KEVIN BARHANSKI

KEVIN BARHANSKI

5 miesięcy

data urodzin:
20-04-2007
data śmierci:
08-10-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

KEVIN BARHANSKI

osierocoa mama

13 lat temu

Nikt nie mówił , że będzie dobrze
Lecz zbyt wiele nadziei Bóg dał
Życie płynie jak brudna rzeka
Nigdy nie jest tak jak bym chciał

Serce starzeje się czekając na miłość
Chociaż młodości płomyk jeszcze się tli
"Proste drogi" są jednak kręte
I zbyt wiele jest zamkniętych drzwi

Idąc chwiejnym krokiem przez pustkę
Z Samotnością pod rękę gdzieś w dal
Nie mam celu , liczę kroki po prostu
Z ciekawości ile los ich mi dał

Świat wiruje swym błędnym kołem
Raz jest dobrze, a potem znów źle
Coraz mniej jest życia tajemnic
Im więcej wiem tym mniej już się chce

Nie zostawię po sobie niczego
Parę wspomnień i kilka łez
Nic nie znaczy życie człowieka
Gdy nie żyje tylko po prostu jest

Więc żegnajcie , ci których znałem
I nie myślcie już o mnie źle
Najważniejsze jest w moim istnieniu
Bym mógł iść tam gdzie chce...

(*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

Anonim

13 lat temu

Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.

Jestem tysiącem wiatrów dmących.
Jestem diamentowym błyskiem na śniegu lśniącym.
Jestem na skoszonym zbożu światłem promiennym.
Jestem przyjemnym deszczem jesiennym.

Kiedy tyś w porannej ciszy zbudzony,
Jestem ruchem - szybkim, wznoszonym,
Ptaków cichych w locie krążących.
Jestem łagodnym gwiazd blaskiem nocnym.

Nie stój nad mym grobem i nie roń łez.
Nie ma mnie tam; nie zasnąłem też.
Nie stój nad mym grobem i nie płacz na darmo.
Nie ma mnie tam. Ja nie umarłem ....

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

Dariusz Dusza

13 lat temu

Zapal świeczkę

Na kiepskich zdjęciach okruchy dawnych dni,
Czyjaś twarz, zapomniana twarz.
W pamięci zakamarkach wciąż rozbrzmiewa śmiech,
Czyjaś twarz zapamiętana.

Mijają dni, ludzie, natury rytm.
Wciąż nowych masz przyjaciół,
Starych przykrył kurz,
Dziewczyny ciągle piękne, lecz w pamięci tkwi
Ten pierwszy dzień, najgorętszy z dni.

Zapal świeczkę, za tych których zabrał los,
Zapal światło w oknie.
Zapal świeczkę, za tych których zabrał los,
Zapal światło w oknie.

Ludzi dobrych i złych wciąż przynosi wiatr,
Ludzi dobrych i złych wciąż zabiera mgła.
Lecz tylko Ty masz tą niezwykłą moc,
By zatrzymać ich, by dać wieczność im.

Pomyśl choć przez chwilę, podaruj uśmiech swój
Tym, których napotkałeś na jawie i wśród snów.
A może ktoś skazany na samotność
Ogrzeje się Twym ciepłem, zapomni o kłopotach.

Zapal świeczkę...



Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

Rita

13 lat temu

Zapalmy znicze,
za tych których zabrał Bóg.
Pomódlmy się za nich,
by dostąpili zbawienia.
Pomódlmy się za dusze,
które błądzą, by mogli się skąpać
w jasnym blasku chwały Jedynego.
Prośmy Ojca Niebieskiego,
By nie zapomniał o żadnym z nas.
Bo gdy nadejdzie pora
Bo gdy nadejdzie czas,
Zaszumi stara sykomora,
Zaszumi stary las.
A Bóg Ojciec nasz Jedyny
Otworzy swe ramiona
I w powitalnym geście,
Z uśmiechem na twarzy,
Zaprosi nas do Nieba,
Zbawieniem nas obdarzy...

