Magdalena Maria Bielecka

Magdalena Maria Bielecka

31 lat

data urodzin:
02-06-1980
data śmierci:
17-03-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Magdalena Maria Bielecka

mama Mateusza Maliszewskiego

12 lat temu

Przez ocean miłości,
bezkresną pustynię,
wzdłuż równika,
przez południk,
krok za krokiem
przemierza świat.
Prawie bezszelestnie
i niezauważalnie.
Prawie,
gdyby nie bezsens,
rozdarcie duszy,
i łza na policzku.
Nikt nie wie skąd jest,
lecz wszyscy ją znają.
Tęsknota
w ilu sercach już mieszka♥..???

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Rodzice Paulinki Zysk

12 lat temu

Światełko na dobranoc piękna Madziu [*]

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

ZOFIA K.

12 lat temu

♥✿✿♥
Córka Stefana i Stanisławy Góral
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽


``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....NAJJAŚNIEJSZE




..........-(¯`:´¯)-
      (¯´.•*”“*•.´¯)   /\\
      (_¸ *•.„.•*¸_).--\'´ \\
 ะ       \'-(_.:._) /  \\/_  |
  ▒.-(¯`:´¯)-.   | \\ / _  |
 (¯´.•*”“*•.´¯)▒ \\_/._ .╯
 (_¸ *•.„.•*¸_).-(¯`:´¯)-.   
 ▒.-(¯`:´¯)-.▒ \'-(_.:.(¯`:´¯)
(¯´.•*”“*•.´¯)▒ (¯´.•*”“*•.´¯)
(_¸ *•.„.•*¸_) ▒(_¸ *•.„.•*¸_)
  .\'-(_.:._-\'(¯`:´¯)-.\'-(_.:._)-\'



``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....ŚWIATEŁKO


✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽
- Na równi z żebrakiem są moje marzenia
On prosi o wsparcie, Ja o wspomnienia...
Bo tylko one mi pozostały
pragnę pamiętam Mój Aniele ...
Bo chcę pamiętać wszystko i wszędzie
Bo przecież byłaś,jesteś i będziesz...

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

a kiedy odejdę...
pamiętaj o mnie...
a kiedy odejdę...
nie zapomnij mnie...
a kiedy odejdę....
i tak będę przy Tobie...
będę zawsze...
i w pogodę....
i w deszcz....

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

mama Ś.p. Olgusi S.

12 lat temu

¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
```````)
```````(
``````))
``````( (
``````))\\
`````(( ,)\\
````( ( ,) ))
```(( ( , )) )
`````[iIiIi]
``[*]▒*▒[*]
``[*]▒*▒[*]
``[*]▒*▒[*]
``[*]▒*▒[*]
[*]▒[***]▒[*]
************
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸
Panie, do Ciebie należy wszelka władza,
- wprowadź do wiekuistego światła zmarłych,
którzy zasnęli w nadziei zmartwychwstania
¸.•*•.★.•*•.¸¸ .•*•.★.•*•.¸

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Urszula

12 lat temu


இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

Pamięć o Tobie
niech będzie zawsze żywa.
Spoczywaj w spokoju.


```````````)
``````````((
``````````))\\
``````````/( (
`````````) )) )\\
`````````( (❤))
````````(( (( ❤))
```````((( (❤) ) )\\
```````/( ( ((( (❤))
``````( (❤) )) ))) )\\
``````/(((( ( ((❤) ))
``````( ((( (❤)) ))) )
`.````````[[██]]
``````[▓ ◕ • ◕ ▓]
``````[▓ ◕ ° ◕ ▓]
``````[▓ ◕ • ◕ ▓]
``````[▓ ◕ ° ◕ ▓]
``````[▓ ◕ • ◕ ▓]
``````[▓ ◕ ° ◕ ▓]

•♥•¸.•´`•.¸• ♥ •¸.•´`•.¸•♥•
¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀

P A M I Ę T A M.....
NA ZAWSZE W MOIM SERCU

¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀
•♥•¸.•´`•.¸• ♥ •¸.•´`•.¸•♥•



żona M.MARKIEWICZA
bliska śp rodz.GOŁOWACZ

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Rodzice śp. Artura Marchwet

12 lat temu

Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam,
Mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze.
Do domu wracam jak strudzony pielgrzym,
____________*

A Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem.
Wstyd mnie ogarnia, że przed Tobą stanę
Tak niepodobny, Boże mój, do Ciebie.
Nie karz mnie za to zbyt surowym sądem.
Rozpoznaj, Ojcze, swoje dziecko we mnie.
___________*

Tułaczka moja już dobiegła kresu,
Dla moich oczu słońce ziemi zgasło.
W Tobie, mój Panie, znajdę pokój wieczny,
Ty będziesz dla mnie nie gasnącym światłem.
____________*

Boże Wszechmogący błagam Cię wysłuchaj próśb naszych
i przyjmij nasze dzieci do swojego Królestwa Niebieskiego
daj Im pokój i szczęście wieczne przy Twoim boku ...amen

Taka jesteś śliczna Magdalenko ....i łzy płyną cichutko....

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

mama

12 lat temu

Dobranoc moja Kochana Madziu ..
Moja Córeńko

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Rodz. śp. Dąbrowskiego Rafałka lat 18

12 lat temu

… tak mijają dni bez Ciebie …

każdy dzień taki sam….

bez Twojego radosnego głosu …

bez Twojego pogodnego uśmiechu …

bez Twojej radości i chęci życia …

bez CIEBIE......

*****(¨`·.·´¨)...(¨`·.·´¨)*****
*(¨`·.·´*·. ¸.·´ ** `·.¸.·´ `***
* `·.¸ ¸.·´*PAMIĘTAMY***
******(¨`·.·´¨)(¨`·.·´¨)******
*******`·.(¨`·.·´¨)..·´*******
********** `·.¸.·´***********
.

Zgłoś nadużycie

Magdalena Maria Bielecka

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię córeczko, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć córeczko…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀MADZIULKO,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3804 3805 3806 3807 3808 ... 4205 4206 4207