Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski

29 lat

data urodzin:
15-01-1982
data śmierci:
04-08-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

„Aniele stróżu mojego syna
czyjej teraz strzeżesz duszy
ON sam już aniołem
więc go więcej strzec nie musisz?

Czasem mówię do niego głośno
czasem płaczę myśląc o nim
ale czuję go gdzieś blisko
pewnie słyszy myśli moje.

Bo gdy czasem mocno proszę
by pomógł w trudny dzień
zawsze daje mi otuchy
i pomaga zapaść w sen.

Wiesz, zazdroszczę ci aniele
że go możesz spotkać sam
bo ja, tylko fotografie
i wspomnienia po nim mam.

Lecz kochana mamo SYNKA
- rzecze na to Anioł Stróż
to jest tylko chwilą czasu,
byś tańczyła z Nim wśród róż”

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

KRZYSIU ZAPALAM ŚWIATEŁKO ZA WCZORAJ I NA DZISIIAJ
▄█▄
_█ (♥)(♥)Pokój Twej Duszy(♥)(♥)
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─


I TAK NAM MIJAJĄ DNI ZA DNIAMI....JAK NAM SIĘ UDAJE PRZEŻYĆ TEN CZAS?NADAL NIE POTRAFIMY POGODZIĆ SIĘ I POJĄĆ DLACZEGO TAK SIE STAŁO...JA MAM NADZIEJĘ,ŻE TO KOSZMARNY SEN Z KTÓREGO ZARAZ SIĘ OBUDZE I BĘDZIE TAK JAK DAWNIEJ.I CHOĆBY NIE WIEM CO DOBREGO NAS JESZCZE SPOTKAŁO,TO JUZ NIGDY NIE BĘDZIEMY W PEŁINI SZCZĘŚLIWI,BO WAS NIE BĘDZIE Z NAMI FIZYCZNIE.
TAK BARDZO BYŚMY CHCIELI WAS ZOBACZYC,USŁYSZEĆ,UKOCHAĆ,WYCAŁOWAĆ.GDYBY TO BYŁO MOZLIWE,POSZLIBYŚMY PO WAS NA SAM KONIEC ŚWIATA .
ALE CZAS TAK SZYBKO BIEGNIE I KAŻDY MIJAJĄCY DZIEŃ PRZYBLIŻA NAS DO SPOTKANIA Z WAMI.

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

•═══════((¯`•★•´¯))══════•
Pewnej kobiecie zmarł synek. Kobieta bardzo rozpaczała.

Którejś nocy synek przyśnił się jej. Szedł drogą ubitą kamieniami a przed nim łąka i zieleń nadnaturalnej piekności. Dziecko dźwiga wiadra pełne wody, chce wejść na tę łąkę ale co się zblizy droga wydłuża się i łąka się oddala. Dziecku chce się pić a nie może napić się nawet kropli z wiader musi dojść do łąki i napić się wody źródlanej, ale dojść nie może.

Matka podchodzi do dziecka i mówi:

- „Syneczku postaw wiadra i pobiegnij na łąkę i możesz napić sie wody z wiadra, będzie Ci lżej”.

- „Nie mamusiu nie mogę Te wiadra to nie wiadra wody to wiadra twoich łez, a jedna łza waży tyle co tysiące wiader wody”.

Matka obudziła się, przestała rozpaczać a pomodliła się za swojego synka. Następnej nocy synek znowu jej się przyśnił. Tym razem szczęśliwy, uśmiechniety biegał po łące, bawiąc się ze zwierzętami, a dalej stał ładny domek. Matka spytała synka czemu taka zmiana. Synek jej odpowiedział:

- „Widzisz mamo każdy z nas popełni jakiś grzech, choćby najmniejszy. I żeby dojść do tej łąki, do tego domu musimy odbyć pewną drogę. Droga ta zależy też często od naszych bliskich. Jeśli popadają w rozpacz tak jak Ty droga nasza się wydłuża. Każda łza jest ciężarem nie do zniesienia i długością nie do zmierzenia. Każda modlitwa skraca drogę. Gdybyś nie rozpaczała już dawno bym tu był. Musisz też wiedzieć że często rozpacz zamyka nam na zawsze możliwość spotkania i zamieszkania razem w tym domu.”

wg Emmy Simms
•═══════((¯`•★•´¯))══════•

.......ŚPIJ KRZYSIU SNEM ANIOŁA - TAM CIĘ ZBUDZIĆ NIKT NIE ZDOŁA.....

•═══════((¯`•★•´¯))══════•
POZDRAWIAM KRZYSIU TWOJA MAMUNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Gdyby tęsknota potrafiła płakać,
codziennie ulice opływały by
w strugach słonej wody…

Gdyby tęsknota potrafiła krzyczeć,
wszyscy którzy mnie mijają
ogłuchliby natychmiast….

Gdyby tęsknotę można było zobaczyć,
nikt nie odważyłby się zajrzeć
w moje oczy…
..ღ .*⋘⋙*. ღ...ღ .*⋘⋙*. ღ...ღ .*⋘⋙*. ღ.

MATKA NIGDY NIE ODCHODZI....NAWET OD GROBU SWOJEGO DZIECKA...
POZOSTAŁA TĘSKNOTA ZA TYM CO BYŁO I ZA TYM CO MOGŁO SIĘ ZDARZYĆ.
TĘSKNOTA ZA JEGO UŚMIECHEM I ZA GŁADKOŚCIĄ JEGO TWARZY.
TĘSKNOTA ZA JEGO KROKAMI I JEGO SŁOWAMI I GŁOSEM.
TĘSKNOTA TA CO NIE MIJA,CHOC BYWA OSWOJONA.
TĘSKNOTA ZAMKNIĘTA W MYŚLACH ,UKRYTA W MOICH RAMIONACH.
TĘSKNOTA,KTÓRA ROZRYWA SERCE W BÓLU ZA WAMI
________KRZYSIU KOCHANY______________
..ღ .*⋘⋙*. ღ...ღ .*⋘⋙*. ღ...ღ .*⋘⋙*. ღ.
POZDRAWIAM MAMUSIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

brak mi dziś twych mądrych rad, twojej wesołości:)

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Świat wciąż istnieje, choć Ciebie tu nie ma,
Chociaż odszedłeś nadal jest ziemia,
I pory roku wciąż się zmieniają,
Dni oraz noce wciąż uciekają,
Bo one wiedzą, że wciąż jesteś z nami
Choć nie dotkniemy Cię swymi rękami
I choć nie słychać już Twego śmiechu
Ty jesteś z nami….
Bardzo tęsknimy
Kochamy Cię Synku….
*************************************
Jak trudno na twarzy mieć uśmiech,
gdy w oczach palą się łzy,
Jak trudno być szczęśliwym,
gdy serce z bólu drży….KRZYSIU....
***********************************************
JA RÓWNIEŻ PANIĄ BARDZO CIEPLUTKO PRZYTULAM I POZDARWIAM...RENIA
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama Krzysia

13 lat temu

Krzysiu... przepiękne słowa ... i jakże prawdziwe zamieszcza tu Mamusia Jareczka Pyrsaka - dziękuję Pani bardzo i bardzo mocno tulę do siebie... dziekuję...

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

(*)
[ ] ... :\'\"(

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 149 150 151 152 153 ... 185 186 187