Laura Faustyna Karpińska
28 dni
| data urodzin: | 30-07-2010 |
| data śmierci: | 27-08-2010 |
| krótki URL: |
mama Sebastiana Waręckiego
14 lat temu
mama j.Pyrsaka
14 lat temu
Lauruniu drogi,nie byłam wczoraj u Ciebie,bo net mi nie dzialal...ale dzisiaj zapalam Swiatelko mojej wiecznej pamieci(*)(*)(*)(*)(*)i mocno przytulam mamusie i pozdrawiam serdecznie.Renia
Twego powrotu czekam na próżno.
Twe serce zimne, nie bije wcale,
ile bym dała by biło dalej.
Kolory świata przechodzą w jesień,
a ja samotna chodzę po lesie.
Lecz las to ludzi obcych, dalekich,
co patrzą na nas słabych, kalekich.
Kalectwem moim na całe życie,
będzie żałoba po małym bycie.
Które zjawiło się niespodzianie
i nastawiona na jego trwanie
nie będę nigdy z tym pogodzona
że go tu nie ma w moich ramionach
Po mej Iskierce pustka została
Gdzie teraz jesteś Iskierko mała?
mama Sebastiana Waręckiego
14 lat temu
,,Matko Boza-która wiesz, co znaczy obejmować ramionami martwe ciało Syna,.Tego ,któremu dałaś życie,
oszczędz wszystkim matkom tej ziemi -śmierci ich synów,
katuszy,niewolnictwa,zniszczenia wojennego,przesladowań,obozów koncentracyjnych,więzień!
Zachowaj im radość rodzenia,karmienia,rozwijania się człowieka i jego życia(..) ,,
bł.Jan Paweł II
Mama Aniołka Oliweczki
14 lat temu
mama J.Pyrsaka
14 lat temu
Dla zaDo bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na świecie. Po jego twarzy łezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stać się musiało?- w główce zadawał sobie pytanie. Nagle bramę otworzył Stróż Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie płacz kolego. Troszkę pobędziesz tu z nami i wkrótce spotkasz się z rodzicami. Dziecię spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chciało wrócić do mamy i nie przechodzić przez próg tej bramy. Anioł wziął wtedy dziecię na ręce pokiwał głową jakby w podzięce, coś mu tłumaczył wyjaśniał Dlaczego mówił tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarło oczka, płakać przestało. Wtuliło się mocno w Anioła ramiona szepcząc do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wielką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamknęły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodził tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę się modlił za Wami do Boga by nigdy więcej nie spotkała was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzeństwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaż Wam nigdy nie powiedziałem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chciałem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasnęło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo będzie tęsknić za rodzicami.........."dumy...
mama Sebastiana Waręckiego
14 lat temu
Faustynko...*(...
mama J.Pyrsaka
14 lat temu
Laurenko Dziękuję ci, serce moje,
że obudziłam się znowu
i chociaż jest niedziela,
dzień odpoczywania,ja posylam swiatelko do nieba(*)przytulam mamusie i mowie trzymaj sie kochana...Renia
--------------------------------------------------------------------------------
Boże, jeżeli istniejesz ? pozwól mi pojąć,
co stało się wtedy, gdy musiałam podjąć
tę decyzję na tak, podpisać dokumenty
tak strasznie dużo ich było, bez pytań zbędnych
Powiedz szczerze, jakie znaczenie dla Ciebie
ma jeszcze jeden Aniołek.. tam w niebie?.?
czy wiesz kim był dla mnie?? wiesz???? wiesz jak czekałam?
Wiesz przecież? i wiesz jak bardzo go chciałam
jak walczyłam z lękiem i z moim ciałem,
więc pozwól zrozumieć tę Twoją pazerność nie małą
na nasze dzieci
po co Ci tam one???? Po co pytam?
Przemyśl to? nie musisz się spieszyć,
to nie jest moja zagadka
bo póki świat istnieje,
Bedzie oto pytac Kazda osierocona matka
PRZEMYSŁAW
14 lat temu
Przez noc droga do świtania -
Przez wątpienie do poznania -
Przez błądzenie do mądrości -
Przez śmierć do nieśmiertelności ...
cytat i światełko mojej pamięci na dzisiejszą niedzielę dla Ciebie Aniele ..
(*)(*)(*) ..
Siostrzeniec Ś.P Marii Godlewskiej
mama J.Pyrsaka
14 lat temu
Dzis juz jutro,ale ja pisze do Was aniolki(*)
Dzieciątka po obłokach stąpające
Dzieciątka o skrzydłach roztańczonych
czy wiecie ile w nas tęsknoty, w nas, matkach opuszczonych...
Kto Was w tą podróż zabrał, powrotną niszcząc drogę,
kto śmiał odległość taką postawić za przeszkodę?
Wy tam - my tu wciąż tkwimy, czekając na spotkanie,
wracajcie z tej podróży, niech ona snem się stanie!
My dla Was wszystko-wierzcie-w nagrode uczynimy,
by poczuć, dotknąć, tulić...
Nieba Wam uchylimy
Choć niebo dla Was co dzień otworem uchylone,
dla nas ten dzień to piekło, do bólu rozrzażone
Ja wiem, dzieciątka drogie, wiem - takich mam nie chcecie,
co bez radości życia tułają się po świecie.
błękitne chmurki - namiastka Twych oczu
zapach konwalii - skóry Twojej świeżość
tęcza - obrazek barwny na niebie, z cudnym podpisem "Mamo dla Ciebie".
Dziecino moja, tyle mi dajesz,
za to mą miłość odwieczną dostajesz
uśmiech na co dzień też będzie w odwdzięce,
choć serce krwawi, choć puste ręce...
Wiesz, ja poczekam, ja będę cierpliwa,
wiem, tam Ci dobrze, tam jesteś szczęśliwy.
Pogodzić się z losem podstępnym mi trzeba,
daleki mi jeszcze bilet do bram nieba.
Lecz dziękuję ze wszystko czym mnie zbliżasz do siebie,
dziękuję za słońce, za gwiazdy na niebie
I czekam w tęsknocie na nasze spotkanie, gdy wieczność
naszą wspólną drogą się stanie...
mamusia i tatuś
14 lat temu
Każdego dnia jest trudniej bez Ciebie Iskierezko nasza maleńka. Kochamy Cię bardzo:*
e-Pamiątka

Laura Faustyna Karpińska - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 7
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 225
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 036 338



