Marcin Balinka
19 lat
| data urodzin: | 25-09-1987 |
| data śmierci: | 24-07-2007 |
| krótki URL: |
IZA
15 lat temu
*````````(
*```````(,))
*``````( (,) )
*``````(( ,) ))
*``````( (,,)))
*````````{}
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
*``````[_**_]
~~~~~~~~~~~~~~~~
SPOCZYWAJ W POKOJU
~~~~~~~~~~~~~~~~
Siostra Śp. Konrada, Jarka i Rafała Kwietniewskich
Aneta-Mama Martynki Totoń
15 lat temu
Pamiętam (*)
Agnieszka
15 lat temu
PAMIĘTAM...
Siostra śp. Marcina Malara
córka śp.Stanisława L.
15 lat temu
Każdy na świecie
swój płomyk ma.
Każdemu się palą
życia drwa.
Lecz losu zrządzeniem
czasem jest tak.
Że gasną płomyki,
kończą się tlić drwa.
Czymże jest życie,
tak krótko trwa.
Śpieszmy się kochać zanim
w oku zakręci się łza.
Śpieszmy z bliskimi
rozmawiać co dnia.
Aby nie szukać węgla
przez łzy,aby daremnie
nie żałować minionych dni.
mama śwp.Jacka Treli
15 lat temu
mama śwp.Jacka Treli
15 lat temu
Siostra Śp. Rafała Wójcika
15 lat temu
Każdy na świecie swój płomyk ma,
Każdemu się palą życia drwa.
Lecz losu zrządzeniem czasem jest tak,
Że gasną płomyki, kończą się tlić drwa.
Czym, że jest życie, tak krótko trwa,
Śpieszmy się kochać zanim w oku zakręci się łza.
Śpieszmy z bliskimi rozmawiać co dnia,
Aby nie szukać węgla przez łzy,
Aby daremnie nie żałować minionych dni.
*.............(
*............))
*............( (
*...........) ))
*..........(( (
*..........) ) \
*…......(( , ) ))
*........(( ( ,)) )
*…....__ ["]__
*.......[,,,,,,,,,,,]
*.......[,,,,,,,,,,,]
*.......[,,,,,,,,,,,]
*.......[,,,,,,,,,,,]
~~~~~~~~~~~~~~
``இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ
`இڰۣ`PAMIĘTAM`இڰۣ`
``இڿڰۣஇڿڰۣஇڿڰۣ
Tyle chciałoby się jeszcze dopowiedzieć.
Bóg pozbawił nas tej szansy. Jedyne co nam pozostaje to nadzieja,
że potraficie odczytywać nasze myśli i odczuwacie jak bardzo Was kochamy .
Nie było mnie tu dwa dni. Zwykła grypa ale poprostu nie miałam sił, bardzo mi przykro.
MAMA PAWŁA SZ
15 lat temu
Śmierć nie jest końcem wszystkiego.
Przeszedłem tylko do sąsiedniego pokoju... Nadal jestem sobą...
I dla siebie jesteśmy tym samym, czym byliśmy przedtem.
Zatem nazywaj mnie wciąż moim imieniem, mów do mnie, jak zawsze...
Nie zmieniaj tonu głosu, nie rób poważnej i smutnej miny.
Śmiej się, tak jak dawniej robiliśmy to razem...
Uśmiechaj się, myśl o mnie, módl się za mnie...
Niech moje imię będzie wciąż wymawiane, ale tak, jak było zawsze - zwyczajnie i
bez oznak zmieszania.
Życie przecież oznacza to samo, co przedtem, jest tym samym, czym zawsze było...
Żadna nić nie została przerwana...
Dlaczego więc miałbym być nieobecny w twoich myślach tylko dlatego, że nie
możesz mnie zobaczyć?
Czekam na ciebie bardzo blisko... Tuż-tuż...
Po drugiej stronie drogi.
mama Szymona Ś.L.23
15 lat temu
Światełko pamięci dla Ciebie
Marcinku...
...gdy smutek boli
a słowa zbyt małe
- by rozpacz wypowiedzieć -
zostaje tylko milczenie
pełne gorących łez
i bliskość osieroconych serc...
Twojej mamusi pięknie dziękuję
za pamięć i światełka dla mojego
Szymonka....
Gorąco pozdrawiam
Stasia.
Aneta-Mama Martynki Totoń
15 lat temu
(*)...(*)...(*)
e-Pamiątka

Marcin Balinka - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 117
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 176 387



