\\"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą\\\"...

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

mama z tatą

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcinek Chmielecki

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Zapach ognia wiatr rozsyła.
Smutne łzy w oku przysyła. Stoję na cmentarzu.
Kobieta siedzi. Przed nagrobkiem zmarłego.
Kto wie, czy to syn,
czy to miejsce pochówku jej ukochanego.
Siedzi samotna z oczami zaszklonymi.
Upamiętniając czasy, wspomnieniami tak pięknymi.
Pośród tłumów, którzy nie baczą na nią.
Idą dalej grobów szukając.
Zapala znicz, na ławkę siada.
Wzrok wpatrzony w grób, łza jej z policzka spada.
Widać, nie umie się pogodzić z losem.
Jak śmierć przyszła i zabrała jej bliskiego jednym ciosem.
Widać, ze swoim zmarłym rozmawia.
Widać kwiaty na nagrobku co chwilę przestawia.
Siedzi samiutka skulona, malutka.
Obok niej siateczki ze zniczami.
Stoi i wypatruje człowieka swymi oczami.
Wie, że już go nigdy tutaj nie zobaczy.
Siedzi na ławeczce pogrążona w rozpaczy.
Gdy wszyscy gonią, jej w miejscu stanął czas.
Każdy kiedyś umrze, każdy z nas.
Pozostanie nadzieja. Być może, gdzieś tam
zobaczymy się znowu za parę lat....


*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI*


Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 461 462 463 464 465 ... 869 870 871