Marcela Jarmołowicz

Marcela Jarmołowicz

0 lat

data urodzin:
12-08-2009
data śmierci:
03-04-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcela Jarmołowicz

MAMA DANIELA M

14 lat temu

DLA MARCELKI [*]

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Rodzice Kamila Sowińskiego

14 lat temu

Aniołku ślemy Ci tysiące światełek, które płyną prosto z naszych serc @@@
Niech zawsze płoną dla Ciebie

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Mama śp. Marcelka Wysockiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Tata Sylwka Żukowskiego

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama Kacperka Michalik

14 lat temu

Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.

Jestem tysiącem wiatrów dmących.
Jestem diamentowym błyskiem na śniegu lśniącym.
Jestem na skoszonym zbożu światłem promiennym.
Jestem przyjemnym deszczem jesiennym.

Kiedy tyś w porannej ciszy zbudzony
Jestem ruchem - szybkim, wznoszonym,
Ptaków cichych w locie krążących
Jestem łagodnym gwiazd blaskiem nocnym.

Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.
Nie stój nad mym grobem i nie płacz na darmo.
Nie ma mnie tam. Ja nie umarłem.

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

M.JARECZKA P

14 lat temu

" Kochana Mamo"
Wiem że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć...ale ja jestem..istnieje.. w Twoim życiu, snach Twoich, Twoim sercu... Istnieje.
Brakuje mi Ciebie mamo, ale musimy oboje nauczyc sie zyc bez siebie. I musialem nauczyc sie tak zyc. Nie, nie bylo mi łatwo, plakałem tak jak ty wtedy i cierpialem tak jak ty wtedy. Ale jest mi tu naprawde dobrze. Mam wielu przyjaciol, wiele zabawy, wiele radosci.
Ostatnio jednak zaczęłem robić sie powoli przezroczysty i skrzydełka mi nie działają jak kiedyś. Przyjaciel popatrzył, pokiwał smutno głową i zabrał mnie na ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i naglę CIĘ zobaczyłem. Wiedziałem że to ty, poznałem twoj głos. Stałaś tam i płakałaś powtarzając że tak bardzo cierpisz, że tak bardzo tęsknisz, ze nie chcesz już żyć.... Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i powiedział że musimy coś zrobić, żeby Ci pomoc. Bo nie możesz tak dalej cierpieć, musisz żyć bo wobec ciebie jest jeszcze wiele planów które musisz zrobić, że są gdzieś dzieci którym musisz pomoc przejść przez zycie i otoczyć je miłością tak wielką jak tą która teraz powoduje twoj wielki ból. Więc piszę do ciebie mamo ten list, pierwszy i ostatni. Musisz wziąść się w garść, musisz się uśmiechać, zyć, dzielić się radościa z innymi. Ja cie bardzo mocno kocham i wiem ze to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można.. Każda twoja kolejna łza powoduje że moje skrzydełka znikają. Kiedy ty sie poddasz ja tez zniknę, Tu na górze istnieje dzieki tobie i twoim myślą o mnie. Ale tylko tym dobrym myślą. Bo kiedy bedziesz cały czas tak strasznie rozpaczać to żał zaleje twoje srece, smutek przesłoni ci świat i bedziesz tylko myslała o tym co straciłas. Zapomnisz o mnie. Nie, nie zaperzeczaj ze nigdy nie zapomnisz. Pamięć to zachowanie w sobie tych radosnych chwil a ciebie pogrąża smutek - on nie jest dobry. Każdy twoj usmiech to dla mnie radosna chwila. Dzięki tobie mogę zrobić jeszcze tyle dobrego. Zebys widziala tą radosć kiedy znajduję najbliższych ludziom którzy tu trafili... Z twojego szczescia czerpie swoja sile. Prosze mamo żyj dalej i zachowaj mnie w sercu i myslach. Bo nie długo poza smutkiem nie będzie już tam miejsca dla mnie... Kocham cie mamo.. I nie jesteś sama - pamiętaj. I nie mów że mnie już nie ma! JESTEM
Tylko proszę żyj mamo bo smutek powoduje że znikam...
a wtedy nic już nie będzie..
mnie już nie będzie.
Kocham Cię
MARCELA

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama ś.p. Szymona Bernaś

14 lat temu

ODESZŁY NASZE KOCHANE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STANĄŁ CZAS
A Z NIMI ODESZŁA CZĄSTKA NAS
POZOSTAŁ WIELKI SMUTEK TĘSKNOTA I ŻAL . Każdy dzień, bez Was kochane dzieci
jest dla nas ogromnym cierpieniem... .ŚPIJ SŁODKI ANIOŁECZKU
ŚWIATEŁKO DO SAMEGO NIEBA [*][*]

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Mama Kacperka Stępień

14 lat temu

Dzieci po obłokach stąpające Dzieci o skrzydłach roztańczonych czy wiecie ile w nas tęsknoty, w nas, matkach opuszczonych... Kto Was w tą podróż zabrał, powrotną niszcząc drogę, kto śmiał odległość taką postawić za przeszkodę? Wy tam - my tu wciąż tkwimy, czekając na spotkanie, wracajcie z tej podróży, niech ona snem się stanie! My dla Was wszystko-wierzcie-w nagrode uczynimy, by poczuć, dotknąć, tulić... Nieba Wam uchylimy Choć niebo dla Was co dzień otworem uchylone, dla nas ten dzień to piekło, do bólu rozrzazone Ja wiem, dzieci drogie, wiem - takich mam nie chcecie, co bez radości życia tułają się po świecie. Wiem, zrobicie wiele, by móc nas rozweselić, wiem, wiec dostrzegam szum morza - śpiew anieli.
ღ ````````)
ღ ````````((
ღ ````````)
ღ ```````/( (
ღ ``````( ( , ) )
ღ ``````( ( , )) )
ღ `````( (( , ) ))
ღ ```````IiIiiIiI
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ````[ ღ(_)(_)ღ]
ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ ღ

ღღ ``NIEGASNĄCE
ღღღ ``ŚWIATEŁKO
ღღღღ ``MOJEJ PAMIĘCI
ZA DNI NIE OBECNOSCI I
DZIS POZDRAWIAM-ANETA-

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

agnieszka

14 lat temu

mama Zuzi 18.11.2010
Jasia 28.05.2011
i Kruszynki 12.11.2011

dla Marceli [*]

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama Laury Socha Obrebskiej

14 lat temu

To nie był czas, to nie była pora... (*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 247 248 249 250 251 ... 435 436 437