Marcin Kroplewski
23 lata
| data urodzin: | 07-11-1983 |
| data śmierci: | 23-06-2007 |
| krótki URL: |
DIJ SZCZĘSNI
14 lat temu
Po co pytasz - Dlaczego
I tak nikt nie odpowie
Tak właśnie miało się zdarzyć
tak miało się zdarzyć Tobie
Dlaczego - pytać nie warto
bo wciąż bez odpowiedzi
Wszystko ma sens i choć trudno
Musisz w to matko uwierzyć
Wszystko ma sens i choć trudno
Zrozumieć Ci sens cierpienia
Musisz przyjąć, wyszeptać
dziecko do zobaczenia.
Do zobaczenia kochany
Będę cierpliwie czekała.
Będę nadał żyć tutaj,
Tak jakbyś ty synku chciał.
Będę wciąż dobra dla ludzi
I będę się uśmiechać
A Ty od czasu do czasu
Pomachasz do mnie z daleka.
do zobaczenia synku,
do zobaczenia kochany
Dziękuję Ci że jesteś
choć teraz nie widziany.
Wiersz autorstwa Haliny Surmacz
mama Marcina B. 19 L.
14 lat temu
Otwieram oczy, rozglądam się, nie ma Cię i nagle to ukłucie serca.
Chodzę ulicami, szukam Cię wciąż Cię nie ma.
Kładę się i dla pewności patrzę może gdzieś jesteś, ale nie ma Cię.
Kolejny dzień zakończył się tym samym samotnością i tęsknotą.
To nic może jutro będziesz... o jesteś!
Nie to tylko Twój obraz wyryty w moim sercu.
Zawsze będę czekać na Ciebie [']
Pamiętam Marcinku
Rodzice
14 lat temu
Tata Szymona T
14 lat temu
MAMA DORIANA
14 lat temu
[*][*][*]
MAMA PAWŁA SZ
14 lat temu
Czas leczy rany – mówili...
Dzisiaj już w to nie wierzę!
Czas mija szybko – a nie było chwili:
Bez bólu łez i cierpienia
Są rany nie do zagojenia.
Nieobecni dla nas ciałem,
mają dalszy życia bieg.
śmierc ich ludzkość nam zabrała,
lecz ich dusza z nami jest.
żyją ciągle w naszych sercach,
towarzyszą nam co krok,
chronią przed niebezpieczeństwem,
chociaż nie widzimy ich.
żyją jednak we wszechświecie,
wiemy, że tam łatwiej żyć.
My w tęsknocie rozpaczamy,
i ronimy słone łzy?
Śmierć nam bliskich odebrała,
I wierzymy że,
dała im piękniejszy świat,
oni na nas tam czekają,
już przetarty mamy szlak.
Cały czas nas wspierają
i bardzo kochają,
tak jak my BARDZO KOCHAMY ICH
Rodzice
14 lat temu
Rodzice
14 lat temu
MAMA PAWŁA SZ
14 lat temu
Jak powstrzymać łzy, co z oczu płyną,
A krtań przedziwna słabość dusi.
Kiedy mówimy o dziecku naszym,
Które już do nas nie powróci.
Jak wstrzymać myśl, co nie zaginie,
Słowem wyrazić pamięć jasną.
Kiedy mówimy o dziecku naszym,
Którego światło życia zgasło.
Wierzymy jednak bólem zdjęci,
Że Bóg go przyjął do swych włości.
Choć życie śmiercią zakończone,
To nie oznacza zapomnienia.
Jak powstrzymać łzy, co z oczu płyną,
Jak wstrzymać myśl, co gardło dusi.
Kiedy mówimy o dziecku naszym,
Którego przy nas nie ma.
Już trzy i pół roku
mija mi bez CIEBIE SYNKU
W sercu tak markotnie, myśli łzawe, smutne
Biegną gdzieś na oślep… Życie jest okrutne.
SŁONECZNE ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA DLA CIEBIE
A TWOIM BLISKIM ŻYCZĘ SŁONECZNEJ POGODY DUCHA
DEIJ SZCZĘSNI
14 lat temu
Wejdź do mojego ogrodu
otrzyj ze skroni kurz dnia
sandały zostaw na progu
usiądź i słuchaj
dla ciebie ta melodia ciszy
dla ciebie strumień wody życia
tu rosną kwiaty mądrości
ich woń otuli twe serce
a powiew nadziei osuszy
każdą cierpienia łzę
gdy wyjmiesz ostatni kolec
z szarganej bólem duszy
poczujesz zapach chleba
w którym ukryła się Miłość
i odtąd zawsze już będziesz
łamać ten chleb i dawać
nie chcąc nic w zamian.
NAJJAŚNIEJSZE NIEDZIELNE ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA
DZIĘKUJĘ TWOIM NAJBLIŻSZYM
ZA SERCE OBECNOŚĆ I PAMIĘĆ IRENA
e-Pamiątka

Marcin Kroplewski - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 90
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 173 706



