MARCIN KANIK
22 lata
| data urodzin: | 15-08-1983 |
| data śmierci: | 26-11-2005 |
| krótki URL: |
Alicja A.
12 lat temu
JASNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ........
......................((,))). .
...............||Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ.Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ||. .
...............||Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ.Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ||. .
...............||Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ.Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ||. .
...............||Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ.Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ||. .
...............||Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ.Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ||. .
====================
-------------------------------------------
Mama ☼ Anielskiej Gromadki ☼
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
„Nie cały umieram, to co we mnie niezniszczalne trwa”
Jan Paweł II
\"W pamięci zostają żywe obrazy,
a w sercu nadziei płomień,
chwile, które tak bardzo
zatrzymać byś chciał...
Jak fale odpłynęły gdzieś w dal...
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem,
Czas straci wtedy znaczenie.\"
Wierzę, że tak będzie...
Najjaśniejsze światełka do nieba Marcinku ((*))((*))((*))
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
Noworoczne światełko na kolejny rok - niech świeci najjaśniejszym blaskiem dla Ciebie Marcinku ((*))((*))((*))
\\\\\\\"Jedynie dwie rzeczy czynią nas szczęśliwymi: wiara i miłość.\\\\\\\"
I tego życzę Twoim najbliższym - wiary, miłości oraz nadziei i wytrwałości na dalsze życie.
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
Bożonarodzeniowe światełka Marcinku ((*))((*))((*))
Bądź w te szczególne świąteczne dni blisko tych, którzy Cię kochają...
Twoim bliskim życzę zdrowych, ciepłych i spokojnych świąt. Niech nowo narodzone Dzieciątko doda nam siły i wytrwałości i pokrzepi nasze zbolałe serca.
((*))((*))((*))
Mama Marka
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
\"Czas Adwentu, [...], przywraca nam na nowo ten horyzont nadziei, nadziei która nie zawodzi, ponieważ oparta jest na Słowie Boga; nadziei, która nie zawodzi ponieważ sam Pan nigdy nie zawodzi, On zawsze jest wierny, On nigdy nie zawodzi.”
Niech ta nadzieja towarzyszy nam w każdej chwili.
Adwentowe światełka, Aniołku, niech rozświetlają Ci drogę do nieba...(*)(*)(*)
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.
Jestem tysiącem wiatrów dmiących.
Jestem diamentowym błyskiem na śniegu lśniącym.
Jestem na skoszonym zbożu światłem promiennym.
Światełka do nieba (*)(*)(*)
Jestem przyjemnym deszczem jesiennym.
Kiedy tyś w porannej ciszy zbudzony
Jestem ruchem - szybkim, wznoszonym,
Ptaków cichych w locie krążących
Jestem łagodnym gwiazd blaskiem nocnym.
Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.
Nie stój nad mym grobem i nie płacz na darmo.
Nie ma mnie tam. Ja nie umarłem.
Mary Frye
Światełka do nieba (*)(*)(*)
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
Cztery świece
Cztery świece spokojnie płonęły. Było tak cicho, że słychać było jak ze sobą rozmawiały.
Pierwsza powiedziała: - Ja jestem POKÓJ. Niestety, ludzie nie potrafią mnie chronić. Myślę, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgasnąć.
I płomień tej świecy zgasł.
Druga: Ja jestem WIARA. Niestety nie jestem nikomu potrzebna. Ludzie nie chcą o mnie wiedzieć, nie ma sensu, żebym dalej płonęła.
Ledwie to powiedziała, lekki powiew wiatru zgasił ją.
Trzecia: Ja jestem MIŁOŚĆ. Nie mam już siły płonąć. Ludziom nie zależy na mnie i nie chcą mnie rozumieć. Nienawidzą najbardziej tych, których kochają - swoich bliskich.
I nie czekając długo i ta świeca zgasła.
Nagle do pokoju weszło dziecko i zobaczyło trzy zgasłe świece. Przestraszone zawołało: Co robicie? Musicie płonąć! Boję się ciemności!
I zapłakało.
Wzruszona czwarta świeca powiedziała: Nie bój się! Dopóki ja płonę zawsze możemy zapalić tamte świece. Ja jestem NADZIEJA.
Z błyszczącymi i pełnymi łez oczyma, dziecko wzięło świecę i zapaliło pozostałe świece.
Niech nigdy w naszych sercach nie gaśnie Nadzieja i każdy z nas jak to dziecko, niech będzie narzędziem, gotowym swoją Nadzieją zawsze rozpalić Wiarę, Pokój i Miłość.
Zapalam dziś wirtualne światełka Wiary, Pokoju , Miłości i Nadziei.
Niech płoną do nieba dla naszych kochanych dzieci.
Dla Ciebie Marcinku....
Anonimowy
12 lat temu
Mikołajkowe światełka do nieba (*)(*)(*)
mama śp. Marka Cz.
mama śp. Romana Ch
12 lat temu
Smutny jest świat gdy odchodzi
najukochańsze sercu życie.
Kiedyś było inaczej:
wspólne dni, marzenia,radości.
Teraz tego już nie ma.
Dzisiaj to tylko- wspomnienia...
(*)(*)(*)
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI I MODLITWA
mama śp. Marka Cz.
12 lat temu
Wiara, nadzieja i miłość to trzy podstawowe wartości, najważniejsze uczucia.
Przez życie idziemy zawsze z małym światełkiem w sercu, które z czasem się powiększa i świeci coraz jaśniej - jest to nadzieja, pomaga ona przetrwać trudne, ciężkie sytuacje.
Wiara pomaga nam zrozumieć coś, czego nie potrafimy pojąć.
Miłość to część życia, która nas uczy zrozumienia i cierpliwości, pojednania i poświęcenia dla drugiego człowieka.
Przesyłam Ci Marcinku światełka do nieba z wiarą, że jesteś szczęśliwy...(*)(*)(*)
Życzę nam wszystkim, by miłość do naszych ukochanych była dla nas siłą do dalszej drogi przez życie, nadzieja wspierała naszą ufność w przyszłe spotkanie a wiara dawała nam pewność, że są szczęśliwi.
Pozdrawiam serdecznie najbliższych.
e-Pamiątka

MARCIN KANIK - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 20
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 028 129



