Kochani od kiedy nasza Córeczka Maja jest pochowana na kwaterze dziecinnej w MM opiekujemy się kilkoma grobami na które nikt nie przychodzi od wielu lat.
Marcelinka ur/zm w 2000 roku.
Grobik Marcelinki był zarośnięty. Na wiosnę i jej postawimy płotek. Tymczasem są u niej kwiatki, miś, smerfy.
Pawełek ur /zm w 1995 roku. Nasz Pawełek ma już płotek, kwiatuszki.
Franciszek i Ksawery ( takie imiona im nadaliśmy) zostali porzuceni przez rodziców (tego dowiedziałam się od zarządcy cmentarza).. Franio i Ksawery zostali pochowani przez państwo na ich grobiku nie ma tabliczki, dlatego nie wiemy kiedy sie urodzili i kiedy zmarli.
Ich grób w aktach figuruje jako śp. płody. Dlatego nadaliśmy im imiona, to dla mnie straszne że te maluszki są NN.
Bardzo smutne jest to że przez wiele lat nikt nie zainteresował sie tym grobem, na kwaterze wokół stoją piękne pomniczki pełne kwiatków, zniczy. Przygnębiająca jest ta znieczulica. Uporzątkowałyśmy grobik, postawiłysmy płotek, zasadziłysmy wrzosik. Maluchy mają małe samochodziki. Zawsze palą sie u nich znicze. Dla nas są to nasi chłopcy.
Kochane dzieci choćby wszyscy zapomnieli my będziemy pamiętać....
Nic bym sama nie zrobiła gdyby nie moje kochane dziewczyny, wspaniała siostra Ewa i przyjaciółka Asia G - Mama Aniołku Tymoteusza. Dziękuję Wam Kochane, że macie w sobie tyle wrażliwości i jesteście gotowe pomóc naszym malutkim Smerfom.
Kasia Mama Majeczki Michalskiej
Dziękujemy za światełka dla Maluszków niech wiedzą, że pamiętamy