LAYLA IWANIEC

LAYLA IWANIEC

9 dni

data urodzin:
15-11-2012
data śmierci:
24-11-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

LAYLA IWANIEC

mama Florka

13 lat temu

Śpij Maleńka [*]

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Mamusia Twoja

13 lat temu

[*]Bardzo mi smutno za Toba malenka moja [*]Kocham Cie Bardzo Mocno [*]

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Mamusia Twoja

13 lat temu

Malenka Moja dzis ostatni dzien w tym starym roku ..no coz ...ten rok dal nam wiele radosci a takze wiele smutku...oby ten Nowy Rok Malenka byl lepszy i pogodniejszy i obysmy sie szybko spotkali tam u Ciebie..Spij Moj Aniołeczku i opiekuj sie nami [*][*]

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Agnieszka

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Mamusia Twoja

13 lat temu

Swiatelko Dla Ciebie Moja Malenka[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

mery mama Kacperka Kaczora

13 lat temu

Kolorowe światełka dla anielskiej dziewczynki ((**)) ((**))

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Ewelina mama Michaliny Emilii

13 lat temu

``````````)
``````````((
``````````)
`````````/( (
````````( ( , ) )
````````(( , )) )
````````(( , ) ))
````````(( ( , ))
````````~~T~~
``````.۩۞۩.۩۞۩
``````.۩۞۩.۩۞۩
``````.۩۞۩.۩۞۩
``````.۩۞۩.۩۞۩
``````.۩۞۩.۩۞۩
``````.۩۞۩.۩۞۩
~~~~~~~~~~~~~
"Ci, których kochamy,
nie umierają nigdy,
bo miłość to nieśmiertelność."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Anonim

13 lat temu

ZABRAŁEŚ NAM BOŻE DZIECINĘ KOCHANĄ,
I ŻYĆ KAŻESZ Z KRWAWĄ W SERCU RANĄ,
DAJ SIŁY KRZYŻ DŹWIGAĆ BŁAGAMY CIEBIE,
DAJ WIARĘ ŻE KIEDYŚ POŁĄCZYSZ NS W NIEBIE...
ŚWIATEŁKO DLA ANIOŁKA I " SIŁY" I UKOJENIA BÓLU DLA RODZICÓW

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Mamusia Lenusi Baranek

13 lat temu

Dawno temu żyli w pewnym królestwie król i królowa, którzy z całego serca pragnęli mieć dziecko. Gdy więc po wielu latach uslyszeli ze urodzi im się córka,chcieli wyprawic wspaniałe chrzciny. Król rozkazał swoim pisarzom, aby wysłali zaproszenia do królów i książąt z sąsiednich państw. Królowa zaś zaprosiła w kumy sześć dobrych wróżek. Muzykanci królewscy oraz akrobaci i żonglerzy zabawiali gości. Kiedy skończyła się uczta, goście zaczęli składać obok kołysanki swoje podarunki dla królewny.Podeszły także wróżki. Pierwsza życzyła jej, aby była łagodna jak anioł, druga obdarzyła ją słowiczym głosem, trzecia talentem do muzyki I tańca, czwarta łabędzim wdziękiem, piąta urodą
i …
Nagle drzwi się gwałtownie otworzyły i do komnaty weszła siódma wróżka. Była brzydka, stara i okropnie rozgniewana, że zapomniano zaprosić ją na chrzciny. Nie witając się z nikim,
strasznym głosem rzuciła klątwę na królewnę:
-Nie urodzisz sie !! Umrzesz!! Zanim ktokolwiek dowie sie ,ze istnialas!!
Pełnagrozy cisza zapadła w komnacie. Po chwili jednak odezwała się szósta wróżka, która jeszcze nie podarowała nic swojej chrześniaczce:
-Niestety, nie mam tyle mocy, żeby całkiem odwrócić zły urok rzucony na królewnę, mogę jednak zmniejszyć jego złe skutki.
-Zasniesz,ale dasz swojej mamie 9 pieknych miesiecy razem,czyniac z nia jednosc.
Mijały miesiace. Królewna rosła zdrowo i z każdym dniem przybywało jej urody,rozumu, humoru i dowcipu. Pewnego dnia gdy ukończyła 39 tygodni w maminym brzuszku I zaraz miala spojrzec w oczy swojej mamy,spelnila sie grozba starej kobiety.Zosia zapadla w gleboki sen,z ktorego juz nigdy sie nie zbudzila.Starucha – która w rzeczywistości była złośliwą siódmą wróżką – wybuchnęła ohydnym śmiechem i … zniknęła.
Straszliwy śmiech wiedźmy odbił się echem po całym zamku. Usłyszeli go królewscy żołnierze I pośpieszyli na ratunek królewnie. Niestety, nie mogli już jej pomóc! Król ze łzami w oczach ułożył królewnę Zosie na wygodnym łożu. Wkrótce też król, królowa, dworzanie, kucharze, strażnicy przy bramie, lokaje, ministrowie, gołębie na dachu, konie w stajni, koty, psy o myszy – wszyscy w zamku także pogrążyli się w głębokim zalu. Minęły dni,miesiace i wokół zamku wyrósł żywopłot z
jeżyn, głogów i drzew. Był tak gęsty, że nikt – ani zwierz, ani człowiek – nie mógł się przezeń przedrzeć. Wraz z żywopłotem rosła też legenda o Śpiącej Królewnie.
Ale w mojej bajce nie ma happy endu z krolewiczem,ktory kiedys przyjedzie zbudzic nasza Spiaca Krolewne,ani nie zdejmie z nas zalu I smutku w jakim pograzyla sie cala nasza rodzina. Caly zamek także sie nie zbudzi. Nie bedzie słychać gwarow i wesołych głosow. Psy zaszczekały na podwórzu, ptaki zaczęły śpiewać, zadźwięczały dzwony.Ale Król i królowa nigdy nie beda ściskac i całowac swojej córki, wylewając łzy radości. Zosia nie zakocha sie od pierwszego wejrzenia,nie wyprawimy jej hucznego wesela.Zosia wyruszyła do kraju
królewicza sama, gdzie bedzie żyła długo i szczęśliwie.

Zgłoś nadużycie

LAYLA IWANIEC

Mamusia Twoja

13 lat temu

[*]Spij moja Malenka[*] Tesknie i Mysle o Tobie

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 195 196 197 198 199 ... 202 203 204