(*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

...ja

13 lat temu

To wcale nie tak, że tęsknię... Po prostu czasem nadchodzą takie noce, w które wszystko wraca. Powracają wspomnienia, myśli, obrazy. Do oczu pomału napływają gorzkie łzy niespełnionych marzeń. Ale to nie tęsknota. To tylko pragnienie wydarzenia się czegoś, co nie istniało, nie było dane. To tylko czasem przeraźliwy krzyk, lęk w oczach, zimne dłonie, drżące ciało. Lecz to nie tęsknota. To oczekiwanie na coś, co nigdy nie nadejdzie. Żałosna próba odzyskania utraconej nadziei.

(*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

Anonim

13 lat temu

Wybacz mi...

Wybacz mi, moja miłości,
Że nie widzą ciebie moje oczy, które są pełne ciebie,
Że budzę się obok ciebie tak cudownej,
A nie widzę tej cudowności, tak jak kwiat,
Nie dostrzegający jutrzenki, która go dotyka.

Wybacz mi, jeśli oczy moje dzisiaj
Nie odróżniają ciebie od światła,
A twojego uśmiechu
Od twoich łez, pełnych zdumienia..

Wybacz mi, jeśli ciebie słucham,
Nie słysząc cię, że nie wiem,
Czy to ty, moja miłości, mówisz do mnie,
Czy moje serce, które wzdycha cichutko.

Wybacz mi, jeśli słowa twoje
Unoszą się dookoła moich uszu...
Jak śpiew w błękitnym powietrzu,
Albo skrzydło wiatru w moich włosach.

Wybacz mi, jeśli dotykam ciebie w słońcu,
Jeśli moje usta
Dotykają cię wśród świeżości zmierzchu
Mimo woli.

Wybacz mi, kiedy wydaje mi się,
Że jestem blisko ciebie tam, gdzie ciebie nie ma...
Jeśli szukam cię, kiedy być może
Ty właśnie spoczywasz w moich ramionach.

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

``obolała``

13 lat temu

Po prostu upada, nie wstaje, już nigdy nikt nie poczuje jej dotyku, nikt nie usłyszy jej głosu. Odchodzi z tego świata na zawsze. I nawet żal, płacz i modlitwa nie przywrócą jej nigdy życia.
Jej już nie ma. Bliska osoba odeszła, staram się to zrozumieć, ale nie potrafię.
Muszę się pogodzić z jej śmiercią. Na wszystkich kiedyś przyjdzie pora, ale dlaczego tak wcześnie?
Nikt nie przewidzi kiedy zniknie z tego na zawsze i już nigdy nie doświadczy ludzkich cierpień,
Po prostu odchodzi i nic już przed nią nie ma...[*]

swiatelko do nieba dla Ciebie Aiolku (*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

mama

13 lat temu

Zastanawiam sie czy zostalam oszukana, oklamana? Moze w cos tak slepo wierzylam, w swoje pomysly, ze zapomnialam o reszcie? Czy to jest zle? Mialam miliony marzen, tysiac pomyslow na godzine a jeszcze wiecej snow. Ale czy one sie spelnia? Moze inni nabijali sie ze mnie czekajac na ten moment kiedy upadne. Kiedy przegram a inni beda mieli satysfakcje z tego, ze sie staralm, robilam, a oni korzystali sobie o tak z zycia... A gdy wszystko strace? Bede mogla nadal marzyc? Ale ja wciaz patrze na moje marzenia, sny, daze do celu powoli ale ide. Bo jestem inna niz wszyscy? Moze jestem zbyt naiwna?... Moze mnie latwo oszukac? Ale nadal wierze w cos czego nie ma...? Staram sie doceniac kazda chwile jaka przezyje, cieszyc sie z rzeczy malych, bo to one sa dla mnie wielkie. Chce sie uniesc gdzies tam ponad chmury. Byc szczesliwa. Kiedy cos robie to od poczatku do konca. Kiedy sie bawie to juz na calego. A kiedy placze... to cala noc.
Chce byc lepszym czlowiekiem. Kochac, nie zazdroscic i zyc w swoim zyciu!
(*) (*) (*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

zagubiona

13 lat temu

Moglam zrobic wiecej niz chcialam. Moglam pochlanac podmuch ognia. Moglam zatonac razem z dymem. Moglam pofrunac razem z wiatrem. Moglam zaskoczyc jak mgla. A nie zrobilam nic...
(*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

KEVIN BARHANSKI

Anonim

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 12 13 14 15 16 ... 30 31 32