Klaudysia Bierbasz

Klaudysia Bierbasz

3 lata

data urodzin:
22-05-2004
data śmierci:
26-04-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Klaudysia Bierbasz

Izabela S.

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

Eka

17 lat temu

Maleńka czuwaj nad Bliskimi. Pamiętam, zapalam światełko.

(***) (***) (***)

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

Mama Aniołka Ani

17 lat temu

Pamiętam o Tobie śliczna Kruszynko...
[*]

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

ALINA

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

mama śp.Weroniki Z.

17 lat temu

"Dzieci cicho wymykają się do Boga,
Ich imiona zacierają krople tęsknoty.
Bóg rozpina nad nimi parasol nadziei,
One biegają po kałużach łez boso.
Już są beztroskie,
A tęcza wiary wskazuje im drogę."

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

Mama Aniołka Ani

17 lat temu

"Mimo bólu, mimo łez
Nasza miłość wieczna jest...
Mimo bólu, mimo zła
Nasza miłość wiecznie trwa..."

Klauduniu (*)
Aniu (*)

Na zawsze w naszych sercach...

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

Ola - Mama trójki Aniołków

17 lat temu

"Matka nigdy nie odchodzi - ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka."
[kard. Stefan Wyszyński]

Jaśniutkie światełka dla Ciebie, Klaudysiu...

[*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]...

Śpij słodko i opiekuj się z góry swoimi bliskimi...

Ola - Mama trójki Aniołków: Mateuszka, Poli i Tymoteuszka.

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

córka śp.Jana Mandryk

17 lat temu

"Chcę, abyście mnie pamiętali
I nadal mnie kochali
Swe szczęście odszukali
Ogrom miłości zaznali

Choć mnie przysypią ziemią
Miłości nie pogrzebią
Miłość zostawię z wami
Abyście się kochali

Choć ja w ciemności ruszam
Zostanie moja dusza
W myślach waszych zostanę
I kochać was nie przestanę"

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

ALINA H.

17 lat temu

Spoczywaj w pokoju słodki Aniołeczku,
miliony światełek do Nieba.
Czuwaj Klaudysiu nad swoimi Rodzicami.
<<**>> (*) <<**>>

Zgłoś nadużycie

Klaudysia Bierbasz

MAMA ANIOŁKA GRZESIA

17 lat temu

Mój Anioł co wieczór
Pierze skrzydła w pralce
Zawiesza je troskliwie
Nad kuchennym piecem
Na gwoździu wbitym w ścianę
Wiesza aureole
I tak bardzo po ludzku
Włosy czesze przed lustrem
Rano wstaje jak wszyscy
Wkłada strój roboczy
Dzwoni z budki do Boga
I kłóci się o czyjeś jutro
A gdy wraca zmęczony
Od drzwi pyta o obiad
I zagłada do garnków
Całując mnie w ramie :)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 71 72 73 74 75 ... 92 93 94