Marcela Jarmołowicz

Marcela Jarmołowicz

0 lat

data urodzin:
12-08-2009
data śmierci:
03-04-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcela Jarmołowicz

mama Filipka B. (*)

14 lat temu

(*) śliczny Aniołku...

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

RODZICE TOMKA JEDRZEJCZAKA

14 lat temu

()
[]

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Mama Kamilka J.

14 lat temu

[[+]]```
[[+]]````)
[[+]]````(
[[+]]````))
[[+]]```(?)
[[+]]```(?))
[[+]]``(@@)
[[+]]``(@@)
[[+]]``(@@)
[[+]]``(@@)
~~~~~~~~~~
Marcelko, światełko pamięci wraz z modlitwą za wczoraj i dziś.

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Wojtek bliski Eweliny Skwary

14 lat temu

Nieustające światełko mojej wiecznej pamięci,dla Marcelki.
Niech zawsze płonie.:((*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

RODZICE TOMKA JEDRZEJCZAKA

14 lat temu

()
[]

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Anonim

14 lat temu

╬╬════════✿════════╬╬

PAMIĘTAM ANIOŁKU
╬╬════════✿════════╬╬
Mamo

Mamo , mamo czy ja umieram?..
Mamo gdzie jestes??
Mamo czy ty płaczesz?
Ale dlaczego ?
Mamo pomóż mi proszę...
Słucham co mówisz do mnie?
Mamo , dlaczego nie stoisz koło mnie?
Dlaczego Cię nie słysze?
Dlaczego serce mi sie wyrywa i peka?

Mamo, mamo dlaczego mi nie pomagasz ?
Czy , aż tak dużo od Ciebie wymagam ?
Daj znak jeżeli mnie słyszysz ...
Mamo, ja przepraszam że tą drogą podążać chciałem...
Teraz już wiem ze zle wybrałem .

autor Sandra Cichoń
╬╬════════✿════════╬╬

"(...) po drugiej stronie drogi. Widzisz, wszystko jest dobrze!
DOBRANOC...MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Wojtek bliski Eweliny Skwary

14 lat temu

Marcelko ,cieplutki płomyczek do Ciebie Aniołku.:((*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama Laury Faustyny

14 lat temu

„-A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść?- spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę - Co wtedy? - Nic wielkiego – zapewnił go Puchatek, - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika…”
-----------------------------------------------------------------------------
A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść...
co wtedy... co wtedy się stanie...
nasz na błękitach Panie
Matka nigdy nie myśli
że tak się stać może
Potem się sprzecza z Panem
jak mogłeś jak mogłeś Boże
Potem łzy krzyk i rozpacz
bo tak też przecież trzeba
Dopiero mocno potem
"Nic wielkiego" Puchatka
zaczyna serce oswajać
i wtedy czeka matka
Cierpliwie sobie czeka
siedzi z Puchatkiem i czeka
bo przecież czas jak rzeka
płynie płynie ucieka
Kiedy się kogoś kocha
jak mówił mądry Puchatek
ten ktoś nie znika przenigdy
i wciąż jest całym światem
/Halina Surmacz/

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 98 99 100 101 102 ... 436 437 438