Łukasz Goss

Łukasz Goss

30 lat

data urodzin:
22-03-1981
data śmierci:
24-07-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Łukasz Goss

Tata Szymona Trafalskiego

13 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Ciocia Fabianka Tracza

13 lat temu

´¨ •.★¸¸.•´¨`★
★ PAMIĘTAM ★
..•´★
★•`´ ★
`★

```````````(
``````````))
``````````(((
``````````)) )
`````````( (((
``````````) ) ))
`````````( (( ((
````````(( ((?)) )
```````(( (( ? ) ))))
```````( ( (((?) ))))
``````(( ( ? )) ))) ) )
``````( ( (?)) )))))) )
`````(( (( (( ? ) )) )) )
`````( ( ((( (?))))))) ))
````( ( (( (((( ? ) )) )) )
`````(( (( ((?) )) )))) )
````( (( ((( ( ? ) ) )))) )
`````( (( ((((?) )))) )
````````[][][][][]
``[▓█●╱╱ »̯̆◊̯̆« ╲╲●█▓]
``[▓█●╲╲ »̯̆◊̯̆« ╱╱●█▓]
``[▓█●╱╱ »̯̆◊̯̆« ╲╲●█▓]
``[▓█●╲╲ »̯̆◊̯̆« ╱╱●█▓]
``[▓█●╱╱ »̯̆◊̯̆« ╲╲●█▓]
``[▓█●╲╲ »̯̆◊̯̆« ╱╱●█▓]


♥¸.•*´+`*•.¸ ♥ + ♥ ¸.•*´+`*• .¸♥

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Jadwiga

13 lat temu

Światełko pamięci i modlitwa za Ciebie (*)

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Jola Szostek żona Mariusza i c

13 lat temu

````````````)
```````````((
```````````) )
``````````((░
`````````((░(░
````````/░ ))░))
````````(((░ ((░
```````((░░))) ░
``````))░(((░░░\
`````((░░░)))░)) )
`````/░░░((░░░)
````((░░)))░░░░(
````░░░░░(((░))
````\░)))░░░░ //
``````░░ III ░░/
`````````IIIIIIIII
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]

PRZESTAŁO BIĆ NAJLEPSZE Z SERC TAK KOCHAJĄCE LUDZI .ŻADNA JUŻ KRZYWDA NIE SPOTKA CIĘ I ŻADNA ŁZA NIE OBUDZI .......
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH, SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI. WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE, W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI......

() () () () () () () () () () () () ()
[] [] [] [] [] [] [] [] [] [] [] [] []


Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

mama Karoliny Gołdowskiej

13 lat temu

✿✽,•*``*•,✽ ✿ ✽,•*``*•,✽✿
NIEDZIELNE ✿ ŚWIATEŁKO
✽,•*``*•,✽ PAMIĘCI✽,•*``*•,✽

```````(
``````) )
``````( ((
`````( (ღ))
````( (ღ))) )
```( (( ((ღ) ))
```( ((ღ) )))) )
``(( ( ((( ღ) ) )))
``( ( (ღ)) ) ))) )
```(( (( ღ) ))) )
``▄▄╩╩╩╩▄▄``
`[ )✿✽✿✽✿( ]`
`[ )✿✽✿✽✿( ]`
`[ )✿✽✿✽✿( ]`
`[ )✿✽✿✽✿( ]`
`[ )✿✽✿✽✿( ]`
`[ )✿✽✿✽✿( ]`

....Smutne są słowa,gdy giną bez końca.
Smutna jest miłość,gdy ból się uśmiecha.
Smutne są oczy,gdy nie widzą słońca.
Smutne jest serce,gdy tęskni bez końca.....

``(¯`v´¯)Serdecznie pozdrawiam
`(¯`(♥)´¯) bliskich i dziękuję
``(_.^._) za wspólne trwanie z naszymi Aniołkami. Małgosia

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Anonim

13 lat temu

___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
ŁUKASZKU
NA ZAWSZE W MEJ PAMIĘCI
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___

Bez mojej zgody

Nie miałeś prawa synu mój tak zostawić mnie,
bez pytania,
pożegnania, na które i tak nie zgodziłabym się.
Więc poszedłeś sam do Pana
o świcie,
po cichutku,
nikogo nie budząc
swoim kwileniem,
tak jak zawsze to robiłeś,
czekając na karmienie.
Nie zgadzam się na wspomnienie
na pustkę w łóżeczku,
brak wieczornych kąpieli
i bajeczkę.
Słyszysz co mówię,
zabraniam Ci,
byś miał zamknięte swe śliczne oczka,
zimne rączki.
i sine usteczka.
Nie masz prawa
zostawiać mnie samą
na tym łez padole,
obudź się mój synu, bramy nieba będą jeszcze długo otwarte,
a bez Ciebie moje życie jest nic nie warte.
autor...zapałka
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
NA TA PIEKNĄ NIEDZIELĘ...DUŻO SIŁY NIECH ONA DAJE NAM BY PRZETRWAC TEN CZAS BEZ NASZYCH ANIOŁKÓW
POZDRAWIAM .....M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

mama Marka Nockowskiego

13 lat temu

Łzy są gorzkie, dzień jest długi,
noc bezsenna,a tęsknota taka wielka
NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Anonim

13 lat temu

________<♥>__

_<♥> ŁUKASZKU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

Anonim

13 lat temu

________<♥>__

_<♥> ŁUKASZKU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Łukasz Goss

rodzice śp. Mateuszka Mazek

13 lat temu

CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...
Sobotnie światełko pamięci Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 228 229 230 231 232 ... 286 287 288