Marcin Kroplewski

Marcin Kroplewski

23 lata

data urodzin:
07-11-1983
data śmierci:
23-06-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Kroplewski

Anonimowy

12 lat temu


Wróciłam stęskniona…
zniecierpliwiona,
radosnym krokiem alejkę przemierzyłam,
z daleka Twe Anielskie skrzydła córeczko zobaczyłam
serce zadrżało, oczy się zaszkliły,
tak bardzo się stęskniłam Aniołku mój miły
moje serce, które przy Tobie zostawiłam spokojnie czekało…
delikatnie biło, na twardym granicie, gorącym kamieniu
schowane cichutko w białych skrzydeł cieniu
uklękłam przy grobie, całusa Ci dałam
Anielskie paluszki połaskotać chciałam
córeczko kochana…córeczko jedyna
spojrzałam w twe oczy miłość zobaczyłam,
miłość, radość, spokój…
i wyczekiwanie
Jestem, już jestem moje Ty kochanie.
Światełko pamięci tak mocno iskrzyło
moją zachmurzoną duszę w mig rozświetliło
spokój mnie ogarnął…
lecz powiek nie zamknęłam
Twój widok Aniele całą sobą chłonęłam
poczucie bliskości w duszy się rozlało
a z duszy do ciała na skróty już miało
pod opuszkami palców ciepło Twe poczułam
tak bardzo się cieszę…
że już wróciłam…
Gemini\'

:¦:-_________◊_________-:¦:-_
◊ ◊ KOCHANY «♥» ANIOŁKU ◊ ◊
¯-:¦:- -:¦:-¯

¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱✿ ⋰⋰¯¯¯¯¯

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

SZCZĘŚNI

12 lat temu

Dzisiaj straciŁam moje dziecko
ludzie przyszli i zaplakali
próbowali coś powiedzieć
ja usiadłam , wbiłam wzrok w ziemie ,
Dzisiaj straciłam swoje dziecko.

Miesiac temu stracłlam swoje dziecko.
Wiekszosc ludzi odeszla ,
ci co pozostali-dzwonia i sa przy mnie .
A ja czekam,
aby obudzic sie z tego snu .
To nie może byc prawda . Chce krzyczeć.
Boze , pomoz mi , chce umrzec.
Miesiac temu straciłam swoje dziecko.

5 lat temu straciłam swoje dziecko.
Teraz ludzie, ktorzy przychodzili , odeszli.
Siedze i walcze calymi dniami .
Aby pokonać ten ogromny ból ,
Siedzę i spiewam wciaż tę sama piosenkę.
Dobry Boze , to było tak dawno temu.
5 lat temu straciłam swoje dziecko .

Dla mnie czas sie nie poruszyl .
Moje oczy wyplakaly dotad wiele lez.
Widać to wszystko w mojej twarzy.
5 lat temu straciłam swoje dziecko
A ja jestem uwieziona
w tamtym miejscu i w tamtym czasie
Dla mnie czas się zatrzymał
Bo ja,
STRACIŁAM SWOJE DZIECKO...DZISIAJ!!!!!!!!
I ból co we mnie trwa jest jeszcze większy
bo narasta z każdym dniem bez CIEBIE SYNKU .
Niech nikt mi nie mówi że czas leczy rany.



światełka do nieba dla CIEBIE
NIECH JE SZYBKO ZANIESIE WIATR KTÓRY
DZISIAJ WIEJE
A TWOICH NAJBLIŻSZYCH
SERDECZNIE POZDRAWIAM

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

rodzice

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Anonimowy

12 lat temu

Głębię smutku poznać
tęsknotę zmieścić w dłoniach
powstrzymać cierpienie
przelewające się przez
zbielałe od bólu palce,
poczuć smak goryczy
na spierzchniętych ustach
wystawionych na lodowate działanie
kryształków smutku
walczyć o każdy oddech
podszyty potwornym bólem
popadać w czarną otchłań
martwej części swej duszy…
w kokonie żałoby
spowita
osierocona matka
Ona
zna…
gorzki smak utraconego macierzyństwa…

/gemini/

¯¯¯¯¯¯ ◊ ¯¯¯
Co jest w środku nas nigdy nie ginie.
Tak jak i moja pamięć o Tobie ANOŁECZKU nie zaginie.

