Marcin Kroplewski

Marcin Kroplewski

23 lata

data urodzin:
07-11-1983
data śmierci:
23-06-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

mama Marcina B. 19 L.

15 lat temu

,,*,,*,,*,,*,,*,,*,,*,,*,,*,,

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Mama

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

tata

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

MAMA DORIANA

15 lat temu

ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Siostra

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

DIJ SZCZĘŚNI

15 lat temu

Życie bezlitosne do ziemi przytłacza
Los ogromne kłody pod nogi wciąż wtacza
Nagle i okrutnie z serca nam wyrwało
To co było skarbem na zawsze zabrało

Trudno to zrozumieć, czarna rozpacz miota
Spokój już odpłynął, została tęsknota
Jak ochłonąć z bólu, gdy jak ogień pali
Czy kiedyś przygaśnie trochę się oddali?

Ciężko żyć w cierpieniu nie znając radości
Wiedząc, że już nigdy chyba nie zagości
Kiedy już zabrakło nadziei i słońca
Tylko czarna rozpacz i smutek bez końca

Jesteś nam aniołem tam wysoko w niebie
Gdzie nasz święty Ojciec czekał już na Ciebie
My swoją modlitwą zawsze Cię wspieramy
Smutek i cierpienie Bogu powierzamy
ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Mama

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

tata

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

MAMA PAWŁA SZ

15 lat temu

Zapach ognia wiatr rozsyła.
Smutne łzy w oku przysyła. Stojąc na cmentarzu.
Kobieta siedzi. Przed nagrobkiem zmarłego.
Kto wie, czy to córka,
czy to miejsce pochówku jej ukochanego.
Siedzi samotna z oczami zaszklonymi.
Upamiętniając czasy, wspomnieniami tak pięknymi.
Pośród tłumów, którzy nie baczą na nią.
Idą dalej grobów szukając.
Zapala znicz, na ławkę siada.
Wzrok wpatrzony w grób, łza jej z policzka spada.
Widać, nie umie się pogodzić z losem.
Jak śmierć przyszła i zabrała jej bliskiego jednym ciosem.
Widać, ze swoim zmarłym rozmawia.
Widać kwiaty na nagrobku co chwilę przestawia.
Siedzi samiutka skulona, malutka.
Obok niej siateczki ze zniczami.
Stoi i wypatruje człowieka swymi oczami.
Wie, że już go nigdy tutaj nie zobaczy.
Siedzi na ławeczce pogrążona w rozpaczy.
Gdy wszyscy gonią, jej w miejscu stanął czas.
Każdy kiedyś umrze, każdy z nas.
Pozostanie nadzieja. Być może, gdzieś tam
zobaczymy się znowu za parę lat.
ŚWIATEŁKA DO NIEBA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3284 3285 3286 3287 3288 ... 3589 3590 3591