Maciej Ponczek
19 lat
| data urodzin: | 19-02-1993 |
| data śmierci: | 22-06-2012 |
| krótki URL: |
mama
12 lat temu
Ty, który widzisz me dziecko codziennie...
Zabierz z serca głaz,który zrzucić chcę daremnie. Jaki cel miałeś ...gdy Go zabierałeś?Czemu miłosierdzia nam nie okazałeś?!
mama Mateusza Maliszewskiego
12 lat temu
Przez ocean miłości,
bezkresną pustynię,
wzdłuż równika,
przez południk,
krok za krokiem
przemierza świat.
Prawie bezszelestnie
i niezauważalnie.
Prawie,
gdyby nie bezsens,
rozdarcie duszy,
i łza na policzku.
Nikt nie wie skąd jest,
lecz wszyscy ją znają.
Tęsknota
w ilu sercach już mieszka♥..???
Mama Łukasza Młot
12 lat temu
a kiedy odejdę...
pamiętaj o mnie...
a kiedy odejdę...
nie zapomnij mnie...
a kiedy odejdę....
i tak będę przy Tobie...
będę zawsze...
i w pogodę....
i w deszcz....
Anonimowy
12 lat temu
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…
Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….
Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…
I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….
A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…
Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….
Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…
I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…
Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀MACIEJU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA
«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA
Mama Katrin S
12 lat temu
.______. (,)
..______.╒▒╕
.______..╘═╛
... (,) .........PŁOMYCZKI...
...╒▒╕
...╘═╛...............PAMIĘCI...
______________....... (,)
_____________........╒▒╕
_____________........╘═╛
mama
12 lat temu
Jaśniutkie światełko w ten mrożny poranek .Przytulam Cię skarbie cieplutko....
Anonimowy
12 lat temu
░░░░░░░◕♥◕
░░░░(¯`:´¯)◕♥◕
░░(¯ `•.\\|/.•´¯)◕♥◕
░(¯ `•.(۞).•´¯)░◕♥◕
░░(_.•´/|\\`•._)◕♥◕
░░░ (_.:._).░◕♥◕
…….…,•’„’•,•’„’•,
……..…’•,`’•,*,•’`,•’
…………….`’•,,•’`
………,•’„’•,•’„’•,
………’•,`’•,*,•’`,•’
………….`’•,,•’`
,•’„’•,•’„’•,
’•,`’•,*,•’`,•’
…..`’•,,•’
,•’„’•,•’„’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
…..`’•,,•’
,•’„’•,•’„’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
…..`’•,,•……’
………,•’„’•,•’„’•,
………’•,`’•,*,•’`,•’
………….`’•,,•’`
……………..…,•’„’•,•’„’•,
………..………’•,`’•,*,•’`,•’
…………..……….`’•,,•
___####___#### .`-.´.+` ´°
_##____#_#____##`,+.*.*´
#_______#________# `+.*`
#________________# `,+.*`.°
_#______________# `,+.*`,+.*
__#____________# `,+.*`,°*`’ ° DOBRANOC
_____#_______# `,+.*`,+.*`,+.
_______#___# `,+.*`,+.*`,+.*’
_________#,+.*,+,*,+,*,+,*
░░░░░░░◕♥◕
░░░░(¯`:´¯)◕♥◕
░░(¯ `•.\\|/.•´¯)◕♥◕
░(¯ `•.(۞).•´¯)░◕♥◕
░░(_.•´/|\\`•._)◕♥◕
░░░ (_.:._).░◕♥◕
◕♥◕◕♥◕ … „
Wszystko co kochaliśmy, stało się wszystkim co straciliśmy.
%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ O AGACIE
MAMA AGATY ANNY
mama
12 lat temu
Dlaczego mamy tak cierpieć ,za jakie grzechy...
Dlaczego kochane i dobre dzieci odchodzą....
Dlaczego do końca naszych dni będziemy cierpieć ....DLACZEGO
DLACZEGO ,DLACZEGO.........
MACIUSIU DLACZEGO???????
Rodzice Paulinki Zysk
12 lat temu
Światełko naszej pamięci ((*))
mama śp. Konrada
12 lat temu
Nadzieja jest zawsze większa od nas,
zawsze nas przerasta.
Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany,
kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadziei - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
[ ks. Twardowski ]
e-Pamiątka

Maciej Ponczek - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 29
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 240
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 094 515



