ŁUKASZ SULICH

ŁUKASZ SULICH

14 lat

data urodzin:
05-09-1992
data śmierci:
06-05-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

ŁUKASZ SULICH

mama Oleńki KS

16 lat temu

Widzisz mnie?!
Cała jestem we łzach…
Przyjdź do mnie! Choćby
w niespokojnych snach ...
Serce bez końca...
wspomnieniami marzy…
Dotknij mej pomarszczonej
starością twarzy!
Powiedz znowu: „Jestem mamo!
To wszystko to zły sen,
nic się nie stało...
Jestem, żyję i na zawsze
będę przy tobie!”
Tak chciałabym… ale Ty
już leżysz w grobie…
Teraz kopiec gęsto usypanej
ziemi... A pod spodem kres
wszystkich mych nadziei...
Minęło już tyle pełnych
zapomnienia lat...
Tak bardzo się zmienił ten
okrutny świat...
A ja wciąż nie śmiem zapytać
D L A C Z E G O . . .

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama

16 lat temu

Ten ciągły natłok myśli,i pytanie czy gdybym uprosiła lekarza by pozwolił mi zostac wtedy na noc............(*)(*)(*)(*)(*

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama Kasieńki

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama Aniołą Kasi L.

16 lat temu

Mikołajkowe światełko dla Ciebie, Łukaszku [']['][']

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama Oleńki KS

16 lat temu

Nie przylecę na skrzydłach
do Ciebie,
bo wiatr mi niedobry
powyrywał pióra,
nie ulecę skrzydłami
ponad chmury,
bo połamane w życiowych
wichurach.

Nie przypłynę jachtem do Ciebie,
bo złemu wiatrowi nie po drodze,
a droga do Ciebie jest daleka,
i palcem pisana po wodzie.

Nie przyjadę do Ciebie pociągiem,
bo tam gdzie jesteś
nie ma torów,
tylko łąk zielenią utkane obrusy,
i kwiaty co pełnią
śpiewają kolorów.

Nie uda mi się dojść do Ciebie,
ani dojechać też na rowerze,
a mimo wszystko będę z Tobą,
bo marzeń mi nikt
nie odbierze!!!

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama Anioła Kasi L.

16 lat temu

tu się tylko gościem jest
Tam się do Domu powraca

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama śp. Paulinki

16 lat temu

(***)(***)(***)

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama

16 lat temu

(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

ŁUKASZ SULICH

mama Oleńki KS

16 lat temu


Pewnego razu aniołek z nieba,
chciał więcej o ludziach wiedzieć,
aniżeli trzeba.
Stanął na chwilę i z łezką w oku
patrzył na ludzi ze swych obłoków.

Chciał widzieć dobroć,
chciał widzieć miłość,
by ona była
i dla każdego z ludzi starczyła.

Ale nie dostrzegł tego,
tylko cierpienie,
a przecież miłość...
to było jego pragnieniem.

Więc ten aniołek ze swych obłoków,
zszedł na tą ziemię w lekkim popłochu.
Ale z nadzieją,
że on obudzi miłość i radość wśród wszystkich ludzi:-))

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 62 63 64 65 66 ... 109 110 111