Laura Faustyna Karpińska
28 dni
| data urodzin: | 30-07-2010 |
| data śmierci: | 27-08-2010 |
| krótki URL: |
anioleczku moj kochany (((((((
15 lat temu
Kiedy przybyła do niebios, znalazła się przed Panem,
Widać było u Niej oczka zapłakane,
Bóg zapytał : „Dlaczego ty dziecino płaczesz ?”,
Nie umiała mówić, iż tu jest całkiem inaczej !
Nie ma mamy, ni taty- kto mnie ukołysze,
Jak została przeniesiona, w tę niebieska ciszę,
Bóg znał jej myśli, więc mówić nie musiała,
Pomyślał- co może uczynić dla Laurki.
Zbliżył się do aniołka, otarł mu oczęta,
Dobrze wiedział, że ziemskie pieszczoty pamięta,
Ażeby jej tych pieszczot tu nie brakowało,
Podszedł doń i pogłaskał łysą główkę małą.
Jak mogę cię pocieszyć ? Skrzydełka ci stworzę,
A Laurka się odezwała: Dziękuję ci Boże !
Cudem podrósł i chciała na imieniny taty,
stanąć w drzwiach, jeszcze swojej ukochanej chaty.
Pan Jezus kocha dzieci, jako dobry ojciec,
Rzekł: fruń dziecię i tak swoje oczęta pociesz,
Tylko zaraz powracaj, by bram nie zamknięto,
Laurka pofruneła, jak ptak, z buzią uśmiechniętą.
Tak zostało spełnione, to życzenie jej,
Wpadła, jedynie na moment do domu swojego,
Zobaczyła swych rodziców, lecz jej niewidzących,
Posłała pocałunek, aż z nieba gorący.
Już nie płakała, obok niej lecieli anieli,
Starsi, którzy ja pod swoją opiekę wzięli,
Razem z nim Kochanowska Urszulka leciała,
Mimo całego wieku się nie postarzała.
Więc Laurka razem z nią, w chórze anielskim śpiewa,
Radosne echo na całe niebo rozbrzmiewa !
Ł)
15 lat temu
Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
Na żądanie świat nie stanie ale ty
Możesz tylko do spotkania liczyć dni
Oni są z nami
Niepokonani przez czas
W każdym oddechu
Życia pośpiechu są w nas
;(
15 lat temu
;*
(*)
mama Laury Socha Obrebskiej
15 lat temu
...Aniołowie to istoty stworzone na obraz i podobieństwo Boże, które promieniują tym Bożym podobieństwem w wyższym stopniu od nas, stworzeń ludzkich... (*)
mama ś.p. Szymona Bernaś
15 lat temu
Kruszynko- znów minął dzień bez Ciebie. .Na niebie już gwiazdeczki świecą,
a ja ze Światełkiem Pamięci biegnę do Ciebie by rozświetlało Ci drogę do Pana [*]. Śpij spokojnie [*] .Pamiętam o Tobie Aniołku codziennie pomimo że nie zawsze zapalam światełka{[***]}
mama Sebastiana Waręckiego
15 lat temu
mama j.Pyrsaka
15 lat temu
Lauruniu drogi,nie byłam wczoraj u Ciebie,bo net mi nie dzialal...ale dzisiaj zapalam Swiatelko mojej wiecznej pamieci(*)(*)(*)(*)(*)i mocno przytulam mamusie i pozdrawiam serdecznie.Renia
Twego powrotu czekam na próżno.
Twe serce zimne, nie bije wcale,
ile bym dała by biło dalej.
Kolory świata przechodzą w jesień,
a ja samotna chodzę po lesie.
Lecz las to ludzi obcych, dalekich,
co patrzą na nas słabych, kalekich.
Kalectwem moim na całe życie,
będzie żałoba po małym bycie.
Które zjawiło się niespodzianie
i nastawiona na jego trwanie
nie będę nigdy z tym pogodzona
że go tu nie ma w moich ramionach
Po mej Iskierce pustka została
Gdzie teraz jesteś Iskierko mała?
mama Sebastiana Waręckiego
15 lat temu
,,Matko Boza-która wiesz, co znaczy obejmować ramionami martwe ciało Syna,.Tego ,któremu dałaś życie,
oszczędz wszystkim matkom tej ziemi -śmierci ich synów,
katuszy,niewolnictwa,zniszczenia wojennego,przesladowań,obozów koncentracyjnych,więzień!
Zachowaj im radość rodzenia,karmienia,rozwijania się człowieka i jego życia(..) ,,
bł.Jan Paweł II
Mama Aniołka Oliweczki
15 lat temu
mama J.Pyrsaka
15 lat temu
Dla zaDo bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na świecie. Po jego twarzy łezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stać się musiało?- w główce zadawał sobie pytanie. Nagle bramę otworzył Stróż Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie płacz kolego. Troszkę pobędziesz tu z nami i wkrótce spotkasz się z rodzicami. Dziecię spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chciało wrócić do mamy i nie przechodzić przez próg tej bramy. Anioł wziął wtedy dziecię na ręce pokiwał głową jakby w podzięce, coś mu tłumaczył wyjaśniał Dlaczego mówił tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarło oczka, płakać przestało. Wtuliło się mocno w Anioła ramiona szepcząc do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wielką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamknęły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodził tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę się modlił za Wami do Boga by nigdy więcej nie spotkała was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzeństwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaż Wam nigdy nie powiedziałem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chciałem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasnęło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo będzie tęsknić za rodzicami.........."dumy...
e-Pamiątka

Laura Faustyna Karpińska - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 38
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 172 515



