Marcin Balinka
19 lat
| data urodzin: | 25-09-1987 |
| data śmierci: | 24-07-2007 |
| krótki URL: |
Anonim
14 lat temu
________<♥>__
_<♥> MARCINKU _<♥>
________<♥>__
Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.
Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.
Krystian Kucia
DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO
14 lat temu
Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .
rodzice śp. Mateuszka Mazek
14 lat temu
CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...
Sobotnie światełko pamięci Aniołku.
mama śp. Edytki Żurawskiej
14 lat temu
…Kiedyś Pan zwróci nam
Tamten czas, Twych oczu blask
I pogodny świat bez trosk…
CIOCIA PIOTRA MAR...
14 lat temu
JESTEŚ CISZĄ , KTÓRA ŚPI...
JESTEŚ TĘSKNOTĄ OCZU WE ŁZACH...
NA ZAWSZE POZOSTANIESZ W SERCACH BLISKICH..
JESTEŚ CHOĆ JUŻ CIĘ TU NIE MA...
_____)
_____((
_____) )
____(░
.___)░\
___/░░
___/░,░(
___░)░/
____⑄⑄⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
__⑄ ︽•︽ ⑄
Anonim
14 lat temu
ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
W tamtym momencie coś we mnie pekło,ból,cierpienie i te łzy,które wokół mnie stworzyły kałużę.Była ogromna a ja nie mogłam z niej wyjść. Jedynym problemem było to, że nikt nie mógł mi na to odpowiedzieć. Dlaczego tak się stało?"Gdzie są te czasy, gdzie marzenia się spełniały? Gdybym mogła cofnęłabym czas, lecz wiem, że się nie da.
Gdybym mogła,oj gdybym mogła......
Po chwili przestałam czuć ból, smutek, a kałuża z łez nagle wyschła. Momentalnie oświeciło mnie słońce, światło Boga. A za nim stałeś Ty synku "Czy to jakiś cud? Cud wiary i nadziei?" Podałeś mi rękę i rzekłeś: "Nie, to nie cud. To miejsce, gdzie dusza została zbawiona. Kiedyś bedziesz już ze mną.".
ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
.....MARCINKU....
Życie nie ma szans na zatrzymanie.
Ciągle toczy się dalej.Nadziejo, ach nadziejo
Powitaj ją.
Śmiało.
Niech to ona da Ci szczęście
Pomysł na sensowność życia.To Nadzieja...
Nadzieja...
Podnosi i nic nie odbiera.
MAMA JARECZKA PYRSAKA
Hanka T.
14 lat temu
◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣ ◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣
Bliska śp. rodziny HERMANOWICZ,
śp.M.SZKOP; śp.Z.WINNICKIEJ
śp. D. RÓŻYCKIEJ; śp. E. GAJEK
◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤ ◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤
`````)
````((
````) )
```(░
```)░\
``/░░
``/░ ,░(
``░))░/
``▄╩IiI╩▄``
`█ ●◌●◌● █
`█ ◌●◌●◌ █
`█ ●◌●◌● █
`█ ◌●◌●◌ █
`█ ●◌●◌● █
`█ ◌●◌●◌ █
`◕ •*~*• ◕ •*~*• ◕ •*~*• ◕`
Pamięć, to skarb człowieka,
dni nie zawsze są łaskawe.
Wszystko popłynie jak rzeka,
zostaniesz w pamięci bliskich
już na zawsze.
`◕ •*~*• ◕ •*~*• ◕ •*~*• ◕`
rodzice śp. Mateuszka Mazek
14 lat temu
MAMA ŚP. ROBERTA N.
14 lat temu
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
[_][_][_][_][_][_][_][_][_][_][_]
WEEKENDOWE ŚWIATEŁKA PAMIĘCI DLA CIEBIE ANIOŁKU...
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
[_][_][_][_][_][_][_][_][_][_][_]
NIECH NIGDY NIE GASNĄ...
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
[_][_][_][_][_][_][_][_][_][_][_]
MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO
14 lat temu
MARCINIE
´*.¸(*.¸♥¸.*´)¸.*´
♥«_ŚWIATEŁKO_»♥
´*.¸(*.¸♥¸.*´)¸.*´
e-Pamiątka

Marcin Balinka - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 117
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 177 482



