Marcin  Podsiedlik

Marcin Podsiedlik

21 lat

data urodzin:
07-02-1989
data śmierci:
05-09-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin  Podsiedlik

MAMA ŁUKASZA B

11 lat temu

I tylko serce tak boli wciąż
I trudno żyć bez powietrza......
Już nie potrzebne złudzenia .
Bo brak Ciebie
_______(
______(,;)
_____〖♥〗
_____〖♥〗
_____〖♥〗
......(____)
((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥
światełko
pamięci...
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Anonimowy

11 lat temu

I nad­szedł czas, na­deszła godzi­na
Zeb­rała się cała je­go rodzi­na
Choć wszys­cy wie­dzieli, to nikt nie wie­rzył
Chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
Więc ciało je­go w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Bla­de li­ca, twarz tak młoda
Życia cała w nim uro­da
Śmierć jed­nak in­ne pla­ny miała
We włas­nych ra­mionach go utu­lała
Jak mat­ka dziec­ko po włosach gładziła
Jak mat­ka, która dziec­ko za­biła
Zeb­ra­ni wokół gro­bu przyszłego
Pat­rzy­li wszys­cy na zmarłego
Spo­koju szu­kali na je­go twarzy
Spo­koju, który wszys­tkim się marzy
Wie­rzyć, by chcieli, że nadzieja is­tnieje
Że i ich twarz w spo­koju kiedyś stężeje
Lecz bar­dziej bru­tal­na praw­da była
Twarz je­go nic nie wy­raziła
W niemym bez­ruchu, śnie już wie­cznym
Tak bez­pie­cznym, niebez­pie­cznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał pat­rzeć
Bo ta­kiego wspom­nienia nie da się zat­rzeć
To wszys­cy wie­dzieli lecz nikt nie wie­rzył
Że chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
A je­go ciało w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.

    )
    (,)
   _\'\\!/\'_   
  .(\"\"\"\"\").  
  ♥\"*†*♥
___MARCINKU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.

───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

MAMA ŁUKASZA B

11 lat temu

Gdy Ci zabiera kogoś czas,
rozpaczą sięgasz gwiazd
A gdzieś tam
Obcy świat...
Pusty dom........(
.......(,)
......(---)
......(---)......)
......(---).....(
......(---)....(,)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
....((___))((___))..

(*) ZAPALAM JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Anonimowy

11 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀MARCINKU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

ciocia Mateuszka G.

11 lat temu

Naprawdę istnieje to, co niezmiennie trwa (św. Augustyn)

ŚWIATEŁKO JAŚNIUTKIE MEJ PAMIĘCI NIECH ZAWSZE PŁONIE ((*)).

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Anonimowy

11 lat temu


Wróciłam stęskniona…
zniecierpliwiona,
radosnym krokiem alejkę przemierzyłam,
z daleka Twe Anielskie skrzydła córeczko zobaczyłam
serce zadrżało, oczy się zaszkliły,
tak bardzo się stęskniłam Aniołku mój miły
moje serce, które przy Tobie zostawiłam spokojnie czekało…
delikatnie biło, na twardym granicie, gorącym kamieniu
schowane cichutko w białych skrzydeł cieniu
uklękłam przy grobie, całusa Ci dałam
Anielskie paluszki połaskotać chciałam
córeczko kochana…córeczko jedyna
spojrzałam w twe oczy miłość zobaczyłam,
miłość, radość, spokój…
i wyczekiwanie
Jestem, już jestem moje Ty kochanie.
Światełko pamięci tak mocno iskrzyło
moją zachmurzoną duszę w mig rozświetliło
spokój mnie ogarnął…
lecz powiek nie zamknęłam
Twój widok Aniele całą sobą chłonęłam
poczucie bliskości w duszy się rozlało
a z duszy do ciała na skróty już miało
pod opuszkami palców ciepło Twe poczułam
tak bardzo się cieszę…
że już wróciłam…
Gemini\'

:¦:-_________◊_________-:¦:-_
◊ ◊ KOCHANY «♥» MARCINKU ◊ ◊
¯-:¦:- -:¦:-¯

¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱✿ ⋰⋰¯¯¯¯¯

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

MAMA ŁUKASZA B

11 lat temu

Światełko Wiecznej Pamięci ....
Jesteś Aniołku wspomnieniem
pełnym ciepłej miłości
najbliższych ...[ღ]```````))
[ღ]``````(+)
[ღ]`````(((+))
[ღ]````( ((+))))
[ღ]````[_____]
[ღ]````[_____]
[ღ]````[_____]
[ღ]````[_____]
~~~~~~~~~~~~~
*.....PAMIĘTAM....*
*.....ŚWIATEŁKO..*
*....Z MODLITWĄ..*

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

ciocia Mateuszka G.

11 lat temu

Drzwi otwórz i wyjrzyj na zewnątrz.
We własnym rozkwitłym ogrodzie
nazrywaj wspomnień pachnących
o kwiatach, co znikły sto lat temu.
W radości swego serca poczujesz może tę radość,
która śpiewała w pewien ranek wiosenny,
śląc wesoły głos poprzez sto lat.
(R.Tagore)

JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO MEJ PAMIĘCI NIECH ZAWSZE PŁONIE ((*)).

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

Urszula

11 lat temu



✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬

Jest taki ból,
którego nic nie ukoi…
Jest taki strach,
którego nic nie pokona…
Jest taki żal,
który nigdy nie zniknie…
Jest taka tęsknota,
która już zawsze zostanie…

`¤ۣۜ●(¯`:´¯) ¤ۣۜ●
¤ۣۜ● (¯ `·.\\|/.·´¯)ۣۜ●¤ۣۜ●
 ¤ۣۜ●(¯ `·.(█).·´¯)҈(¯`:´¯)¤ۣۜ●
  ¤ۣۜ●(_.·´/|\\`·._)(¯ `·.\\|/.·´¯)
҈ ¤ۣۜ● ((_.:._)҈(¯ `·.(█).·´¯)
  ¤ۣۜ●(¯`:´¯) ¤ۣۜ● ¤ۣۜ● (¯`:´¯)¤ۣۜ●
 (¯ `·.\\|/.·´¯)¤ۣۜ●(¯ `·.\\|/.·´¯)
(¯ `·.(█).·´¯)░(¯ `·.(█).·´¯)
 (_.·´/|\\`·._)¤ۣۜ●(_.·´/|\\`·._)҈
_¤ۣۜ●(_.:._) ( )( ) (_.:._)¤ۣۜ●
___¤ۣۜ● ¤ۣۜ●\\\\ )´/|/`·._)
_____¦¦¦¦¦¦ ¦_¦_¦¦¦¦¦¦
______¦¦¦¦¦ ¦_¦_¦¦¦¦¦
_______¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦
________¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦¦
*”˜˜”*°•._˜”*°••°*”˜_.•*”˜˜”*°•.

⋱⋱♥⋰⋰__⋱⋱♥⋰⋰__⋱⋱♥⋰⋰


**`NIEGASNĄCE
****`ŚWIATEŁKO
*********`PAMIĘCI
********`Z MODLITWĄ

✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬


żona M.MARKIEWICZA
bliska śp rodz.GOŁOWACZ


✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬.¸.✬

Zgłoś nadużycie

Marcin  Podsiedlik

mama

11 lat temu

Marcinku dla ciebie swiatelko pamieci (*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 930 931 932 933 934 ... 988 989 990