Krzysztof Pawlik

Krzysztof Pawlik

20 lat

data urodzin:
07-05-1989
data śmierci:
13-09-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Krzysztof Pawlik

żona Ś.P.JacusiaWoźniaka

14 lat temu

Krzysiulek pamiętam (*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

ciocia Daniela M....

14 lat temu

PAMIĘTAM KRZYSIU
I ZAPALAM ŚWIATEŁKO
DOŁĄCZAJĄC MODLITWĘ
.....(\ ***/)
.....( \(_)/ )
.....(_ /|\ _)
......./___\.....((*)) ((*))


***************************
Pozdrawiam Tych, którym tak bardzo
CIEBIE brak -Ela
***************************

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

mama Michała

14 lat temu

Tumidajewicz


```````````````҈҈
```````````````҈҈
`````````҈҈҈҈҈҈҈҈҈
`````````҈҈҈҈҈҈҈҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈
```````````````҈҈

"A przecież nie cały umieram,
to co we mnie niezniszczalne trwa.
Jan Paweł II

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

MAMA ŚW.P. JACKA

14 lat temu

♥ ____°-(¯`•♥•´¯)-°____ ♥
♥ZAWSZE W MOIM SERCU♥
◕●◦______ •♥• ______◦●◕
╔═ ((¯`•»(`•♥•´)«•´¯)) ═╗

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

Mama ŚP Łukasza B

14 lat temu



Wielka pustka
I ból wielki
W sercu mi pozostał.
Jak mam teraz
W tej rozpaczy
Życiu memu sprostać?
Żal rozrywa moją duszę!
A żyć trzeba!-
I Żyć MUSZĘ !
Lecz pogodzić się
Z tym trudno,
Gdy wokoło szaro,
Smutno,wieje pustką…
Łzę ocieram
W samotności,
W przygnębieniu.
Panie!Pomóż mi!
Pomóż ! [*][*][*][*]. (¯`..´¯)     (¯`..´¯)
      `·.
PRZYTULAM TWOICH BLISKICH DO SERCA POZDRAWIAM EWA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

twoja mama

14 lat temu

Syneczku wysyłam Ci światełka wraz z moim sercem, które przepełnia miłość do Ciebie.
Jesteś moim życiem Krzysiu.

(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> KRZYSIU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

rodzice śp. Mateuszka Mazek

14 lat temu

CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...
Sobotnie światełko pamięci Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

mama Matiego

14 lat temu

Kiedy nie ma Ciebie,
Smutno płynie czas.
Nie ma gwiazd na niebie,
Nawet księżyc zgasł,
Ciągle pada deszcz,
Wolniej krąży ziemia,
Płaczą gałęzie drzew.
Kiedy Ciebie nie ma,
Smutek pada cieniem
Na pola i lasy.
Kiedy nie ma Ciebie,
Nie ma Twoich słów,
Tylko są marzenia.
Kiedy ujrzę Cię znów?

DOBRANOC KRZYSIENKU KOCHANY
I MOC BUZIACZKOW DO RAJU.
NA ZAWSZE W MOIM SERCU KRZYCHNA..

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Pawlik

MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO

14 lat temu

Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ GOSIU CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3719 3720 3721 3722 3723 ... 5948 5949 5950