Marcin Balinka

Marcin Balinka

19 lat

data urodzin:
25-09-1987
data śmierci:
24-07-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Balinka

ZOFIA K.

12 lat temu

♥✿✿♥
Córka Stefana i Stanisławy Góral
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽


``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....NAJJAŚNIEJSZE




..........-(¯`:´¯)-
      (¯´.•*”“*•.´¯)   /\\
      (_¸ *•.„.•*¸_).--\'´ \\
 ะ       \'-(_.:._) /  \\/_  |
  ▒.-(¯`:´¯)-.   | \\ / _  |
 (¯´.•*”“*•.´¯)▒ \\_/._ .╯
 (_¸ *•.„.•*¸_).-(¯`:´¯)-.   
 ▒.-(¯`:´¯)-.▒ \'-(_.:.(¯`:´¯)
(¯´.•*”“*•.´¯)▒ (¯´.•*”“*•.´¯)
(_¸ *•.„.•*¸_) ▒(_¸ *•.„.•*¸_)
  .\'-(_.:._-\'(¯`:´¯)-.\'-(_.:._)-\'



``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....ŚWIATEŁKO


✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽
- Na równi z żebrakiem są moje marzenia
On prosi o wsparcie, Ja o wspomnienia...
Bo tylko one mi pozostały
pragnę pamiętam Mój Aniele ...
Bo chcę pamiętać wszystko i wszędzie
Bo przecież byłeś,jesteś i będziesz...

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Rodzice śp. Artura Marchwet

12 lat temu

Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam,
Mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze.
Do domu wracam jak strudzony pielgrzym,
____________*

A Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem.
Wstyd mnie ogarnia, że przed Tobą stanę
Tak niepodobny, Boże mój, do Ciebie.
Nie karz mnie za to zbyt surowym sądem.
Rozpoznaj, Ojcze, swoje dziecko we mnie.
___________*

Tułaczka moja już dobiegła kresu,
Dla moich oczu słońce ziemi zgasło.
W Tobie, mój Panie, znajdę pokój wieczny,
Ty będziesz dla mnie nie gasnącym światłem.
____________*

Boże Wszechmogący błagam Cię wysłuchaj próśb naszych
i przyjmij nasze dzieci do swojego Królestwa Niebieskiego
daj Im pokój i szczęście wieczne przy Twoim boku ...amen

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀MARCINKU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

MAMA DANIELA M

12 lat temu

ŚWIATEŁKO ((*)) PAMIEĆ ((*)) MODLITWA ((*))

___×§×_______((________×§×
__×§×________()_________×§×
_×§×________(,,,)_________×§×
_×§×_______,(,|,),_______×§×
__×§× _____[_____]______×§×
___×§ ×___[_______]___×§×
_____ ×§×_[_______]_×§×
___$$$$$$$$______$$$$$$$$$
_$$$$$$$$$$$$__$$$$$$$$$

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

MAMA ŚP ROBERTA N

12 lat temu

*** ANIOŁKU ***

ŚWIATŁO NADZIEI , KTÓRE PŁONIE...
MOŻE UKOIĆ TO ROZSTANIE...
I WCIĄŻ SPLECIONE W BÓLU DŁONIE...
ZNÓW BĘDĄ CZEKAĆ NA SPOTKANIE...

____((
____ ))
____/\',(
__ (,\"★\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓

* PAMIĘĆ
* MODLITWA
* ŚWIATEŁKO

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Hanka T.

12 lat temu

````````````````(¯`v´¯)
```````````````(¯`(♥)´¯)
````````````````(_.^._)
````````(¯`v´¯)```````(¯`v´¯)
```````(¯`(♥)´¯)`````(¯`(♥)´¯)
````````(_.^._)````````(_.^._)
.•°*”˜˜”*°•°*”*°•°*”*°•°*”*°•°*”˜˜”*°•.
żona śp. JANA TOMALA
bliska śp. rodziny HERMANOWICZ
śp. BARBARY LEWANDOWSKIEJ
śp. ZUZANNY WINNICKIEJ
˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜




_________(
________ ) )
________/( ((
_______((H)) )
______ /( ( ღ) )
______( (A) ) ) )
_____ ( ( ( ((ღ) ))
_____/( ( (N) ))) ) )
_____( (( ( (( ღ) )) )
____/(( (( K) ) )) ) )) )
____( ( ( ((( ღ) ) ) ) ) )
___ /( (( ( (A)) ) ) ) ) ))
___ ( (( ( ( ((ღ) ))) ) )))
____((( ( (( ღ) ) ))) ) ))
____ ( (( (((T) ) ))) ))
________۩۩۩۩
_____█████████
__ █████_♥_█████
__ █████_♥_█████
___███___♥___███
___ ████ _♥_████
______ ██_♥_██
______ ██_♥_██
_____ ████████
__ █████████████
❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤

Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z Tobą płakał, gdziem się z Tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy Tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

---------------------------------- / Adam Mickiewicz /
❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤`•`❤`•`❤`•`❤ `•` ❤`•`❤ `•` ❤

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

`
Nie śmierć rozdziela ludzi,
lecz brak miłości.
`
………… Jim Morrison

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Ela

12 lat temu





Jesteś - jaśniejeszy jak gwiazda,
deszczem przemykasz przez dłonie.
Jak wiatr ulotny uciekasz,
w lustrach cię widzę i czekam.

- dzień po dniu -

ciągle czekam.

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Mama śp Marcina Kroplewskiego

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Balinka

Mama Katrin S

12 lat temu

: ♥ : ◊ : ♥ : ◊ : ♥ : ◊ : ♥ :
................✿
.............✿.√,•*´✿
...(¯`v´¯) •./¸✿ ŚWIATEŁKO
(¯` ✿..¯))/•✿¸. PAMIĘCI
...(_.^._)√•*´✿
...✿•*´)//´✿
¤ª “˜ ❀❤❀
: ♥ : ◊ : ♥ : ◊ : ♥ : ◊ : ♥ :

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2704 2705 2706 2707 2708 ... 4245 4246 4247