Marcin Malara

Marcin Malara

19 lat

data urodzin:
23-06-1990
data śmierci:
20-04-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Malara

mama Sebastiana Waręckiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

JOLA-siostra Mirka i Ryśka

14 lat temu

(*) Marcinowi (*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama Śp.Roberta N.

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama śp Tomka Konopskiego.

14 lat temu

.Chwile z Wami były szczęściem dla nas ,a teraz wspomnienia zdjęcia i łzy...pamiętam [*]

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama śp.Weroniki Z.

14 lat temu

Tu Ciebie nie ma, lecz JESTEŚ przecież...
I pozostaniesz w jasnym świecie
jest coś, co mrokom się opiera
jest pamięć...
a ona nie umiera...

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama Michała

14 lat temu

Tumidajewicz

________(___________(
________))__________))
_______/',(_________ /',(
______(,"",)________(,"",)
_______ || __________||
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
_____♥▌▌▌♥_______♥▌▌▌♥
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI

...nawet gdybym chciała wykrzyczeć głośno swój ból,
to i tak to nic nie da, więc łzy płyną cichutko...
choć i one nic nie zmienią ...

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

Rodz.śp.Dąbrowskiego R. L.18

14 lat temu

............(
...........))
..........)
......../ ( (
......( ( , ) )
.... ( (( , )) )
...__.|||/.__
.....[╣██╠]
.....[╣██╠]
.....[╣██╠]
.....[╣██╠]
....[╣███╠]
....-:¦:------:¦:-..
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

mama śwp.Jacka Treli

14 lat temu

()
[] pamiętam codziennie

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

MAMA DANIELA

14 lat temu

[*]

Zgłoś nadużycie

Marcin Malara

M.JARECZKA P

14 lat temu

Kiedy staniesz nad moją mogiłą,
Zatrzymaj się chwilę.
Miej odwagę posłuchać szelestu liści,
Które przypomną Ci, że jest Bóg.

On dał mi życie.
Jak ty, byłem młody
I tak bardzo chciałem kochać.
Wydawało się, że wszystko jest możliwe.

Nagle zerwał się wicher,
Chłód poczułem choroby...
Rodzice próbowali ratować mnie,
Serce było niespokojne jak ptak.

Kolejny długi wieczór
I zbyt krótki oddech...
Ktoś ujął mnie za rękę,
Poznałem Go - top był Bóg...
DOBRANOC MARCINKU<***>
DOBRANOC AGNIESZKO****

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1618 1619 1620 1621 1622 ... 2418 2419 2420