¯¯¯¯¯¯ ◊ ¯¯¯
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

SZCZĘŚNI

12 lat temu

Myśl moja biegnie do Ciebie w noc ciemną,
Przez szarą zimę jesienną zasnutą chmurami,
Która swym smutkiem płacze razem ze mną,
Ciemność zraszając deszczowymi łzami.

Na granicy cienia, wśród liści na wietrze,
nieśmiało tęsknię, dotykając powietrze.
Wzdycham niewinnie marzeniem sennym,
płaczę cichutko sercem roztargnionym.

Bólem odmierzam ziarnka naszych losów,
utulam marzenia w objęciach zbóż kłosów.
Me dłonie błądzą w blasku świecy,
szeptem dotykam mroków nocy.

Między jawą a snem
słyszę jak usta me
do MATKI BOŻEJ
o opeikę dla ciebie synku
synku modlę się
bo i we śnie me serce
nie opuszcza cię.

najjaśniejsze światełka do nieba
takie które wiatr nie zgasi
a ich jasność do nieba zaniesie.

przytulam do serca twoich najbliższych
i serdecznie pozdrawiam IRENA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

rodzice

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

MAMA PAWŁA SZ

12 lat temu

Biją zegary z dala
w głębokie nocy dno,
lampa się w mroku spala
nad posłaną ziemią twą.

Tylko błądzi w żałobnym lamencie
dookoła domu wiatr,
my - samotnością objęci -
słuchamy jego skarg.

I jest nam tak, jakbyś cichutko
zapukać chciał, właśnie dziś,
jak ktoś, kto się zbłąkał na krótko
i - znużony - trafił z powrotem do nas,
do swego domu drzwi.
Dla świata synku byłeś jego częścią
dla nas
CAŁYM ŚWIATEM

JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKA
DLA CIEBIE BY OŚWIETLIŁY
CI TWOJE DRZWI
POZDRAWIAM TWOICH NAJBLIŻSZYCH
I DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ
DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE SĄ Z NAMI
IRENA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Anonimowy

12 lat temu

Gdy zbolała matka nad grobem stała
Z wielkim bólem serca tak dziecku śpiewała
Luli luli laj moje dzieciąteczko
Luli luli laj niebiańska córeczko.

Wszystkie radości w tym grobie spoczęły
Matce żal i smutek do duszy przylgnęły
Luli luli laj moja Aniołeczko
Luli luli laj kochana córeczko.

Ucichły ptaki, ucichły drzewa,
Ucichła alejka…sza… to matka śpiewa
Luli luli laj martwy mój kwiateczku
Luli luli laj bosy Aniołeczku.

Przytulić by chciała tak żywe ciałeczko
Złożyć pocałunek na miękkich usteczkach
Lulu luli laj maleńka córeczko,
Luli luli laj odległa gwiazdeczko.

Wielka wyrwa w sercu, w duszy boleść czarna
żałoba na wieki… wiara i nadzieja… pociecha marna
Lulu luli laj niebiańska córeczko.
Luli luli laj Boży Aniołeczku.

Maleńki Aniele przytul sie do misia
Niech Ci moje dziecię ciepło będzie dzisiaj
Nie w moich ramionach, lecz w tej zimnej ziemi
otulam cię Pysiu myślami ciepłymi
Luli luli laj mój Ty Aniołeczku
Luli luli laj mego serca cząsteczko.
/Gemini/

____ ✼ ____
     ¯¯¯¯¯¯ ✼ ______

____OTULAM CIĘ SWYM SERCEM ANIOŁECZKU _______

____ ✼ ____
     ¯¯¯¯¯¯ ✼ ______
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2911 2912 2913 2914 2915 ... 3589 3590 3591