Marcin Kroplewski

Marcin Kroplewski

23 lata

data urodzin:
07-11-1983
data śmierci:
23-06-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Siostra

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Mama

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

MAMA DORIANA

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

DIJ SZCZĘŚNI

14 lat temu

Jedyne co mam to złudzenia,
Że mogę mieć tylko pragnienia.
Jedyne co mam, to złudzenia,
Że mogę je mieć.

Miałam siebie na własność,
Ktoś zabrał mi prywatność.
Co mam zrobić bez siebie, jak żyć
Bez siebie, jak żyć.

Miałam słowa własne,
Ktoś stwierdził, że zbyt ciasne.
Co mam zrobić bez słów, jak żyć
Bez słów, jak żyć.

Jedyne co mam...

Miałam serce dla wszystkich,
Ktoś klucz do niego wymyślił.
Co mam zrobić bez serce, jak żyć
Bez serca, jak żyć.

Miałam myśli spokojne,
Lecz ktoś wywołał w nich wojnę.
Co mam zrobić teraz, jak żyć.
Jak teraz żyć.
JAK ŻYĆ...............
NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKA NA DZISIEJSZY
CIEPŁY JESIENNY DZIEŃ
DLA CIEBIE MARCINKU
POZDRAWIAM TWOICH NAJBLIŻSZYCH
DZIĘKUJĄC ZA PAMIĘĆ I ŚWIATEŁKA U
MOJEGO SYNKA IRENA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Siostra

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Mama

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

mama Marcina B. 19 L.

14 lat temu

Światełko pamięci Marcinku ['][']

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

DIJ SZCZĘŚNI

14 lat temu

Tak nagle ucichło i tak posmutniało.
Pustka niby pętla zaciska się wokół.
Tak ciężko uwierzyć, że coś już się stało...
Tak trudno zrozumieć tajemnice mroku

Płaczą trawy, drzewa i płaczą kamienie,
które choć raz jeden spotkały się z Wami
i miejsce, gdzie oddaliście swe ostatnie tchnienie...
Łzawią moje oczy i chmury nad głową.

Gdzież szukać przyczyny? W marnym przeznaczeniu?...
Że miejsce, że czas zły, że człowiek bezmyślny?
Że cel osiągnięty w tym krótkim wcieleniu?
Że teraz marzenie, to senne się ziści?

W czystej i niewinnej, najbielszej bieli
różowa śmierć skrycie czyhała nad drzewem
po to, by Was zranić, żeby nas rozdzielić –
pozostawić smutek przeplatany gniewem.

Już czas się nie cofnie, życie nie powtórzy.
Zastygnie tęsknota i żal, łzy przelane...,
bo przecież dzień zawsze przychodzi po burzy –
tak było, tak będzie, tak jest zapisane ...
światełka do nieba na dzisiejszy dzień
dla CIEBIE MARCINKU
DZIĘKUJĘ ZA ŚWIATEŁKA U MOJEGO SYNKA
I SERDECZNIE POZDRAWIAM TWOICH NAJBLIŻSZYCH
IRENA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3258 3259 3260 3261 3262 ... 3589 3590 3591