Magdalena Kantor

Magdalena Kantor

24 lata

data urodzin:
30-01-1980
data śmierci:
11-02-2004
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Magdalena Kantor

Dariusz

12 lat temu

\"Podobnie i wy - teraz smucicie się, lecz Ja znów was zobaczę i wtedy serce wasze będzie się radowało, a nikt nie pozbawi was tej radości. W owym dniu o nic nie będziecie Mnie już pytać\"


Moja pamięć i modlitwa na Nowy Rok. Kolejny rok, który przybliża nas do naszych bliskich, którzy są już u Pana...
rodzinie przesyłam ciepłe pozdrowienia.
Dziękuję za wspólne trwanie, za pamięć o moich kochanych aniołach.


Mąż Joasi, tato Agnieszki, Marcinka, Gosi i Justynki.

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

mama

12 lat temu

Kocham Cię cały czas tą samą miłością.

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

tata Michała Ruta

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

Anonimowy

12 lat temu

Dzisiaj jest taki radosny dzień, Sylwester
Pewnie wejdę w ten Nowy Rok z łezką w oku,
Ale obiecuję Ci, że zamknę oczy, ujrzę Twoją uśmiechniętą twarz,
Przypomnę sobie wszystkie nasze wspólne chwile
I uśmiechając się do Ciebie wejdę w ten Nowy Rok 2014
Marząc by ten uśmiech został już na zawsze…
Kocham Cię całą sobą a tęsknić będę aż znów Cię przytulę:*

____MADZIU_____

Życzenia dla Was :

Żyjcie, chwytajcie każdy dzień jak kolorowego motyla
i nie bójcie się, że pozbawicie go pyłku na skrzydełkach.
Kochajcie, śmiejcie się, płaczcie -
to dar jedyny i niepowtarzalny,
nie pozwólcie by się zmarnował.

Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku 2014
Z marzeniami o które warto walczyć,
Z radościami którymi warto się dzielić,
Z przyjaciółmi z którymi warto być
I z nadzieją bez której nie da się żyć!

Aby Wam nigdy niczego nie brakowało
A zwłaszcza miłości:***

__________________________________________

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

Tych,których się kocha
nigdy się nie traci....

Światełko pamięci wraz zmodlitwą

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

tata Michała Ruta

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___MADZIU___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
MADZIU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

rodzice śp. Mateuszka Mazek

12 lat temu

Tam,za zamkniętymi oczami
jest naszej wyobrażni kraina,
w niej zapisujemy chwile,
które świat dla nas zatrzymał.
Zwykłe okruszki życia,
wrażenia,przeżycia,tęsknoty,
które nas kiedyś wzruszały
by nie zapomnieć o tym.
Czasami w tej krainie
przepiękne wizje tworzymy,
tam przebywamy z Tymi,
o których tylko marzymy....

Światełko nieustającej pamięci.

Zgłoś nadużycie

Magdalena Kantor

tata Michała Ruta

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 85 86 87 88 89 ... 507 508 509