LAYLA IWANIEC
9 dni
| data urodzin: | 15-11-2012 |
| data śmierci: | 24-11-2012 |
| krótki URL: |
Mamusia Twoja
12 lat temu
Tak Mi Smutno Kochana Moja Coreczko za Tobą...Dlaczego tak sie stało..tak długo na Ciebie czekałam ;(;(Bardzo Mi Ciężko Aniołeczku Mój Maleńki Daj Mi Siły Proszę Kocham Cię Bardzo [*][*][*]
Anna
12 lat temu
(*)
Mamusia Twoja
12 lat temu
Jak to wszystko Panie wymyśliłeś
Jak misternie wszystko postwarzałeś
Jedną tylko sprawę zaniedbałeś
Tylko o tym Panie zapomniałeś
Gdzie telefon dla nas jest do nieba
Gdzie ten numer żeby z córką porozmawiać
Żebym mogła jej przypomnieć co dzień
Że na siebie w niebie ma uważać
Żebym mogła chociaż raz zadzwonić
I upewnić się czy jest szczęśliwa
Czy na pewno biega po ogrodach
Czy na pewno złote jabłka zrywa
Gdzie ten numer jest do nieba dobry Panie
I w kolejce bym czekała bez szemrania
Żeby tylko móc usłyszeć z tamtej strony
Już niedługo mamuś do spotkana.[*][*]Spij Malenka Moja
Mamusia Twoja
12 lat temu
Najjjjaśniejsze Światełko Aniołeczku Maleńki Do Samego Nieba Dla Ciebie [*][*][*][*]
Mamusia Twoja
12 lat temu
[*]Światełko Dla Ciebie Mój Aniołeczku [*]I na Zawsze w Moim serduszku zostaniesz Maleńka Piekna Córeńko.. [*][*]
Ewelina mama Michaliny Emilii
12 lat temu
.•.*”˜•.*”˜_˜”*.•˜”*•.
***.. PAMIĘTAM..***
.•*”˜.•*”˜__˜”*•.˜”*•.
Mamusia Twoja
12 lat temu
a patrzę na ciebie co rano
jak tylko oczka otworzę
i skrzydła anielskie rozłoże
to zaraz lecę do ciebie
pomimo że jestem tu w Niebie
lecę by ciebie utulić
do serca swego przytulić
głaskać twe włosy rozwiane
i skleić serce złamane
Mamo, Mamusiu Spójrz czasem w górę
To dla Ciebie fruną buziak zza chmurek
To dla Ciebie słońcem wychodzę rano Mamo-uśmiechnij się -tak Cię kocham roześmianą
Tato, Tatusiu Kiedy rano czujesz na ramieniu drgnięcie To ja-Tato
To mojego paluszka muśnięcie
To dla Ciebie we śnie biegnę po cichutku
Abyś Tato rano nie czuł nigdy smutku
Odwiedzam Was codziennie Mamo -gładzę Twój policzek
Tato_ przytulam się do Ciebie
Chwile do spotkania licze
Na szczęście życie mknie szybko i wszyscy to mocno czujemy
Że już niedługo razem
Na długi spacer pójdziemy........[*][*]Spij Aniołeczku Moj [*]
Mamusia Twoja
12 lat temu
Kochana mamo,
wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja
jestem...istnieję ...w Twoim życiu, snach, Twoim sercu...Istnieję.
Kidyś byłam tam na dole ,w Twoim ciepłym brzuchu godzinami
zastanawiałam się,
jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym
powiadałaś
gładząc się po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś zasnąć.
Ja wsłuchana w Twoje opowieści i kojący głos chłonąłem każde
słowo ,każdą
informację, a potem cichutko, że by Cię nie obudzić, kiedy wreszcie
zasypiałaś...marzyłam. Wyobrażałem sobie te wszystkie cudowne
miejsca i Ciebie
,jak wyglądasz...
Patrzyłam na swoje dziwne nóżki i rączki u których nie wiem czemu
było po
dziesięć palców i zastanawiałam się czy jestem do Ciebie podobny.
Chyba nie –
myślałam – bo Ty pewnie jesteś piękna, a ja taki dziwny..
pomarszczony...no i
po co mi te dziesięć palców?
