Marcin  Podsiedlik

Marcin Podsiedlik

21 lat

data urodzin:
07-02-1989
data śmierci:
05-09-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin  Podsiedlik

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

_____ §
____ §§§
___ §§§§§
___ §§§§§
____ §§§
___▓▓▓▓▓
___▓▓▓▓▓
___▓▓▓▓▓
___█████
«♥» «♥» «♥» «♥»«♥» «♥» «♥»
Oczy od łez zamglone,
Myśli biegną hen w dal.
Przedarły się przez mgieł zasłonę,
Lat minionych ciągle żal.
..Chwile wspomnień, które
wiele miłosci nam dały.
Łzy bólu po twarzy spływają.
Usta szepcą modlitwy błagalne...
«♥» «♥» «♥» «♥»«♥» «♥»«♥»
POZDRAWIAM TWOICH BLISKICH TULĘ DO SERCA DZIĘKUJĘ ZA WSPÓLNE TRWANIE CZY STARY ROK CZY NOWY NIC SIĘ NIE ZMIENI TĘSKNOTA CORAZ WIĘKSZA

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

MAMA DANIELA M

12 lat temu

ŚWIATEŁKO, PAMIEĆ I MODLITWA

...(......-:¦:-....-:¦:-....
_(,)_.........(.....-:¦:-....
(____)....._(,)_..........(
.............(____)......_(,)_
.-:¦:-.)......._(,)_.....(____)

***************************

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Człowiek umiera tyle razy, ile razy traci swoich bliskich (A. Syrus)

JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO MEJ PAMIĘCI NIECH ZAWSZE PŁONIE ((*)).

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

mama śp. Romana Ch

12 lat temu

Jest taka chwila ,o ktorej myślimy,
ktora na pewno nadejdzie,
ale zawsze nie w porę
i zawsze za wcześnie.

(*)(*)(*)
JESTEŚ ANIOŁKU KAŻDEGO DNIA W MEJ MODLITWIE I PAMIĘCI...
ODPOCZYWAJ W KRAINIE WIECZNEJ RADOŚCI...

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

mama

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Urszula

12 lat temu


இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

ŚWIATEŁKO W NIEDZIELĘ ŚWIĘTEJ RODZINY

__________$$$$$$_$$`
___$$__$$$$$$$$__$$$$$$
___$$$$__$$$$__$$$$____$$
___$$$$$$$$__$$$$$$_____$$
____$$$$$$__$$$$$$$$$___$$
__$$$$$$$$$__$$$$$$$$$$$$
__$$$$$$__$$__$$$$$$$$_$$
____$$$$$__$$__$$$$$$_$$$$
____$$$$$$$$$$$_____$$$$$
_____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
____`$_$$$$$$$$__$$$$$$$$$$
____$$$`__$$$$$__$$$$$$$$$
______$$$$`_______$$$$$$
________$$
_________`$$``•.,(—`•.•´—)
____________$$\'(—`•.•´—)
_____$$$$$$$$$$`•.,.•
___$$$$$$$$$$_$$
_$$$$____$$___$$`
$$$$$__$$_____$$__$$$$
$$$$$$$______`$$_$$$$$$
$$$$__________$$$_____$
$$___________` $$____$$
_____$$$_____$$`___$$$$
___$$$$$$___$$__$$$$$$
__$$$$$$$$_$$_$$___$$$
_$$$____$$$$_$$__$$$$
__$$_____$$_$$$$$$$
___$________$$
____________$$
____________$$
_..__________$$

W daleką podróż zabrał Was Bóg
Jedną nadzieję nam dając,
Że kiedyś przekroczą też Niebios próg,
Ci, którzy tutaj w bólu zostali...

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

żona M MARKIEWICZA
bliska rodz.GOŁOWACZ

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

A na ziemi pośród łez wielu
Pozostali ludzie po Tobie płaczący
Oddani nadal serduszku Twemu
Pogrążeni w żałobie, smutni i milczący
Łatwiej jest odejść do raju wspaniałego
Niż tu pozostać i zmarłych wspominać
Nigdy już nie będzie oblicza Twego
Bo to żywi muszą cierpieć i bliskich żegnać......)
........(
.......(,)
......(---)
......(---)......)
......(---).....(
......(---)....(,)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
....((___))((___))..

(*) ZAPALAM JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___MARCINKU___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

mama śp. Romana Ch

12 lat temu


Tak trudno się pogodzić ze zwykłą codziennością,
z jej bólem,chłodem,znojem,udręką i szarością.
Tak łatwo się zagubić gdzieś na rozstajnych drogach,
tak łatwo jest się poddać gdy serce ściska trwoga.
Co dzień myśląc o Tobie,rozpływam się w błękicie,
uśmiecha się do wspomnień to moje szare życie.

(*)(*)(*)
TYSIĄCE ŚWIATEŁEK MEJ PAMIĘCI,NIECH NIGDY NIE GASNĄ...
A MOJA CODZIENNA MODLITWA, NIECH DA TOBIE SPOKÓJ WIECZNY..

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
MARCINKU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 938 939 940 941 942 ... 988 989 990