Konrad Kwietniewski

Konrad Kwietniewski

20 lat

data urodzin:
29-08-1988
data śmierci:
26-06-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Konrad Kwietniewski

mama Oli Siemion

12 lat temu

Gdybyś tu był choć na chwile
Mam Ci do powiedzenia aż tyle
Gdybyś choć na chwile był blisko
Prostsze by było życie.

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama śp.Edytki Żurawskiej

12 lat temu

…Choć prawda jest taka,
Że dla nich na zawsze
Stanęły słoneczne zegary,
To ciągle są obok,
By w tym co robimy
Dodawać nam siły i wiary…
…dziękuję za pamięć o Edyci podczas mojej nieobecności…

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama Oli Siemion

12 lat temu

Piątkowe światełko pamięci wraz z modlitwą.

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama Oli Siemion

12 lat temu

Ci, których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość, to nieśmiertelność

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama Macieja P.

12 lat temu

Każdego dnia ból przenika ranę duszy każdego dnia powraca okropność cierpienia. .Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje,
A serce swej pociechy darmo upatruje....[*]

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama śp. Marka Cz.

12 lat temu

Cztery świece

Cztery świece spokojnie płonęły. Było tak cicho, że słychać było jak ze sobą rozmawiały.

Pierwsza powiedziała: - Ja jestem POKÓJ. Niestety, ludzie nie potrafią mnie chronić. Myślę, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgasnąć.

I płomień tej świecy zgasł.

Druga: Ja jestem WIARA. Niestety nie jestem nikomu potrzebna. Ludzie nie chcą o mnie wiedzieć, nie ma sensu, żebym dalej płonęła.

Ledwie to powiedziała, lekki powiew wiatru zgasił ją.

Trzecia: Ja jestem MIŁOŚĆ. Nie mam już siły płonąć. Ludziom nie zależy na mnie i nie chcą mnie rozumieć. Nienawidzą najbardziej tych, których kochają - swoich bliskich.

I nie czekając długo i ta świeca zgasła.

Nagle do pokoju weszło dziecko i zobaczyło trzy zgasłe świece. Przestraszone zawołało: Co robicie? Musicie płonąć! Boję się ciemności!

I zapłakało.

Wzruszona czwarta świeca powiedziała: Nie bój się! Dopóki ja płonę zawsze możemy zapalić tamte świece. Ja jestem NADZIEJA.

Z błyszczącymi i pełnymi łez oczyma, dziecko wzięło świecę i zapaliło pozostałe świece.

Niech nigdy w naszych sercach nie gaśnie Nadzieja i każdy z nas jak to dziecko, niech będzie narzędziem, gotowym swoją Nadzieją zawsze rozpalić Wiarę, Pokój i Miłość.

Zapalam dziś wirtualne światełka Wiary, Pokoju , Miłości i Nadziei.
Niech płoną do nieba dla naszych kochanych dzieci.

Dla Ciebie Aniołku....

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama śp.Edytki Żurawskiej

12 lat temu

…Bardzo trudno jest pogodzić się z tym, że zgasł kolejny Płomień, który dawał wokoło tyle ciepła i miłości...
…dziękuję za pamięć o Edytce podczas mojej nieobecności…

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

Anonimowy

12 lat temu

Mikołajkowe światełka do nieba (*)(*)(*)

mama śp. Marka Cz.

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

mama Oli Siemion

12 lat temu

Mikołajkowe światełko wraz z modlitwą do samego nieba.

Zgłoś nadużycie

Konrad Kwietniewski

Jola-siostra Mirka i Ryszarda Nalepka

12 lat temu

(*) Wieczne Światełka Pamięci (*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 89 90 91 92 93 ... 1996 1997 1998