A potem się wszystko jednego dnia zmieniło.
Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. "To nie
może być
prawda" -mówiłaś godzinami. Słuchałam teraz jak płaczesz, krzyczysz,
prosisz i
błagasz.. A ja nie wiedziałam o co i dlaczego?
Chciałam Cię bardzo pocieszyć więc wywracałam fikołki, żebyś
poczuła, że ja tu
jestem i Cię kocham. Ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej.
A potem nadszedł tez straszny dzień. Zobaczyłam, że ktoś świeci mi
po oczach,
straszne światło wpadło w głąb Ciebie. I nagłe wszystko zrobiło się
czarne. A
mnie coś wyciągnęło. I zrobiło się cicho. Ktoś trzymał mnie na
rękach, ale to
nie byłaś Ty. A potem usnąłem i kiedy otworzyłem oczy, wszystko
wokoło mnie
zalewał błękit we wszystkich odcieniach. Byłam ten sam, mała
pomarszczona, z
dziesięcioma palcami u rąk. Ale Ciebie nigdzie nie było.
Obok mnie siedział mały rudy chłopczyk. Witaj – powiedział i
uśmiechnął się do
mnie.
Gdzie moja mama? - zapytałam. On wtedy opowiedział mi wszystko. Że
nie każde
dziecko trafia do swoich rodziców. Że to nie ma związku z tym jak
bardzo mnie
chcieli i kochali, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych
małych Aniołków.
Że będzie mi teraz Ciebie Mamo, brakowało, ale musimy oboje nauczyć
się żyć
bez siebie. I musiałam nauczyć się tak żyć. Nie, nie było mi łatwo.
Płakałam
tak jak Ty. I cierpiałam tak jak Ty.
Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam tu wielu przyjaciół, wiele
zabawy i
radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy
starszym
ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich
rodziny,
mężów, dzieci, żeby mogli się spotkać tu w niebie. Możesz być ze
mnie dumna,
mamo. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No...czasami tylko
robimy sobie
psikusy i troszkę rozrabiamy..
Wiesz kiedy się tu znalazłam jeden Aniołek ,mój Przyjaciel
wytłumaczył mi że
nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi
pojawić się
w Twoich snach ...nic więcej.
Ostatnio jednak zacząłem się robić przeźroczysty. I skrzydełka mi
nie działają
tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i...zabrał
mnie na
ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłam.
Wiedziałem że to
Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś
ze bardzo
cierpisz...tęsknisz... Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i
powiedział że
musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz
żyć, bo
wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym
musisz
pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą
która
powoduje teraz Twój wielki ból. Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy
i ostatni.
Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham
i wiem że
to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza
powoduje, że
moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na
górze
istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym
myślom. Mamo
uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna
chwila. Dzięki
Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego.
Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama ...pamiętaj o tym. Nie smuć
się bo
smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy
tobie.
Kocham Cię mamo..."Dziekuje Malenka za te 9 dni spedzonych z Toba[*][*]
mama aniołka Laura Urbańska
12 lat temu
______$$$$____$$$
______$$$$$$$$__$$$
__$$$$$$____$$__$$__$
__$$__$$__$$$$__$$$$$$
__$$__$$$$$$$$__$$$$$$
____$$________$$$$$$$$
__$$$$$$$$$$$$$$__$$$
__$$$$$$$$$$$$$$$$
____$$$$$$$$$$___$$
__________________$$
_______$$$$$$_____$$
_____$$$$$$$$$$__$$
_______$$$$$$$$_$$__$$
________________$$_$$$
_______________$$_$$$
______________$$
____________ $$
Ewelina mama Michaliny Emilii
12 lat temu
♥____
♥_______(
♥_______))
♥_______((
♥_______)
♥______( „) )
♥______(( „ )
♥______( „ ))
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
♥_____.۩۞۩
`
•۞•°*”˜ ˜”*°•۞•
``ŚWIATEŁKO``
````PAMIĘCI```
•۞•°*”˜ ˜”*°•۞•
e-Pamiątka

LAYLA IWANIEC - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 15
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 293



