Łukasz Młot

Łukasz Młot

23 lata

data urodzin:
10-04-1988
data śmierci:
08-09-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Łukasz Młot

Mama

12 lat temu

___ )
____((
____ ))
____/\\\\\\\\\\\\\\\',(
__ (,\\\\\\\\\\\\\\\"★\\\\\\\\\\\\\\\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
Światełko Mojej Pamięci
niech nigdy nie gaśnie ♥

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

córka śp. Małgorzaty Sojka

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

Anonimowy

12 lat temu

Jeśli umierają Twoi Rodzice,
Tracisz część swojej przeszłości…
Jeśli umiera Twój Brat, Siostra lub Partner bądź Przyjaciel,
Tracisz część swojej teraźniejszości…
Jeśli umiera Twoje Dziecko,
Tracisz część swojej przyszłości…
Jeśli umiera Ci Ktoś, Kogo bardzo Kochasz,
Umierają wszelkie nadzieje i marzenia…
Ale żyjemy dla siebie wiecznie,
Bo MIŁOŚĆ jest WIECZNA…

`•.¸(¯`’•.¸() () ()¸.•’´¯)¸.•´
(¯`.•.¸ (¯`█ █ █ ´¯)¸.•.´¯)
¯¨˜“ª¤ª“˜¨¨¨¨¨¨˜“ª¤ª“˜¨¨¯
____JARUNIU-MAMUNIU-RYSIU BRACIE___

Czasem myślę, że rozumiem
po co ktoś nas uczył śnić…
Nasze drogi kiedyś złączą znowu się,
tam daleko gdzieś…
I będziemy już szczęściem żyć wiecznie…
Kocham Cię ANIOŁECZKU… Tęsknię bardzo…
Cieszę się, że do mnie przychodzisz...
Żyję dzięki tym wyśnionym nocom…
Nie przestawaj…
*****************************************************
Życzę Ci drogi przyjacielu odwagi słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata, dzień po dniu wschodzi i obdarza nas blaskiem i swoim ciepłem.
RNIEULEK M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

Rodzice śp.Michałka Hrydzewicz

12 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

tata Michała Ruta

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

Sylwia Jaworska ***mama Aniołeczka Natalki J.***

12 lat temu

♥ ¸.•*´+`*• .¸♥ ŚWIATEŁKO I MODLITWA ♥ ¸.•*´+`*• .¸♥

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

mama Michała Ruta

12 lat temu

;Bądź miłości wspomnieniem i w smutku pocieszeniem;

Swiatełko dla Ciebie Łukaszu.

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

Anonimowy

12 lat temu

Codzienne życie Łzy ukrywa skrycie
Bo tak bardzo Cię kochałam
I straciłam Ciebie,
Jesteś teraz daleko
O nieba wieko
Jednak w mym sercu
Jesteś nadal w tym samym miejscu…
Po kilku miesiącach w miejscu stoję
I nadal tego słowa wymówić się boję
Po tylu miesiącach nie mam odpowiedzi
Dlaczego to Ty w tym miejscu leżysz?

Gdybyś nie zmienił adresu...

I pobiegnę do Ciebie o świcie
I otworzę z hałasem drzwi Twoje
I wykrzyczę jak Cię kocham nad życie
I jak stracić Cię bardzo się boję…
I przytulę Cie mocno do serca
Pocałunkiem zamknę Ci usta
Na ucho będę cicho szeptać
Jak bez Ciebie byłabym pusta…
Lecz nim wybiegnę z domu rankiem
Tęsknotą do Ciebie wiedziona
Entuzjazm zniknie za gankiem
Gdyż Twój adres to płyta grobowa…
Gdybyś nie zmienił dresu…
Odszedłes tak szybko - a tyle chciałam Ci dać.
Odszedłeś tak szybko - a z Twym odejściem przyszedł płacz.
Odszedłeś tak szybko - została po tobie pustka w sercu, cierpienie i żal.
Już nic nie będzie tak jak kiedyś,
Bo komu mam powiedzieć ?
Czy komuś jak Tobie zaufać mogę ?
Teraz kiedy stoję nad Twoim grobem
I zalana łzami patrzę w jasny płomień znicza,
Przypominam sobie najpiękniejsze chwile naszego życia.
I gdy czas mija w ciszy i milczeniu,
Ja zadaje pytanie:
\"Czemu Ty ,ŁUKASZKU, czemu...?\"

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

MAMA EWELINKI IDEC

12 lat temu

Światełko pamięci

Zgłoś nadużycie

Łukasz Młot

MAMA PAWŁA SZ

12 lat temu

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie
Odpoczywanie daj Panie tym co się napracowali
Daj odpoczniecie tym wszystkim co byli zbyt mali
Wieczne odpoczywanie daj Panie moim bliskim
Poodchodzili do Ciebie bez żadnej walizki
Daj Panie odpoczywanie najukochańszym moim
Niechaj radość i miłość przy nich na wieki stoi
Wieczne odpoczywanie racz dać Panie sąsiadom
Nie przychodzą na kawę i nigdzie już nie jadą
Daj Panie spoczywanie znanym mi tylko z widzenia
I tym co ich poznałam w czasie swego cierpienia
Wieczne odpoczywanie daj tym co odwiedzają
I tym których bliscy moje wiersze czytają
Daj Panie odpoczywanie dzieciom nienarodzonym
I tym co odeszli przedwcześnie sytuacją zdumionym
Niechaj odpoczywają utrudzeni w chorobie
Nie zapominam ich nigdy… nigdy najpierw o sobie
Wieczne odpoczywanie dzieciom moich znajomych
Pełne są wciąż ich życia pokoje serca domy
Wieczne odpoczywanie codziennie w myśli proszę
I noszę w sercu myślach… tych co odeszli noszę
A oni w zamian za to choć nie trzeba nie trzeba
Pomagają codziennie przychylają nieba
A oni w zamian codziennie otulają chronią
I bronią swoim światłem przed złem całym bronią.
______________
Halina Surmacz

światełka do nieba

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 4143 4144 4145 4146 4147 4148 4149 4150