Marcin Malara

Marcin Malara

19 lat

data urodzin:
23-06-1990
data śmierci:
20-04-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Malara

Grażyna

15 lat temu

Córka śp.Cz i F Soroka,mama Aniołka Przemusia

POWIEDZ MI DLACZEGO TAK
JUŻ JEST WSZYSTKO TO
CO PIĘKNE MA SWÓJ KRES
JAK ZATRZYMAĆ SWÓJ
SZCZĘŚLIWY LOS
GDY ODCHODZI TAK
KOCHANY KTOŚ...

Jaśniutkie Światełko Pamięci(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Siostra

15 lat temu

Gdy serce bić przestaje, szum wiatru,
ptaków śpiew tylko pozostaje...

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

IZA

15 lat temu

+```
+.......(
+……..))
+…..../(
+…...(,,)
+…..(( , )
+…..(,|,)
+…..[[_]]
+…..[[_]]
+…..[[_]]
+…..[[_]]

Siostra Śp. Konrada, Jarka i Rafała Kwietniewskich

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama Jarka Kulikowskiego l.17

15 lat temu

Marcinie byles,jestes i bedziesz,odpoczywaj w pokoju((**))((**))((**))((**))

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

.BEATA N.

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Siostra Śp.Rafała Wójcika

15 lat temu

Pewnego dnia pojawia się smutek,
nieproszony przez nikogo.
Oczy tracą swój dawny blask,
jak drzewa liście.
Wciąż jest kogoś brak,
puste krzesło, miejsce przy stole.
Wspomnienia na starych fotografiach.
Pewnego dnia linia życia,
tak nagle się przerwała
Odchodzi ktoś, kto był całym światem,
i nagle świat się kończy.
ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ

Pamiętam kazdego dnia a najbliższym z całego serca dziękuję za kążdą zapaloną świeczuszkę,
za każde ciepłe słowo, za modlitwę i za to , że poprostu jesteście z nami w tak trudnym dniu.

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama Aniołka Miłoszka

15 lat temu

ŚPIJ I ŚNIJ <*>

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Twoja Agniesia

15 lat temu

Dzieli nas tylko czas

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Rodz.śp.Dąbrowskiego Rafałka

15 lat temu

Wspomnienie - to róża
czerwona
zachwycająca
delikatna
pachnaca
kłująca
z czasem
choc pielęgnowana
wiednie...
osuszona łzami serca przetrwa na wieki
czerwona.
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Żona śp. Roberta Okurowskiego

15 lat temu

„Czasem tak po ludzku współczujesz nam Boże Bo nawet Ty nie zawsze Pomóc nam już możesz Nie żebyś boskość swą czy moc Bożą tracił Lecz zbyt jasno widzisz Że my mali tacy Chowasz więc nasze sprawy Do bocznej kieszeni i jakbyś zapomniał Że my tu na Ziemi Samotni jak gwiazdy Które w ruch puściłeś Lub jak kruche gałęzie Którym wiatr skradł siłę A Twoje święte nakazy tak niezwykłe plany Często nam nie pojęte Więc jak im sprostamy? Choć Ty najlepiej wiesz Po co zsyłasz burzę Wiesz też kto cierpliwy A kto nie wytrzyma dłużej Tyle jest cierpliwości w Twej boskiej postawie Czasem tak nam trudno Ty najlepiej wiesz – Panie”

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2270 2271 2272 2273 2274 ... 2417 2418 2419